Nowe kontyngenty na import stali z UE. Ukraina dostanie indywidualne limity
Auf einen Blick
- Od 1 lipca obowiązują nowe unijne kontyngenty na import stali, ograniczające bezcłowy import spoza UE o połowę.
- Ukraina otrzymała indywidualne limity, ale o 60% niższe niż rok temu.
- Polski przemysł hutniczy ocenia kompromis jako rozsądny, ale apeluje o pomoc finansową zamiast otwierania rynku.
KI-generierte Zusammenfassung
Warum es wichtig ist
Od 1 lipca obowiązują nowe unijne kontyngenty na import stali, które znacząco ograniczają bezcłowy import spoza UE. Ukraina otrzymała indywidualne limity, ale są one o 60% niższe niż w ubiegłym roku.
Od 1 lipca obowiązują nowe kontyngenty na import stali. Komisja Europejska ograniczyła łączny bezcłowy import stali spoza UE niemal o połowę. Jednocześnie nie zgodziła się – mimo apeli Kijowa – na pełne zwolnienie Ukrainy z nowych ograniczeń. Jak informowała dziennikarka RMF FM zamiast tego przyznała jej indywidualne kontyngenty taryfowe w dziewięciu kategoriach wyrobów stalowych o łącznej wielkości około 1,05 mln ton rocznie.
To o około 60 proc. mniej niż Ukraina wyeksportowała do Unii w ubiegłym roku.
Polski przemysł hutniczy ocenia, że komisji udało się znaleźć rozsądny kompromis.
Zaproponowana przez Komisję Europejską alokacja kontyngentów taryfowych odzwierciedla rozsądne i proporcjonalne podejście, uwzględniające zarówno wyjątkową sytuację Ukrainy, jak i uzasadnione obawy polskich producentów stali dotyczące potencjalnych zakłóceń rynkowych wynikających z nadmiernych dostaw ukraińskich wyrobów stalowych w 2025 roku – mówi RMF FM prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej Mirosław Motyka.
Jak podkreśla, wsparcie dla Ukrainy pozostaje koniecznością, jednak powinno opierać się przede wszystkim na pomocy finansowej i wojskowej, a nie na jednostronnym otwieraniu unijnego rynku dla produktów szczególnie wrażliwych, takich jak stal.
Spór o złom trwa
Zdaniem branży problem nie kończy się jednak na nowych kontyngentach na stal. Nadal obowiązuje wprowadzony przez Ukrainę od początku 2026 roku zakaz eksportu złomu stalowego, który uderza w polskie huty.
Kijów tłumaczy go koniecznością zabezpieczenia surowca dla własnego przemysłu zbrojeniowego i hutniczego.
Polska jest największym importerem ukraińskiego złomu w Unii Europejskiej, dlatego skutki tej decyzji najmocniej odczuwają właśnie polskie huty.
Zakaz oznacza, że ukraińscy producenci mają większy dostęp do strategicznego surowca, co ułatwia im produkcję stali i poprawia ich konkurencyjność wobec hut zlokalizowanych w Unii.
Należy pamiętać, że Ukraina nadal utrzymuje wprowadzony od początku 2026 r. zakaz eksportu złomu stalowego, który zwiększa dostępność tego strategicznego surowca dla krajowego przemysłu hutniczego – mówi RMF FM Mirosław Motyka.
Branża liczy, że Komisja Europejska rozwiąże w końcu ten spór.
Oczekujemy dalszego dialogu z Ukrainą w sprawie tych nadzwyczajnych i tymczasowych środków – dodaje prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.
Komisja Europejska już wcześniej przyznała w rozmowie z RMF FM, że jest zaniepokojona ukraińskim zakazem eksportu złomu i analizuje sprawę w szerszym kontekście sytuacji na europejskim rynku stali. Jednak do tej pory w tej sprawie jest impas.
Worauf zu achten ist
KI-Ausblick — Möglichkeiten, keine Fakten
KE będzie kontynuować dialog z Ukrainą w sprawie zakazu eksportu złomu.
Wahrscheinlich · Innerhalb von Monaten
Offene Fragen
- Czy KE rozwiąże spór o zakaz eksportu złomu?
- Jakie będą długoterminowe skutki nowych kontyngentów?




