Eilmeldung
RUСилы ПВО отразили атаку трех БПЛА, летевших на МосквуCN瑞幸咖啡驰援广西南宁横州市灾区CNVinFast 推出入門電動車 VF 2,售價 22.9 萬台幣搶攻新興市場CN自由時報「財富自由」頻道攜手台灣經濟新報 推出「大師選股」專欄KR키움 히어로즈, 하영민과 8년 80억 비FA 다년 계약KR중국, 정제유 생산 관리 강화…중동 긴장 고조에 따른 공급망 불안 대비CN抗蛇毒血清告急:国内仅一家企业生产,农村缺医少药困境待解KR쉬인, 홍콩 증시 상장 위한 중국 당국 승인 받아KR제주교육청, 고교생 27명으로 '청소년기후행동위원회' 출범DEZweiter Ebola-Patient aus dem Kongo zur Behandlung in DeutschlandRUСилы ПВО отразили атаку трех БПЛА, летевших на МосквуCN瑞幸咖啡驰援广西南宁横州市灾区CNVinFast 推出入門電動車 VF 2,售價 22.9 萬台幣搶攻新興市場CN自由時報「財富自由」頻道攜手台灣經濟新報 推出「大師選股」專欄KR키움 히어로즈, 하영민과 8년 80억 비FA 다년 계약KR중국, 정제유 생산 관리 강화…중동 긴장 고조에 따른 공급망 불안 대비CN抗蛇毒血清告急:国内仅一家企业生产,农村缺医少药困境待解KR쉬인, 홍콩 증시 상장 위한 중국 당국 승인 받아KR제주교육청, 고교생 27명으로 '청소년기후행동위원회' 출범DEZweiter Ebola-Patient aus dem Kongo zur Behandlung in Deutschland
Newsgather
BackDramat w Arizonie: 18-miesięczny chłopiec uznany za zmarłego, a potem odnaleziony żywy w kostnicy
Dramat w Arizonie: 18-miesięczny chłopiec uznany za zmarłego, a potem odnaleziony żywy w kostnicy
In Entwicklung
RMF244 g önceCrime3 dk okuma

Dramat w Arizonie: 18-miesięczny chłopiec uznany za zmarłego, a potem odnaleziony żywy w kostnicy

Auf einen Blick

  • W Gilbert w Arizonie 18-miesięczny chłopiec wpadł do basenu.
  • Po wyciągnięciu uznano go za zmarłego, ale po 5 godzinach w kostnicy odnaleziono go żywego.
  • Rodzice mogą usłyszeć zarzuty za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo.

KI-generierte Zusammenfassung

Warum es wichtig ist

18-miesięczny chłopiec wpadł do przydomowego basenu podczas rodzinnego spotkania z okazji Super Bowl. Po wyciągnięciu z wody uznano go za zmarłego, jednak po kilku godzinach w kostnicy okazało się, że żyje.

Schriftgröße

Świadkowie twierdzili, że dziecko oddychało

Do dramatycznych wydarzeń doszło 8 lutego w miejscowości Gilbert, na przedmieściach Phoenix w stanie Arizona. Podczas rodzinnego spotkania z okazji Super Bowl 18-miesięczny chłopiec wpadł do przydomowego basenu. Gdy został zauważony przez domowników, był nieprzytomny. Według relacji policji w domu przebywało wtedy kilku dorosłych.

Po wyciągnięciu chłopca z wody świadkowie twierdzili, że dziecko wykazywało oznaki życia i próbowało łapać powietrze. Natychmiast wezwano służby ratunkowe. Chłopczyk został przewieziony do Mercy Gilbert Medical Center.

W szpitalu lekarze przez dłuższy czas walczyli o życie dziecka. O godzinie 18:20 oficjalnie stwierdzono zgon chłopca. Zgodnie z procedurami przeprowadzono badania potwierdzające brak oznak życia – ustanie oddechu, tętna oraz pulsu. Już wtedy jednak zarówno rodzice, jak i obecni na miejscu policjanci, alarmowali, że dziecko może żyć. Matka i ojciec twierdzili, że widzieli, jak dziecko łapie powietrze. Także funkcjonariusze relacjonowali, że słyszeli, jak chłopczyk oddycha.

Lekarz stwierdził, by nie przeszkadzać mu w pracy

Personel medyczny tłumaczył, że to tzw. „oddech agonalny” – zjawisko, w którym po śmierci z ciała wydostają się resztki powietrza i gazów. Jednak tuż przed oficjalnym stwierdzeniem zgonu jeden z policjantów usłyszał od pielęgniarki: „Mam puls”. Lekarz prowadzący, dr Aryan Toosi, miał wówczas stanowczo poprosić, by nie przeszkadzać mu w pracy i pozwolić mu „robić swoje”. Ostatecznie, po kolejnym sprawdzeniu pulsu, stwierdził zgon chłopca.

Chłopiec przebywał kilka godzin w szpitalnej kostnicy

Pięć godzin później pracownik biura koronera przybył do szpitala, by odebrać ciało dziecka z kostnicy. Wtedy okazało się, że chłopiec... oddycha. Natychmiast podjęto działania ratunkowe i przetransportowano go śmigłowcem do szpitala dziecięcego w Phoenix. Jak wynika z policyjnego raportu, stan dziecka znacznie się poprawił. Wiadomo jednak, że wymaga rehabilitacji.

Stanowisko szpitala

Szpital Mercy Gilbert Medical Center wydał oświadczenie, w którym podkreśla, że sytuacja była „głęboko poruszająca i tragiczna”. Placówka zapewniła, że natychmiast po zdarzeniu przeprowadzono szczegółowy audyt procedur, by wyjaśnić, co się wydarzyło i wprowadzić ewentualne zmiany mające poprawić bezpieczeństwo pacjentów. Szpital nie komentuje jednak szczegółów dotyczących personelu ani pacjenta, powołując się na ochronę prywatności.

Adwokat lekarza odmówił komentarza w tej sprawie.

Eksperci podkreślają, że powrót krążenia po zatrzymaniu akcji serca i zakończeniu resuscytacji jest niezwykle rzadki, choć możliwy. W literaturze medycznej opisano zaledwie 65 takich przypadków w ciągu niemal czterdziestu lat. W przypadku chłopca z Arizony szczegóły dotyczące jego stanu zdrowia i przebiegu leczenia nie zostały ujawnione ze względu na ochronę prywatności pacjenta.

Rodzice dziecka mogą zostać oskarżeni

157-stronicowy raport policyjny skupia się nie tylko na dramatycznych wydarzeniach w szpitalu, ale również na okolicznościach, które doprowadziły do utonięcia. Policja sugeruje, że rodzice chłopca mogą ponieść odpowiedzialność za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo. Według ustaleń śledczych rodzice mieli palić marihuanę w garażu, nie zabezpieczyli odpowiednio drzwi. To umożliwiło dziecku dostęp do basenu. Ponadto rodzice nie zapewnili chłopcu właściwej opieki. W domu było kilku dorosłych, ale każdy z nich był przekonany, że to ktoś inny pilnuje malca.

Sprawa została przekazana do prokuratury. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów.

Offene Fragen

  • Jak doszło do błędnego stwierdzenia zgonu?
  • Czy personel medyczny poniesie konsekwencje?
  • Jakie będą dalsze losy śledztwa w sprawie rodziców?

Verwandte Themen

This article was originally published by RMF24.

Ähnliche Meldungen

Mehr zu diesem Themautonięcie