Eilmeldung
RUВенгерский парламент пригрозил импичментом президенту из-за отказа подписать поправку к конституцииITSam Neill, attore di Jurassic Park, è morto a 78 anniINTLUkraine War: EU discusses sanctions, 'Coalition of the Willing' meets in ParisRUВ России подготовят около 600 экспертов для наблюдения за выборамиTRSüleyman Soylu anlattı: 15 Temmuz gecesi neler yaşandı?CN广东探索“产教评”技能生态链:三小时速成一线技工,助力稳就业RUБывшего гендиректора "Торпедо" Скородумова осудили за подкуп арбитровTRİzmir'de Deprem Hazırlıkları: Karşıyaka'da Saha Çalışmaları TamamlandıRUУполномоченный по правам ребенка: 11-летний умерший в больнице Севастополя ребенок имел паллиативный диагноз с рожденияRUЖители Омской области привлечены к ответственности за съемку атаки дронов на НПЗRUВенгерский парламент пригрозил импичментом президенту из-за отказа подписать поправку к конституцииITSam Neill, attore di Jurassic Park, è morto a 78 anniINTLUkraine War: EU discusses sanctions, 'Coalition of the Willing' meets in ParisRUВ России подготовят около 600 экспертов для наблюдения за выборамиTRSüleyman Soylu anlattı: 15 Temmuz gecesi neler yaşandı?CN广东探索“产教评”技能生态链:三小时速成一线技工,助力稳就业RUБывшего гендиректора "Торпедо" Скородумова осудили за подкуп арбитровTRİzmir'de Deprem Hazırlıkları: Karşıyaka'da Saha Çalışmaları TamamlandıRUУполномоченный по правам ребенка: 11-летний умерший в больнице Севастополя ребенок имел паллиативный диагноз с рожденияRUЖители Омской области привлечены к ответственности за съемку атаки дронов на НПЗ
Newsgather
Back"Jawne poniżanie Polaków", "polityka osadnicza" - internauci reagują na fake news o bonie dla Ukraińców
In Entwicklung
TVN2416.06.2026Politik5 dk okuma

"Jawne poniżanie Polaków", "polityka osadnicza" - internauci reagują na fake news o bonie dla Ukraińców

Auf einen Blick

  • W mediach społecznościowych krąży fałszywa informacja o "bonie na zasiedlenie" dla Ukraińców, rzekomo w wysokości ponad 17 tys. zł.
  • Jest to manipulacja, ponieważ świadczenie to istnieje od lat i jest dostępne również dla Polaków, a jego celem jest wsparcie w przeprowadzce za pracą.
  • Celem dezinformacji jest wzbudzenie niechęci do Ukraińców.

KI-generierte Zusammenfassung

Warum es wichtig ist

W mediach społecznościowych i wśród niektórych polityków Konfederacji rozpowszechniany jest fałszywy przekaz o "bonie na zasiedlenie" dla Ukraińców, przedstawiany jako dowód na ich rzekome uprzywilejowanie w Polsce.

Schriftgröße

"Jawne poniżanie Polaków", "polityka osadnicza" - tak reagują internauci na doniesienia o rzekomo nowym świadczeniu dla Ukraińców. Przekaz o "bonie na zasiedlenie" promują między innymi politycy Konfederacji. Wyjaśniamy, na czym polega ta manipulacja.

Bon na zasiedlenie dla Ukraińców przyznawany przez urzędy pracy ma być kolejnym dowodem na rzekome uprzywilejowanie tej grupy cudzoziemców w Polsce. O takim świadczeniu - według internautów wynosi ponad 17 tysięcy złotych - głośno zrobiło się w mediach społecznościowych na początku czerwca. Użytkownicy Facebooka informowali, że w urzędach pracy dochodzi do skandalu, bo "pieniądze płyną szerokim strumieniem, a Polacy nadal w nieświadomości" stoją w tej samej kolejce, gdy "Ukraińcy biorą tysiące" (cytaty oryginalne).

Jak przekonuje jedna z rozpowszechnianych na ten temat grafik, by otrzymać bon na zasiedlenie, wystarczy, że Ukrainiec ma legalny pobyt, jest bezrobotny i znalazł pracę 80 km od miejsca zamieszkania. Ma się to odbywać "bez kontroli wydatków" i bez faktur. Autor jednego z postów alarmuje, że rzekomo "rozdajemy pieniądze bez kontroli".

Tego typu narrację szybko podchwycili między innymi politycy Konfederacji, w tym Paweł Usiądek. Jego post pojawił się na facebookowej stronie prawicowego ugrupowania. "Bon na zasiedlenie dla Ukraińców. Dopłacamy do kolonizacji Polski" - przekonywał Usiądek. Oburzał się, że "polskie świadczenia aktywizacyjne są otwarte dla cudzoziemców na takich samych zasadach jak dla obywateli" i nie ma tu "priorytetu dla Polaków". Jego wpis na Facebooku zebrał ponad 24 tys. reakcji i niemal 7 tys. komentarzy. Natomiast na grafice opublikowanej na facebookowej stronie działacza Konfederacji Mariusza Krzemińskiego czytamy: "To hańba, że pieniądze z polskiego budżetu są wydawane w taki sposób!".

Przekaz trafił też na platformę X. "Młodzi Ukraińcy znaleźli nowy sposób dojenia Polski" - głoszą kolejne posty. Autorzy tylko niektórych wspominają, że ze świadczenia mogą skorzystać nie tylko Ukraińcy, ale też Polacy.

Wielu oburzonych internautów komentuje pod cytowanymi wyżej postami, że to "kpiny" i "jawne poniżanie Polaków" przez polski rząd, który "już do reszty oszalał z rozdawaniem" naszych pieniędzy. Niektórzy przekonują, że taki bon to celowe działanie, część "polityki osadniczej", której finałem ma być rzekomo "pacyfikacja" Polaków. Inni narzekają, że podczas gdy Ukraińcy mają takie wysokie świadczenie, to "dla Polaków nie ma pracy, nie ma wsparcia".

A jeszcze inni rozumieją, że bon na zasiedlenie to nowy rodzaj wsparcia ustanowiony w niedawno przyjętej ustawie. "Nawrocki podpisał? Ożeż, niemożliwe, taki patriota?" - dopytuje jedna z internautek.

Cała ta akcja narracyjna wskazuje, że celem jest potęgowanie niechęci Polaków wobec ukraińskich uchodźców. Wykorzystano tu świadczenie, które nowe nie jest, lecz wokół którego narosło wiele uproszczeń i nieporozumień - dlatego okazało się przydatne autorom tej dezinformacji.

Świadczenie dla bezrobotnych na przeprowadzkę za pracą. Nie tylko dla Ukraińców

Bon na zasiedlenie to narzędzie aktywizacji zawodowej osób bezrobotnych w Polsce. To pieniądze na pokrycie kosztów zmiany miejsca zamieszkania w związku z podjęciem zatrudnienia, wykonywaniem innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej.

Według krążącego teraz w sieci przekazu z bonu na przesiedlenie mogą korzystać tylko obywatele Ukrainy. To nieprawda. Z bonu mogą korzystać zarówno Polacy, jak i cudzoziemcy. Obecnie zasady przyznawania tego świadczenia reguluje ustawa o rynku pracy i służbach zatrudnienia (art. 208). Nie ma w niej zapisów określających, jakoby bon na zasiedlenie przysługiwał tylko Ukraińcom.

Żeby taki bon otrzymać, trzeba mieć status osoby bezrobotnej i znaleźć pracę daleko poza miejscem, w którym się mieszka. Nowe miejsce zamieszkania musi być co najmniej 80 km od dotychczasowego lub być na tyle oddalone, że codzienny dojazd do pracy i powrót zajmowałyby łącznie ponad trzy godziny.

Bon przyznaje starosta na wniosek złożony przez bezrobotnego. Dokładną kwotę ustala się w umowie z Powiatowym Urzędem Pracy, przy czym maksymalna wysokość bonu to 200 proc. przeciętnego wynagrodzenia za pracę (obecnie jest to 18 395,60 zł). Przy czym to wsparcie wiąże się z konkretnymi warunkami. Z ustawy wynika, że beneficjent musi m.in.:

w ciągu 240 dni od podpisania umowy z PUP pracować lub prowadzić działalność gospodarczą przez co najmniej 180 dni

wydać bon "na pokrycie kosztów zamieszkania związanych z podjęciem zatrudnienia, wykonywaniem innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej"

osiągać wynagrodzenie lub przychód w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę miesięcznie

złożyć oświadczenie lub dokumenty potwierdzające spełnienie warunków otrzymania bonu nie później niż w terminie 30 dni następujących po upływie 240 dni od dnia podpisania umowy z PUP.

Jeśli beneficjent bonu nie spełni tych warunków, musi zwrócić całość lub część otrzymanych pieniędzy.

Do niedawna ta forma wsparcia była dostępna tylko dla osób bezrobotnych do 30. roku życia. Od połowy 2025 roku nie obowiązują limity wiekowe.

Nowy przekaz, stare świadczenie. Liczba beneficjentów spada

Wprowadzająca w błąd narracja o bonie na zasiedlenie jako specjalnym świadczeniu dla Ukraińców jest nowa - ale samo świadczenie nie. Można się o nie ubiegać od ponad 12 lat. Bon wprowadziła bowiem nowelizacja ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz niektórych z 2014 roku.

Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę i związaną z nią masową migracją Ukraińców do Polski nie odnotowano wzrostu liczby przyznawanych bonów na zasiedlenie. Wręcz przeciwnie: w ostatnich latach przyznaje się ich mniej. W 2021 roku z bonu skorzystało 8250 osób; w 2022 roku - 9298. Przez kolejne trzy lata liczby spadały: w 2023 roku bon otrzymało 8820 osób, rok później - 8143, a w 2025 roku - 7268.

Rozpowszechniany teraz manipulacyjny przekaz o bonie na zasiedlenie wpisuje się w znany z rosyjskiej propagandy nurt narracji o rzekomym uprzywilejowaniu obywateli Ukrainy względem Polaków. Celem takich przekazów jest wywoływanie emocji, wzmacnianie podziałów społecznych oraz polaryzacja opinii publicznej. To jedna z typowych metod prokremlowskiej dezinformacji, której efektem ma być osłabianie zaufania społecznego i antagonizowanie Polaków i Ukraińców. Należy być ostrożnym w udostępnianiu tego typu treści.

Offene Fragen

  • Kto dokładnie zainicjował kampanię dezinformacyjną?
  • Jakie są dalsze plany polityków Konfederacji w tej sprawie?

Verwandte Themen

This article was originally published by TVN24.

Ähnliche Meldungen

In Entwicklung·9 sa önce

Krytyka in vitro i naprotechnologia na Jasnej Górze. Reakcja rządu.

Biskup Wiesław Szlachetka i o. Tadeusz Rydzyk skrytykowali metodę in vitro podczas mszy na Jasnej Górze, nazywając ją "zabijaniem dzieci". Katarzyna Kotula (rządowa pełnomocniczka ds. równości) oceniła te słowa jako "absurd" i sprzeczne z chrześcijaństwem. Dziennikarka Małgorzata Mielcarek podkreśliła skuteczność in vitro, a wiceministra Gajewska skrytykowała ingerencję duchownych w decyzje życiowe.

TVN24
Mehr zu diesem Themabon na zasiedlenie