Od 1 lipca zmieniają się zasady naliczania ceł na tanie towary spoza Unii Europejskiej
Auf einen Blick
- Od 1 lipca Unia Europejska wprowadza stałą opłatę celną w wysokości 3 euro za każdy przedmiot z paczek o wartości do 150 euro spoza UE, co ma ograniczyć napływ tanich produktów z Azji i zapewnić zgodność z normami bezpieczeństwa.
- Koszty mają pokrywać platformy e-handlowe.
KI-generierte Zusammenfassung
Warum es wichtig ist
Od 1 lipca Unia Europejska znosi dotychczasowe zwolnienia celne dla paczek o wartości do 150 euro spoza UE, wprowadzając stałą opłatę 3 euro za przedmiot. Ma to powstrzymać napływ tanich produktów i rozwiązać problem niezgodności z normami bezpieczeństwa.
Od 1 lipca zmieniają się zasady naliczania ceł na tanie towary spoza Unii Europejskiej. Zgodnie z nowymi przepisami każdy produkt zostanie objęty stałą opłatą w wysokości trzech euro, czyli około trzynastu złotych.
W środę 1 lipca w Unii Europejskiej wygasły dotychczasowe zwolnienia celne dla paczek o wartości do 150 euro pochodzących spoza Unii Europejskiej (UE).
Na przesyłki zostaną nałożone tymczasowe cła w wysokości 3 euro za przedmiot (około 13 zł). Ma to powstrzymać falę tanich produktów trafiających na wspólny rynek głównie z Chin.
Dotychczas towary kupowane online i pochodzące z państw trzecich wyłączone były z unijnych przepisów celnych. Rozwiązanie to dotyczyło tańszych przesyłek, zawierających produkty o wartości do 150 euro.
Drożej za różne produkty
Cłami objęte zostaną osobno produkty znajdujące się w danej przesyłce. Oznacza to, że jeśli w paczce znajdować się będzie t-shirt i dwie spódnice, to opłata celna wyniesie 9 euro.
Jak uspokaja Komisja, koszty taryf pokrywane będą przez platformy e-handlowe, a nie przez konsumentów. Co nie oznacza, że firmy nie będą rekompensowały sobie dodatkowych wydatków windując ceny produktów. Wówczas jednak - na co liczy Komisja - konsumenci zastanowią się dwa razy, czy opłaca im się kupować te towary.
Nową opłatą nie będą objęte towary wysyłane z magazynów już położonych w UE.
Miliardy paczek z Chin
Odejście od wyłączeń celnych przez UE, to skutek gwałtownego wzrostu popularność zakupów online, w tym za pośrednictwem chińskich platform, jak Temu, Shein czy AliExpress. Wspólnotę zaczęły zalewać tanie przesyłki pochodzące głównie z Azji.
Jak tłumaczyli unijni urzędnicy, zwolnienie zostało zaprojektowane w epoce sporadycznych zakupów internetowych i kiedy procedury celne nie były jeszcze zdigitalizowane. Ta rzeczywistość już jednak nie istnieje, bo handel elektroniczny zmienił skalę i charakter zakupów.
Z danych KE wynika, że tylko w 2025 r. do Unii trafiło 5,9 mld nieobjętych cłami tanich produktów z państw trzecich. Przesyłki te ilościowo stanowiły 97 proc. całego importu z państw trzecich, ale ich wartość odpowiadała jedynie 2 proc. importowanych dóbr. Jak przyznała KE, firmy aby uniknąć ceł nierzadko celowo obniżały wartość przesyłki lub dzieliły zakupy na kilka paczek tak, by wartość znajdujących się w nich towarów nie była wyższa niż 150 euro.
Dodatkowo, duża część trafiających z Azji na unijny rynek produktów nie spełniała standardów bezpieczeństwa. Mowa tu głównie o kosmetykach, zabawkach dziecięcych, suplementach diety i – paradoksalnie – odzieży ochronnej, jak kaski.
To nie koniec podwyżek
Cła są jednym z elementów reformy celnej, która zakłada m.in. utworzenie centrum danych dla handlu elektronicznego oraz objęcie przesyłek standardowymi opłatami uzależnionymi od ich wartości i kraju pochodzenia.
Dodatkowo w ramach reformy wprowadzona zostanie także opłata manipulacyjna, którą będą pobierać urzędy celne za odprawę towarów. Powinna ona wejść w życie jeszcze w listopadzie tego roku, choć jej wysokość nie jest jeszcze znana. Jak przyznała KE, część państw wprowadziła opłaty celne na własną rękę, te przestaną obowiązywać w momencie wejścia w życie środków unijnych.
Worauf zu achten ist
KI-Ausblick — Möglichkeiten, keine Fakten
W listopadzie tego roku zostanie wprowadzona opłata manipulacyjna za odprawę celną towarów.
Wahrscheinlich · Innerhalb von Monaten
Offene Fragen
- Jaka będzie ostateczna wysokość opłaty manipulacyjnej?
- Jak platformy e-handlowe dostosują swoje ceny?
- Czy konsumenci faktycznie ograniczą zakupy?



