Kierownik pociągu zawieszony po wypadku 17-latka w Woli Bierwieckiej
Auf einen Blick
- Prokuratura zawiesiła w czynnościach kierownika pociągu Marcina W., podejrzanego o spowodowanie wypadku w Woli Bierwieckiej, w którym 17-letni Dominik stracił nogi i część dłoni.
- Mężczyzna przyznał się do winy i wyraził skruchę, zastosowano wobec niego dozór policji.
KI-generierte Zusammenfassung
Warum es wichtig ist
Kierownik pociągu Marcin W. został zawieszony w czynnościach służbowych i objęty dozorem policji po wypadku w Woli Bierwieckiej, w którym 17-letni Dominik stracił obie nogi i część dłoni. Mężczyzna przyznał się do winy i wyraził skruchę.
Prokurator zawiesił w czynnościach kierownika pociągu, w którym przytrzaśnięty drzwiami został 17-latek. W wyniku wypadku w Woli Bierwieckiej Dominik stracił obie nogi i część dłoni. Podejrzany przyznał się do winy i wyraził skruchę.
W środę prokuratura wznowiła czynności z udziałem Marcina W., które trzy tygodnie temu przerwano, bo mężczyzna źle się czuł i został zabrany przez pogotowie na badania do szpitala.
Wyraził skruchę, przeprosił
- Podejrzany zrozumiał zarzut, odniósł się do niego merytorycznie, przyznał się do jego popełnienia - przekazał prokurator Robert Bińczak z Prokuratury Okręgowej w Radomiu. Po obejrzeniu nagrań z monitoringu mężczyzna wyraził skruchę. - Powiedział, że jest mu bardzo przykro i chciałby przeprosić pokrzywdzonego - wskazał prokurator.
Prokurator zastosował wobec Marcina W. środki zapobiegawcze. - Zastosowałem środek polegający na zawieszeniu podejrzanego w czynnościach służbowych kierownika pociągu i ten środek połączyłem z drugą dolegliwością, to jest dozorem policji - wyjaśnił prok. Bińczak. Dodał, że mężczyzna będzie zgłaszał się raz w tygodniu na komisariat.
Śledczy planuje jeszcze zasięgnąć opinii biegłych psychiatrów, aby ocenić stan zdrowia podejrzanego.
24 nieprawidłowości, postępowanie administracyjne
Po wypadku Urząd Transportu Kolejowego przeprowadził kontrolę w Kolejach Mazowieckich. Wytknął 24 nieprawidłowości. Dotyczyły między innymi "braku właściwej obserwacji wymiany podróżnych przez kierownika pociągu, braku właściwej obserwacji peronu za pomocą kamer zewnętrznych przez maszynistę w trakcie rozruchu pociągu".
Stwierdzono również, że rozmowy z wykorzystaniem "urządzeń radiołączności" były niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Wskazano na brak "synchronizacji urządzeń" w zakresie czasu wystąpienia zdarzenia oraz braku właściwego prowadzenia dokumentacji pociągowej.
Prezes UTK wszczął postępowanie administracyjne wobec Kolei Mazowieckich w sprawie naruszenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa transportu kolejowego.
Koleje Mazowieckie wniosły zastrzeżenia do ustaleń zawartych w protokole pokontrolnym UTK i odmówiły podpisania protokołu.
17-letni Dominik stracił nogi i część dłoni
Do wypadku doszło 14 lutego w Woli Bierwieckiej koło Radomia. 17-letni Dominik pomagał kobiecie z wózkiem. Kiedy wsiadał z powrotem, został przytrzaśnięty drzwiami. Dostał się między pociąg a peron. Wiele dni trwała walka o życie chłopaka. Stracił obie nogi i część dłoni.
W ocenie prokuratury kierownik nienależycie obserwował wymianę pasażerów i przedwcześnie nadał przez radiotelefon sygnał do odjazdu. Zarzucono mu spowodowanie wypadku w ruchu lądowym, a także narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia dwojga pasażerów - kobiety i jej kilkumiesięcznego dziecka.
Podejrzanemu grozi kara do ośmiu lat więzienia.
Worauf zu achten ist
KI-Ausblick — Möglichkeiten, keine Fakten
Biegli psychiatrzy ocenią stan zdrowia Marcina W.
Sehr wahrscheinlich · Innerhalb von Monaten
Marcin W. może otrzymać karę do ośmiu lat więzienia.
Möglich · Innerhalb von Monaten
Offene Fragen
- Jakie będą wyniki opinii biegłych psychiatrów?
- Jaki będzie ostateczny wyrok dla Marcina W.?
- Jakie konsekwencje administracyjne poniesie Koleje Mazowieckie?


