Północnokoreańskie targowiska pełne produktów, ale ceny zniechęcają kupujących
Auf einen Blick
- Na północnokoreańskich targowiskach pojawiło się najwięcej produktów od lat, głównie z Chin i lokalnych szklarni.
- Mimo bogatego asortymentu, wysokie ceny, np.
- 130 000 wonów za kg ananasów, zniechęcają większość mieszkańców, pogłębiając poczucie nierówności.
KI-generierte Zusammenfassung
Warum es wichtig ist
Na północnokoreańskich targowiskach pojawiło się najwięcej produktów od lat, ale ich wysokie ceny zniechęcają potencjalnych kupujących. Reżim Kim Dzong Una zmaga się z ogromnym wzrostem cen żywności.
Na północnokoreańskich targowiskach pojawiło się najwięcej produktów od lat, ale ich wysokie ceny zniechęcają potencjalnych kupujących - informuje portal Daily NK. Podkreśla przy tym, że reżim Kim Dzong Una zmaga się obecnie z ogromnym wzrostem cen żywności.
Jak podaje źródło portalu Daily NK z prowincji Hamgyong Północny, na bazarach w Hoeryong i w innych miastach zaobserwowano ostatnio wysyp owoców z Chin, a także warzyw z lokalnych gospodarstw szklarniowych. Przez to asortyment na stoiskach jest o wiele bogatszy niż w ubiegłych latach. Źródło zaznacza jednak, że z powodu gigantycznej drożyzny dla wielu mieszkańców Korei Północnej produkty te pozostają niedostępne.
Drożyzna w Korei Północnej
Na jednym z targów w Hoeryong kilogram ananasa kosztuje obecnie 130 000 północnokoreańskich wonów (ok. 550 zł), banany - 110 000 wonów (ok. 450 zł), pomarańcze - 80 000 wonów (ok. 350 zł), a mandarynki - 65 000 wonów (ok. 280 zł). Za melony i czereśnie trzeba zapłacić jeszcze więcej, bo od 300 000 do nawet 350 000 wonów (ok. 1250-1500 zł).
>>> "Zwykli ludzie nie mogą nawet marzyć". Nowy trend w Korei Północnej
Gwałtownie wzrosły także ceny warzyw. Pomidory i bakłażany kosztują ponad 60 000 wonów, natomiast grzyby, zielona cebula i szpinak od 10 000 do 20 000 wonów (ok. 40-80 zł). Z kolei te bardziej podstawowe warzywa, takie jak zwykła kapusta, kapusta pekińska, rzodkiew czy ogórki, sprzedawane są za około 5000 wonów (ok. 20 zł).
- Wybór jest znacznie większy, niż kiedyś, ale ceny większości produktów wzrosły ponad dwukrotnie. Patrząc na te wystawy pełne owoców i warzyw, można odnieść wrażenie, że poziom życia się podniósł. W rzeczywistości jednak wielu ludzi tylko patrzy na ceny i odchodzi - relacjonuje rozmówca Daily NK.
Dysproporcje ekonomiczne
Informator Daily NK dodał, że wciąż nie brakuje osób, które bez oporów kupują towary po takich cenach. Ten kontrast potęguje w społeczeństwie poczucie krzywdy i wykluczenia - ocenia koreański portal. Niektórzy mają wprost przyznawać, że im bogaciej wyglądają bazary, tym mocniej bije po oczach rozwarstwienie majątkowe.
Według źródła powszechne jest poczucie, że ceny rosną znacznie szybciej niż siła nabywcza większości społeczeństwa. W efekcie przepaść między pozornym bogactwem na straganach a realnym poziomem życia przeciętnego Koreańczyka z Północy stale się pogłębia.
Offene Fragen
- Jakie są przyczyny wzrostu cen?
- Jakie działania podejmie rząd?
- Jak długo utrzymają się wysokie ceny?





