Jagiellonia Białystok pokonuje Rangers FC 2:1 w emocjonalnym meczu
Kajetan Szmyt dwukrotnie trafia do siatki, gospodarze wygrali 2:1
Auf einen Blick
- Jagiellonia Białystok wygrała mecz z Rangers FC 2:1.
- Kajetan Szmyt dwukrotnie trafiał do siatki, a gospodarze utrzymali prowadzenie pomimo nacisku gości w drugiej połowie.
KI-generierte Zusammenfassung
Warum es wichtig ist
Mecz ligowy pomiędzy Jagiellonią Białystok a Rangers FC.
Mecz zaczął się znakomicie dla Rangers FC, bo już w 4. minucie ich pierwsza składna akcja - zakończona zagraniem z lewej strony w pole karne - dała im prowadzenie. Piłkę tak niefortunnie próbował wybić Guilherme Montoia, że trafił do swojej bramki. Było widać, że prowadzenie niejako uśpiło gości. Starali się raczej utrzymać przy piłce i korzystnym wyniku, niż atakować. Jak się okazało, do przerwy nie stworzyli już żadnej sytuacji, w której zmusiliby do interwencji Sławomira Abramowicza. Jagiellonia Białystok wyrównała w 13. minucie. Po indywidualnej akcji lewą stroną Kajetan Szmyt zagrał piłkę płasko w pole karne, ta minęła kilku graczy i wpadła do bramki drużyny gości. Osiem minut później skrzydłowy gospodarzy po raz drugi trafił do siatki. Tym razem Białostoczanie zagrali wzorcowy szybki atak - piłka trafiła na prawym skrzydle do Nika Preleca, napastnik gospodarzy zagrał dokładnie do Jesusa Imaza, strzał Hiszpana obronił chorwacki bramkarz gości Ivor Pandur, ale był bezradny przy dobitce Kajetana Szmyta. Podopieczni Adriana Siemieńca utrzymywała się przy piłce, z czasem - przy temperaturze powietrza przekraczającej 30 stopni Celsjusza - tempo gry spadło. Ale w 37. min Białostoczanie mieli znakomitą okazję do podwyższenia wyniku - Portugalczyk Rodrigo Conceicao zdecydował się jednak na strzał po krótkim rogu (zamiast podawać w pole karne) i z kilku metrów uderzył niecelnie. Rangersi przycisnęli w drugiej połowie Drugą połowę Szkoci zaczęli z trzema zmianami w składzie, przez co grali szybciej. W 60. minucie po stracie przez „Jagę” piłki w ataku, przed szansą stanął Thelo Aasgaard, ale uderzył wysoko nad bramką. Minutę później jeszcze lepszą okazję strzelecką miał Findlay Curtis, ale naciskany przez obrońcę i on przestrzelił. Chwilę później Cameron Devlin zmusił do interwencji Sławomira Abramowicza, ale bramkarz Białostoczan sparował piłkę na rzut rożny. W odpowiedzi w 68. minucie podopieczni Adriana Siemieńca powinni prowadzić 3:1, ale Jesus Imaz z bliska przestrzelił. Goście naciskali, próbowali dośrodkowań i akcji skrzydłami. W 81. minucie białostocki golkiper obronił uderzenie z dystansu, a dobitka Rossa McCrorie otarła się jeszcze o Yukiego Kobayashiego i minęła bramkę gospodarzy. W doliczonym czasie gry „Jaga” miała mnóstwo szczęścia, gdy Lawrence Shankland uderzył z pierwszej piłki, ale trafił w słupek. Jagiellonia Białystok - Rangers FC 2:1 (2:1) Bramki: 0:1 Guilherme Montoia (4., gol samobójczy), 1:1 Kajetan Szmyt (13.), 2:1 Kajetan Szmyt (21.). Żółte kartki: Jagiellonia Białystok - Yuki Kobayashi; Rangers FC - Tuur Rommens, Tochi Chukwuani, Nicolas Raskin. Sędzia: Nikola Dabanovic (Czarnogóra). Widzów: 19 931. Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz - Norbert Wojtuszek, Apostolos Konstantopoulos, Yuki Kobayashi, Guilherme Montoia - Rodrigo Conceicao (65. Jeremy Agbonifo), Taras Romanczuk, Sergio Lozano (65. Anders Klynge), Kajetan Szmyt - Jesus Imaz (80. Dawid Drachal), Nik Prelec (80. Youssuf Sylla).
Worauf zu achten ist
KI-Ausblick — Möglichkeiten, keine Fakten
Jagiellonia Białystok utrzyma dobrą formę w kolejnych meczach ligowych.
Wahrscheinlich · Innerhalb von Wochen
Offene Fragen
- Czy Jagiellonia utrzyma formę w kolejnych meczach?







