Poszukiwania mężczyzny, który skoczył z zapory w Solinie, trwają
Trwają poszukiwania mężczyzny, który we wtorek wieczorem skoczył z zapory w Solinie na Podkarpaciu. Mimo akcji służb i wykorzystania specjalistycznego sprzętu, w środę nie udało się go znaleźć. Akcja ma zostać wznowiona w czwartek.
Do zdarzenia doszło we wtorek (2 czerwca) w Solinie. - Około godziny 19 policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że z zapory wodnej do wody najprawdopodobniej skoczył mężczyzna - powiedziała nam aspirant Natalia Brzozowska w policji w Lesku.
Jak dodała, na miejsce skierowani zostali policjanci, strażacy i ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Działania trwały do północy we wtorek i zostały wznowione w środę rano.
Podczas akcji poszukiwawczej w środę krótko po godzinie 12 dron wodny zlokalizował najprawdopodobniej ciało mężczyzny. Jak przekazała nam aspirant Brzozowska, znajdowało się na głębokości około 50 metrów.
Jednak w środę nie udało się go wyciągnąć z wody. Ze względu na trudne warunki - duże zamulenie dna - akcja została przerwana i będzie kontynuowana w czwartek.
Policjanci na razie nie ustalili tożsamości osoby, która wskoczyła do wody.

