Proces ws. Funduszu Sprawiedliwości: Oskarżeni nie opuszczą kraju. Znamy tożsamość pierwszego świadka
Auf einen Blick
- Sąd nie uchylił zakazu opuszczania kraju dla oskarżonych w procesie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, uznając wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przestępstw.
- Karolina Ś. kontynuowała swoje wyjaśnienia, a jako pierwszy świadek jesienią zostanie przesłuchany jeden z obrońców.
KI-generierte Zusammenfassung
Warum es wichtig ist
Proces dotyczy Funduszu Sprawiedliwości, a oskarżeni są objęci zakazem opuszczania kraju. Jedna z oskarżonych, Karolina Ś., odczytuje swoje wyjaśnienia.
Po wysłuchaniu wielu godzin wyjaśnień sąd uznał, że prawdopodobieństwo popełnienia przestępstw przez oskarżonych pozostaje wysokie. Dlatego nie zgodził się uchylić nałożonego na nich zakazu opuszczania kraju. Na salę rozpraw dotarł wczoraj w roli adwokata niedawny wiceminister z PiS. Poznaliśmy też tożsamość pierwszego świadka.
Wyjaśnienia Karoliny Ś. podczas dziewiątej rozprawy w procesie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości były prawdziwym testem cierpliwości. Oskarżona urzędniczka odczytywała je powoli, od razu dyktując je do protokołu. Wśród publiczności były osoby, które ten test oblały. Już po godzinie jeden z mężczyzn w odblaskowej kamizelce Ruchu Obrony Granic pogrążył się we śnie.
W przerwie publiczność, która stawia się na każdej rozprawie, by okazać wsparcie oskarżonym, była dużo bardziej ożywiona. - Chciałbym mieć taką szefową jak pani Karolina - rozmarzył się jeden ze wspierających. - Europa to tylko kontynent, a Polska to ojczyzna, matka - pouczał ktoś inny. Nie obyło się też bez pamiątkowych zdjęć z oskarżonymi. Już po powrocie na salę, ale zanim wróciła na nią sędzia Justyna Koska-Janusz, odmówiono nawet modlitwę, skwitowaną gromkim "amen".
Karolina Ś. przez pięć godzin kontynuowała przemowę, którą rozpoczęła dwie rozprawy temu, 3 czerwca, a której ciąg dalszy miał miejsce na poprzedniej rozprawie - 26 czerwca. I to wcale nie koniec. Ś. będzie mówić dalej jeszcze po letniej przerwie na wrześniowej rozprawie. Czy to będzie finał przedstawiania jej wersji wydarzeń? Trudno o pewność w tej kwestii, skoro trzy kolejne terminy nie wystarczyły.
Oskarżeni nie wyjadą w tym czasie na zagraniczne wakacje. Sędzia Justyna Koska-Janusz pod koniec rozprawy odmówiła uchylenia wobec nich zakazu opuszczania kraju. Zapowiedziała za to, że jako pierwszy świadek, jesienią, przesłuchany zostanie jeden z występujących w procesie obrońców.
Offene Fragen
- Jakie będą dalsze etapy procesu?
- Kto będzie kolejnym świadkiem po pierwszym obrońcy?



