Eilmeldung
RUОграничения на полеты сняты в аэропортах Домодедово и ЖуковскийRUТри взрыва произошли в портовом городе Джаск на юге ИранаARالقيادة المركزية الأمريكية تعلن شن ضربات إضافية ضد إيران قرب مضيق هرمزRUСобянин: ПВО уничтожила еще 8 БПЛА, летевших на МосквуTRCENTCOM, İran'a Yeni Saldırılar BaşlattıARThe Times: FIFA disciplinary chief made Balogun decision alone, sparking controversyTRKKTC Başbakanı'ndan Rum Yönetimi'ne "Su da verebiliriz" teklifiAUTasmanian Man Assaulted, Home Burned Down in RobberyRUРоссийская ПВО за неделю уничтожила почти 5000 украинских БПЛАJP最低賃金引き上げ、物価高で実質的な購買力低下か - 朝食メニューで試算RUОграничения на полеты сняты в аэропортах Домодедово и ЖуковскийRUТри взрыва произошли в портовом городе Джаск на юге ИранаARالقيادة المركزية الأمريكية تعلن شن ضربات إضافية ضد إيران قرب مضيق هرمزRUСобянин: ПВО уничтожила еще 8 БПЛА, летевших на МосквуTRCENTCOM, İran'a Yeni Saldırılar BaşlattıARThe Times: FIFA disciplinary chief made Balogun decision alone, sparking controversyTRKKTC Başbakanı'ndan Rum Yönetimi'ne "Su da verebiliriz" teklifiAUTasmanian Man Assaulted, Home Burned Down in RobberyRUРоссийская ПВО за неделю уничтожила почти 5000 украинских БПЛАJP最低賃金引き上げ、物価高で実質的な購買力低下か - 朝食メニューで試算
Newsgather
BackPracownicy ZUS rozpoczęli strajk ostrzegawczy. Domagają się podwyżek
In Entwicklung
TVN2416.06.2026Politik3 dk okuma

Pracownicy ZUS rozpoczęli strajk ostrzegawczy. Domagają się podwyżek

Auf einen Blick

  • Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przeprowadzili dwugodzinny strajk ostrzegawczy w środę, 17 czerwca, w godzinach 8-10.
  • Związkowcy domagają się podwyżki wynagrodzenia o 1200 zł brutto i zwiększenia liczby etatów, wskazując na brak ludzi i nadmiar zadań.
  • ZUS proponuje 220 zł podwyżki i 4 tys. zł nagrody, twierdząc, że żądania przekraczają możliwości finansowe.

KI-generierte Zusammenfassung

Warum es wichtig ist

Pracownicy ZUS protestują przeciwko niskim podwyżkom i złym warunkom pracy, domagając się znaczącego wzrostu wynagrodzeń i zwiększenia liczby etatów. ZUS uważa żądania za niemożliwe do spełnienia.

Schriftgröße

Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przeprowadzili w środę dwugodzinny strajk ostrzegawczy - poinformował NSZZ "Solidarność". To efekt trwającego sporu zbiorowego o podwyżki wynagrodzeń.

Strajk pracowników ZUS odbył się w środę, 17 czerwca w godzinach 8-10 w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych na terenie całego kraju, w związku z brakiem "osiągnięcia porozumienia z pracodawcą w obecności mediatora w zakresie postulatów zgłoszonych w ramach prowadzonego sporu zbiorowego".

- W dniu dzisiejszym przez dwie godziny - od godziny 8 rano do 10 - powstrzymujemy się od pracy. Zamykamy systemy komputerowe i nie pracujemy - relacjonował redakcji TVN24 Marcin Sternak, przewodniczący ZZ NSZZ "Solidarność" Pracowników ZUS, oddział w Kielcach.

Postulaty strajkujących pracowników ZUS. "Brakuje ludzi"

Związkowcy domagają się 1200 zł brutto podwyżki dla wszystkich pracowników ZUS, a ostatnia propozycja, którą otrzymali to wzrost pensji o 220 zł brutto i jednorazowa nagroda w wysokości 4 tys. zł.

- Żądamy podwyżki wynagrodzenia w wysokości 1200 złotych brutto na etacie - powiedział redakcji TVN24 Włodzimierz Barwinek, z Krajowego Związku Zawodowego Inspektorów Kontroli ZUS, oddział w Kielcach.

Zaznaczył, że to niejedyny postulat. - Naszą intencją jest to, żeby pracodawca zmienił nam organizację pracy - powiedział, dodając, że chodzi o zwiększenie liczby etatów. - Brakuje ludzi - stwierdził. Wyjaśnił, że młodzi ludzie, którzy podejmują pracę w kieleckim oddziale, zwalniają się bardzo szybko, widząc, jakie są nakłady pracy w porównaniu z wynagrodzeniem za nią.

Marcin Sternak dodał, że ZUS jest obciążony coraz większą ilością zadań, a zatrudnienie się nie zwiększa, przez co pracownicy muszą pracować w godzinach nadliczbowych. Przekazał także, że obecnie średnie zarobki w ZUS to 6-7 tys. zł brutto. Nowi pracownicy zarabiają minimalną pensję (obecnie 4806 złotych brutto) plus 200 zł.

- Czyli około 5 tysięcy brutto - przekazał.

Dorota Zatorska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników ZUS w Kielcach, zaznaczyła, że "pracownicy są zdeterminowani i postanowili zawalczyć o lepsze wynagrodzenie".

Skarga na brak reakcji rządzących

NSZZ "Solidarność" przekazał, że poinformował o planowanej akcji protestacyjnej prezesa ZUS. Wysłano też pismo do premiera Donalda Tuska.

Jak czytamy, "związkowcy skarżyli się w nim, że ich wielokrotne wystąpienia do premiera, ministra finansów oraz minister rodziny, pracy i polityki społecznej pozostały bez realnej odpowiedzi, a głos reprezentantów ponad 43 tysięcy pracowników ZUS podczas kwietniowej manifestacji w Warszawie nie został wysłuchany".

Pracownicy ZUS na początku kwietnia przez kilka dni okupowali centralę urzędu. Przedstawiciele związków zawodowych informowali wówczas, że ich decyzja wynikała z wielomiesięcznego braku dialogu społecznego i ignorowania postulatów pracowniczych. Domagali się między innymi podwyżki płac.

>>> Trwa protest w ZUS. "Spaliśmy w centrali"

Stanowisko ZUS

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przekazał, że "pracodawca początkowo proponował 170 zł podwyżki wynagrodzeń zasadniczych na etat, co daje 241 zł z dodatkowymi składnikami wynagrodzeń oraz 2000 zł jednorazowej nagrody na etat".

ZUS zaznaczył, że oczekiwania związków z podwyżką do 1200 zł dla każdego pracownika, wiązałyby się ze zwiększeniem budżetu wynagrodzeń o ponad 1 mld zł tylko w 2026 r. Podkreślił, że żądania wykraczają poza możliwości finansowe Zakładu.

Przekazał ponadto, że w ubiegłym roku kilka razy zwracał się do ministra finansów i gospodarki w celu podwyższenia wysokości funduszu wynagrodzeń w planie finansowym ZUS ponad ustalone 3 proc..

ZUS podkreślił, że zarząd deklaruje gotowość do dalszych rozmów ze stroną związkową. Wyjaśnił także, że "podwyżki wynagrodzeń, zgodnie z zakładowym układem zbiorowym pracy w ZUS, są elementem corocznych negocjacji z zakładowymi organizacjami związkowymi. Bez zgody związków zawodowych pracodawca nie może samodzielnie podjąć decyzji w tym zakresie".

Trwa referendum. "W połowie lipca ZUS może zostać sparaliżowany"

We wtorek o godzinie 12.00 rozpoczęło się także referendum strajkowe w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i potrwa do 6 lipca - przekazał Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa.

Jak wyjaśnił związek, "w referendum pojawia się jeden postulat, czyli podwyżka wynagrodzeń zasadniczych o 1200 zł brutto".

"Nasz związek zdecydował się na referendum, ponieważ wbrew prawu ZUS odmówił prowadzenia sporu zbiorowego na tle płacowym. Pracodawca zaproponował podwyżkę wynagrodzeń o zaledwie 200 zł i odstąpił od rozmów. W tej sytuacji, zgodnie z przepisami, nasz związek podjął decyzję o referendum strajkowym" - czytamy.

Związkowa Alternatywa podkreśliła, że "jeśli w referendum weźmie udział co najmniej połowa pracowników i większość zagłosuje za strajkiem, to w połowie lipca ZUS może zostać sparaliżowany".

Worauf zu achten ist

KI-Ausblick — Möglichkeiten, keine Fakten

  • Paraliż ZUS w połowie lipca w przypadku większościowego poparcia dla strajku w referendum.

    Wahrscheinlich · Innerhalb von Monaten

Offene Fragen

  • Czy dojdzie do porozumienia między związkami a ZUS?
  • Jakie będą dalsze kroki protestacyjne pracowników?
  • Czy rząd podejmie interwencję w sporze?

Verwandte Themen

This article was originally published by TVN24.

Ähnliche Meldungen

Mehr zu diesem ThemaZUS