„Nie przychodzę tutaj, żeby sobie pobyć”
Auf einen Blick
- Bartosz Bereszyński, po niemal dekadzie we Włoszech, dołączył do Motoru Lublin, podkreślając ambicję pomocy klubowi w rozwoju i powrotu do reprezentacji Polski.
- Obrońca rozważał powrót do Legii, ale rozmowy nie doszły do skutku, a Motor przedstawił mu konkretny plan.
KI-generierte Zusammenfassung
Warum es wichtig ist
Bartosz Bereszyński, po niemal dekadzie gry we Włoszech, gdzie reprezentował m.in. Sampdorię, Napoli i Palermo, zdecydował się na powrót do Polski po tym, jak Palermo nie awansowało do Serie A.
Bereszyński nie ukrywa, że po zakończeniu sezonu chciał zostać we Włoszech. Awans Palermo do Serie A automatycznie przedłużyłby jego kontrakt, ale klubowi z Sycylii nie udało się wywalczyć promocji. Po rozstaniu rozpoczął rozmowy z klubami z Polski. Jak przyznaje, Motor Lublin jako pierwszy przedstawił konkretny plan.
Motor był konkretny. Miał wizję mojego przyjścia i bardzo chciał mnie pozyskać. Czuję, że ten transfer daje mi dodatkową energię. Nie przychodzę tutaj po to, żeby sobie pobyć, tylko żeby pomóc kilku zawodnikom i całemu klubowi zrobić krok do przodu – podkreśla reprezentant Polski.
34-letni obrońca przyznaje, że przekonał go nie tylko sam projekt, ale również rozmowy z nowym trenerem Motoru Mariuszem Misiurą i właścicielem klubu Zbigniewem Jakubasem. Bereszyński wierzy, że Motor ma duży potencjał, choć zaznacza, że kadra wciąż wymaga wzmocnień.
Drużyna jest w przebudowie. Odeszło wielu zawodników, więc potrzebujemy nowych piłkarzy. Potrzebujemy też szerszej kadry i większej rywalizacji na kilku pozycjach. Wierzę jednak, że jest tu duży potencjał i jeszcze ktoś do nas dołączy – mówi.
Legia była pierwszym wyborem. „Rozmów nie było”
Nowy piłkarz Motoru nie ukrywa, że w pierwszej kolejności myślał o powrocie do Legii Warszawa, z którą cztery razy zdobywał mistrzostwo Polski. Jak podkreśla, nie doszło jednak nawet do konkretnych negocjacji.
Gdyby rozmowy zostały podjęte, to pewnie byśmy rozmawiali. Ale rozmów nie było. Każdy klub ma swoją politykę transferową i widocznie taki był pomysł Legii. Ja patrzyłem na swoje dobro i nie zamierzałem się narzucać – przyznaje.
Bereszyński podkreśla, że nie ma do stołecznego klubu żadnych pretensji. Dziś w pełni koncentruje się na nowym rozdziale w Lublinie i zapewnia, że decyzji o wyborze Motoru nie żałuje.
Prawie dekada we Włoszech. „Każde miejsce będę wspominał”
Od transferu z Legii do Sampdorii Bereszyński rozegrał ponad 220 meczów w Serie A. Najdłużej reprezentował klub z Genui, z Napoli zdobył mistrzostwo Włoch, a ostatni sezon spędził w Palermo.
Sampdoria zawsze będzie bliska mojemu sercu. Tam wychowywali się moi synowie. Napoli to było wyjątkowe przeżycie i mistrzostwo Włoch. Z kolei Palermo i Sycylia to chyba najlepsze miejsce do życia, w jakim byliśmy. Na pewno będziemy tam wracać – opowiada.
Doświadczony obrońca przyznaje również, że właśnie we Włoszech nauczył się najwięcej jako defensor. Szczególnie wspomina współpracę z Marco Giampaolo, który – jak mówi – „miał obsesję na punkcie defensywy”. To właśnie tam wypracował boiskową mądrość, która pozwoliła mu utrzymać się w jednej z najmocniejszych lig Europy przez niemal dekadę.
„Chcę wrócić do kadry”
Powrót do Polski nie oznacza dla Bereszyńskiego końca reprezentacyjnych ambicji. Na koncie ma 59 występów z orzełkiem na piersi i liczy, że ten dorobek jeszcze powiększy.
Nie robię tego dla nikogo. Robię to dla siebie i dla mojej rodziny. Moim celem jest to, żeby moje dzieci jeszcze mogły zobaczyć mnie w koszulce z orzełkiem na piersi na Stadionie Narodowym. Mam 59 meczów w reprezentacji. Kiedy będzie sześćdziesiąty, wyznaczę sobie kolejny cel – mówi.
Doświadczony obrońca zapewnia, że nadal czuje się wartościowym piłkarzem i właśnie dlatego zdecydował się kontynuować karierę.
Gdybym nie czuł, że mogę jeszcze coś dać w piłce, po prostu bym już nie grał – podsumowuje.
Pierwszą szansę na debiut w Motorze Lublin Bartosz Bereszyński będzie miał w niedzielę 26 lipca. Tego dnia o 17.30 Motor zagra w Łodzi, z Widzewem.
Worauf zu achten ist
KI-Ausblick — Möglichkeiten, keine Fakten
Bartosz Bereszyński zadebiutuje w Motorze Lublin w meczu przeciwko Widzewowi.
Sehr wahrscheinlich · Innerhalb von Tagen
Offene Fragen
- Kto jeszcze dołączy do kadry Motoru Lublin?
- Jak Motor Lublin poradzi sobie w nadchodzącym sezonie?







