„Odzyskujemy fragmenty naszej historii”
Auf einen Blick
- Polska odzyskała pierścień króla Zygmunta I Starego oraz inne cenne artefakty z Niemiec, co ogłoszono w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie.
- Wydarzenie to podkreśla nowe otwarcie w relacjach polsko-niemieckich w obszarze zwrotu dóbr kultury i zbiega się z 35. rocznicą traktatu o dobrym sąsiedztwie.
KI-generierte Zusammenfassung
„Odzyskujemy fragmenty naszej historii”
Oficjalne przekazanie cennej pamiątki odbyło się w czwartek na dziedzińcu muzeum. Ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska powiedziała podczas uroczystości, że to moment, w którym „historia powraca do domu”.
Kiedy odzyskujemy utracone dobra kultury, nie odzyskujemy tylko przedmiotów. Odzyskujemy fragmenty naszej historii, które zostały Polsce odebrane. Odzyskujemy świadectwa pamięci, pracy kolekcjonerów, opieki muzealników i ciągłości polskiej kultury – podkreśliła szefowa resortu kultury.
Pierścień wrócił do Polski w ramach obchodów 35. rocznicy podpisania z Niemcami traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Wraz z nim odzyskano też fragment średniowiecznego rękopisu z zapisem hymnu „Gaude Mater Polonia” i 11 miniaturowych eksponatów kolejowych z przedwojennego Muzeum Komunikacji w Warszawie. Zostały one przekazane przez Niemcy w połowie czerwca br.
Dzisiejszy powrót jest częścią większej zmiany. W ostatnich miesiącach naprawdę widzimy nowe otwarcie w relacjach polsko-niemieckich w obszarze zwrotu dóbr kultury – zaznaczyła Marta Cienkowska, dodając, że ministerstwo w kolejnych miesiącach będzie informować o następnych pracach restytucyjnych.
Wyjątkowy eksponat w Muzeum Książąt Czartoryskich
Pierścień króla Zygmunta I Starego od czwartku będzie eksponowany na wystawie w sali Jagiellonów Muzeum Książąt Czartoryskich – oddziale Muzeum Narodowego w Krakowie. Dyrektor instytucji prof. Andrzej Szczerski stwierdził, że do Krakowa wróciła „jedna z najbardziej spektakularnych pod względem symbolicznym strat wojennych”.
Była bowiem częścią tzw. Szkatuły Królewskiej, najcenniejszego fragmentu zbioru Czartoryskich, związanego z tradycjami królewskimi. Warto pamiętać, że nasze regalia bezpowrotnie zostały zniszczone przez wojska pruskie po trzecim rozbiorze, a więc każdy obiekt związany z polskim dworem królewskim jest dla nas bezcenny – zwrócił uwagę prof. Szczerski.
Złoto najwyższej próby, szlifowany diament
Pierścień został wykonany najprawdopodobniej w Italii w połowie XVI wieku z najwyższej próby złota ozdobionego szlifowanym diamentem. Według listu Bony Sforzy do córki Izabeli Jagiellonki miał on, z woli królowej Bony, towarzyszyć Zygmuntowi I w jego ostatniej drodze.
Pierścień stanowić będzie ważny element narracji jako potrójny świadek: majestatu śmierci jednego z największych monarchów Europy, świetności Złotego Wieku Jagiellonów, a na koniec narodowych dramatów i historycznej ciągłości. (…) Przypomina nie tylko o znaczeniu pamięci kulturowej, ale przede wszystkim o tym, że jej zerwane wątki można i trzeba nieustannie wiązać na nowo – zaznaczyła kurator Muzeum Książąt Czartoryskich dr Katarzyna Płonka-Bałus.
Od pracy naukowej do odzyskania pierścienia. Przewrotne losy artefaktu
Przez dziesięciolecia zaginiona zawartość Szkatuły Królewskiej była uznawana za bezpowrotnie utraconą. Przełom nastąpił dzięki pracy naukowej profesor Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie dr hab. Ewy Letkiewicz, która w swojej monografii opublikowała informację o zlokalizowaniu poszukiwanego pierścienia w zbiorach niemieckiego Schmuckmuseum Pforzheim. Pozostawał tam jako anonimowy eksponat. Odkrycie zapoczątkowało formalną procedurę odzyskiwania zabytku. Badania ekspertów potwierdziły jego tożsamość.







