Chłodne powietrze i silny wiatr w Polsce. Kiedy zrobi się ciepło?
Auf einen Blick
- Polska jest pod wpływem niżu Bernadette, który przynosi chłodne, wilgotne powietrze i silny wiatr.
- "Kropla chłodu" spowoduje ujemną anomalię temperatury na wschodzie kraju.
- Cieplejsze powietrze napłynie stopniowo od zachodu, a weekend przyniesie poprawę pogody.
KI-generierte Zusammenfassung
Warum es wichtig ist
Polska jest pod wpływem niżu Bernadette z centrum w rejonie Łotwy i Litwy, który wraz z frontem okluzji sprowadza chłodne i wilgotne powietrze z wyższych szerokości geograficznych. Niż jest blokowany przez wyż znad Rosji, co tworzy "kroplę chłodu".
Do Polski napływa chłodne, wilgotne powietrze, a temperaturę odczuwalną obniża silny wiatr. Taka pogoda utrzyma się w części kraju jeszcze przez pewien czas, ale na horyzoncie już widać jej zmierzch. Kiedy będzie ciepło?
Pogodę w Polsce wciąż kształtuje niż Bernadette z centrum w rejonie Łotwy i Litwy wraz z frontem okluzji spiralnie zawiniętym wokół jego centrum. Wspólnie z ośrodkiem wyżowym w rejonie Wysp Brytyjskich Bernadette utrzymuje napływ do naszego kraju chłodnego i wilgotnego powietrza z wyższych szerokości geograficznych. Ciśnienie w centrum niżu będzie stopniowo rosnąć, a podmuchy osłabną - w całej Polsce będzie przeważać umiarkowany i dość silny wiatr z porywami do 40-50 kilometrów na godzinę. Ten silniejszy, dochodzący w porywach do około 60-70 km/h, pojawi się okresami jeszcze w rejonie Zatoki Gdańskiej, podtrzymując zjawisko cofki.
"Kropla chłodu" nad Polską. Największa ujemna anomalia
Niż Bernadette zatrzyma się w naszym sąsiedztwie, bo będzie blokowany przez wyż znad Rosji. Choć stopniowo zaniknie na mapach przyziemnych, to w dalszym ciągu będzie mocno rozbudowany w pionie - sytuację, w której wtórny ośrodek niżowy zostaje odcięty od głównej cyrkulacji, nazywamy "kroplą chłodu". W efekcie w czwartek we wschodniej części Polski ponownie utrzyma się największa w Europie anomalia ujemna temperatury, do -9/-7 stopni Celsjusza poniżej normy. Na Suwalszczyźnie temperatura maksymalna nie przekroczy 15 st. C, a odczuwalna spadnie poniżej 10 st. C.
W czwartek i w kolejnych dniach na północnym wschodzie i wschodzie będą się tworzyć kłębiaste chmury, niosące stopniowo słabnące opady deszczu. Pogłębi to znaczny kontrast termiczny między wschodem i zachodem, gdzie stopniowo napływać będzie coraz cieplejsze powietrze.
Tu w czwartek i piątek spadnie najwięcej deszczu
W czwartek we wschodniej połowie kraju spodziewane jest przeważnie duże zachmurzenie z przelotnymi opadami deszczu rzędu 2-7 litrów na metr kwadratowy w 12 godzin. Na północnym wschodzie wystąpi całkowite zachmurzenie i obfitsze opady, do 10-20 l/mkw. w 12 godzin. Nie można wykluczyć, że zagrzmi. W zachodniej części kraju będzie z kolei pogodnie. Temperatura maksymalna wyniesie w czwartek od 14-16 st. C na północnym wschodzie, przez 18-20 st. C w centrum, do 22-23 st. C na zachodzie. Wiatr z północnego zachodu będzie umiarkowany, okresami dość silny, w porywach dochodzący do 40-50 km/h. W rejonie Zatoki Gdańskiej w dalszym ciągu będzie wiać silniej, z porywami sięgającymi 60-70 km/h.
W piątek na zachodzie będzie pogodnie. Na pozostałym obszarze kraju prognozuje się umiarkowane, przejściowo duże zachmurzenie z przeważnie słabymi, przelotnymi opadami deszczu o sumie 2-7 l/mkw. w 12 godzin. Na północnym wschodzie i lokalnie na wschodzie przejściowo opady będą silniejsze, do 10-20 l/mkw. w 12 godzin. Na północnym wschodzie rozwiną się słabe burze. Termometry pokażą maksymalnie od 16-18 st. C na północnym wschodzie, przez 19-21 st. C w centrum, do 24-25 st. C na zachodzie. Powieje umiarkowanie, okresami dość silnie, z północnego zachodu i zachodu.
Pogoda na weekend. Kiedy będzie ciepło?
W sobotę na zachodzie prognozuje się pogodną aurę. Na pozostałym obszarze kraju wystąpi umiarkowane, przejściowo duże zachmurzenie ze słabymi, przelotnymi opadami deszczu rzędu 2-7 l/mkw. w 12 godzin. Temperatura osiągnie maksymalnie od 18-20 st. C na północnym wschodzie, przez 22-23 st. C w centrum, do 25-26 st. C na zachodzie. Wiatr z kierunków północnych będzie umiarkowany.
Niedziela zapowiada się dość pogodnie, z umiarkowanym zachmurzeniem. Miejscami w centrum i na wschodzie możliwe są słabe, przelotne opady deszczu do 1-5 l/mkw. w 12 godzin. Słupki rtęci wskażą maksymalnie od 20-22 st. C na wschodzie, przez 24-25 st. C w centrum, do 26-27 st. C na zachodzie. Powieje słaby i umiarkowany wiatr z kierunków północnych.
Taki będzie początek kolejnego tygodnia
W poniedziałek ma być przeważnie pogodnie, choć miejscami z umiarkowanym zachmurzeniem. Słabe, przelotne opady deszczu o sumie 1-5 l/mkw. w 12 godzin mogą pojawić się tylko na krańcach wschodnich. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 22-24 st. C na wschodzie, przez 25-26 st. C w centrum, do 27-28 st. C na zachodzie. Wiatr z kierunków północnych powieje słabo i umiarkowanie.
Offene Fragen
- Jak długo utrzyma się "kropla chłodu"?
- Czy burze na wschodzie będą intensywne?




