Eilmeldung
VNCháy nhà hàng ở Thái Lan, ít nhất 27 người chếtTRBodrum'da Restorana Silahlı Saldırı: 1 ÖlüRUZakharova: West Seeks to Erase Russian Culture, Rewrite HistoryKR리센느, 멜론 차트 1위 석권…신곡 '프리티 걸'도 최상위권 안착KR이스타항공, 성수기 맞아 일본·대만·제주 노선 증편BRMulher resgatada após 55 anos trabalhando para a mesma família no CearáKR영암군, 올해 첫 무화과 수확 시작…미래 성장산업 육성 박차VNChính phủ Việt Nam ban hành 8 nghị quyết, bãi bỏ gần 900 điều kiện kinh doanhVNVụ nổ ở Indianapolis: Âm mưu của chủ nhà cướp đi sinh mạng hai người hàng xómVNHà Tĩnh: 15 người bị khởi tố vì làm giả kết quả thí nghiệm vật liệu xây dựngVNCháy nhà hàng ở Thái Lan, ít nhất 27 người chếtTRBodrum'da Restorana Silahlı Saldırı: 1 ÖlüRUZakharova: West Seeks to Erase Russian Culture, Rewrite HistoryKR리센느, 멜론 차트 1위 석권…신곡 '프리티 걸'도 최상위권 안착KR이스타항공, 성수기 맞아 일본·대만·제주 노선 증편BRMulher resgatada após 55 anos trabalhando para a mesma família no CearáKR영암군, 올해 첫 무화과 수확 시작…미래 성장산업 육성 박차VNChính phủ Việt Nam ban hành 8 nghị quyết, bãi bỏ gần 900 điều kiện kinh doanhVNVụ nổ ở Indianapolis: Âm mưu của chủ nhà cướp đi sinh mạng hai người hàng xómVNHà Tĩnh: 15 người bị khởi tố vì làm giả kết quả thí nghiệm vật liệu xây dựng
Newsgather
BackJak media cyfrowe wpływają na nasze postrzeganie świata
Jak media cyfrowe wpływają na nasze postrzeganie świata
NACHRICHT
RMF246 g önceMedia4 dk okuma

Jak media cyfrowe wpływają na nasze postrzeganie świata

Auf einen Blick

  • Artykuł analizuje, jak model biznesowy mediów oparty na reklamach i kliknięciach prowadzi do tworzenia clickbaitów i inflacji pilności, co zniekształca nasze postrzeganie świata.
  • Algorytmy dodatkowo pogłębiają problem, personalizując treści i zacierając wspólny punkt odniesienia.

KI-generierte Zusammenfassung

Warum es wichtig ist

Model biznesowy większości serwisów informacyjnych opiera się na reklamach, gdzie kluczowa jest liczba wyświetleń. To prowadzi do priorytetyzacji klikalności nad rzetelnością informacji.

Schriftgröße

Intuicyjnie szukamy winy w sobie albo epoce cyfrowego chaosu. Problem leży jednak głębiej – w samych mediach, które grają według zasad, gdzie rzetelność informacji nie jest priorytetem. Dobra wiadomość? Da się w tym środowisku poruszać świadomie – pod warunkiem że wiemy, jak ono na nas działa.

Ekonomia kliknięcia

Głównym modelem biznesowym większości serwisów informacyjnych jest reklama, a reklamodawcy płacą za wyświetlenia. To prosta zależność – i właśnie dlatego redakcje nie rywalizują o to, kto lepiej wyjaśni dany temat, tylko co skuteczniej przyciągnie wzrok czytelnika.

Stąd biorą się clickbaity, czyli nagłówki zaprojektowane tak, żeby wywołać emocje – zaciekawienie, oburzenie, lęk – zanim jeszcze zdążymy ocenić, czy treść jest warta naszego czasu. To nie kwestia niekompetencji dziennikarzy. To mechanizm systemu, w którym uwaga czytelnika jest walutą, a redakcja musi ją pozyskiwać każdego dnia.

Problem zaczyna się wtedy, gdy ten mechanizm staje się dominującym sposobem kontaktu z informacją. Zamiast spójnego obrazu świata budujemy go na wyrwanych z kontekstu nagłówkach, które dobrano nie pod kątem istotności, lecz klikalności. Dlatego po tygodniu czytania portali informacyjnych łatwo nabrać przekonania, że świat jest bardziej niebezpieczny niż kiedykolwiek – choć większość globalnych wskaźników mówi coś odwrotnego. Z czasem zaczynamy mylić intensywność przekazu z jego wagą.

Ciągły alarm, który przestaje alarmować

Do tego dochodzi zjawisko, które można nazwać inflacją pilności. Dopiski typu „PILNE” czy „BREAKING NEWS”, migające powiadomienia push oraz liczniki osób śledzących informacje w danej chwili sugerują, że właśnie dzieje się coś wyjątkowego. Tyle że gdy wszystko jest pilne, nic tak naprawdę pilne nie jest.

Liczne badania psychologiczne potwierdzają to intuicyjne przeczucie – mózg stale bombardowany sygnałami nadzwyczajności stopniowo się na nie uodparnia. Zaczynamy traktować stan ciągłego alarmu jako normę. W efekcie tracimy zdolność rozróżniania między informacjami naprawdę ważnymi a tymi, które jedynie udają ważne.

Powstaje przy tym błędne koło: im bardziej czujemy, że coś nam umyka, tym gorliwiej konsumujemy kolejne treści – a im więcej konsumujemy, tym bardziej chaotyczny robi się obraz, który z nich składamy. Nigdy nie zostajemy przy jednym temacie wystarczająco długo, żeby go faktycznie przemyśleć.

Algorytm wie lepiej – ale czy na pewno?

Jest jeszcze jeden element, o jakim rzadko mówi się wprost. Treści w serwisach informacyjnych nie trafiają do nas przypadkowo – dobiera je algorytm, którego jedynym celem jest zatrzymać nas na stronie jak najdłużej.

Oznacza to, że dwie osoby otwierające ten sam portal mogą zobaczyć zupełnie inny przegląd dnia. Algorytm uczy się, na co reagujemy i serwuje nam więcej tego samego. Jeden czytelnik dostanie głównie politykę, drugi afery celebryckie, trzeci katastrofy żywiołowe. Każdy z nich ma poczucie, że jest na bieżąco – tyle że z inną wersją rzeczywistości.

W konsekwencji tracimy coś, co kiedyś było oczywiste – wspólny punkt odniesienia. Trudniej rozmawiać o świecie, gdy każdy człowiek widzi jego inny fragment, dobrany tak, żeby, jak najdłużej trzymał go przy ekranie.

Jak się z tego wyrwać?

Najczęściej słyszana rada brzmi: ogranicz czas przed ekranem. Problem w tym, że nie dotyka ona sedna sprawy – zwłaszcza że rzadko zauważamy, jak bardzo ucierpiała nasza zdolność koncentracji. Godzina scrollowania clickbaitów i godzina czytania rzetelnej analizy to ten sam czas ekranowy, ale zupełnie inny efekt. Ważniejsze od tego, jak długo scrollujemy, jest to, co konkretnie przeglądamy.

Coraz więcej osób ma dość medialnego chaosu i szuka czegoś, co go przełamie. Dowodem na to jest np. zdobywająca popularność aplikacja Sedno, która zamiast niekończącego się feedu daje codzienną dawkę kilkunastu najważniejszych wiadomości z Polski i ze świata. Bez szumu, jednostronnej narracji, wyścigu o kliknięcia lub dziesiątek powiadomień.

I są to dobre wieści, bo na koniec dnia to nie algorytm powinien decydować, co wiemy o świecie – tylko my sami. Przyzwyczajenia da się zmienić, wystarczy zacząć od jednej decyzji: wybrać miejsce, które traktuje naszą uwagę jako coś cennego, a nie jako zasób do wyeksploatowania.

Offene Fragen

  • Jakie są długoterminowe skutki inflacji pilności dla społeczeństwa?
  • Czy istnieją inne skuteczne modele biznesowe dla mediów informacyjnych?
  • Jakie regulacje mogłyby przeciwdziałać negatywnym skutkom algorytmów?

Verwandte Themen

This article was originally published by RMF24.

Ähnliche Meldungen

Mehr zu diesem Themamedia cyfrowe