Saperzy wywieźli 250-kilogramowy niewybuch. Ewakuacja mieszkańców zakończona
Auf einen Blick
- Akcja saperska we Wrocławiu zakończona po trzech godzinach.
- 250-kilogramowa bomba lotnicza z czasów II wojny światowej została bezpiecznie podjęta i wywieziona na poligon.
- Ewakuowano około trzech tysięcy mieszkańców z promienia 300 metrów.
KI-generierte Zusammenfassung
Warum es wichtig ist
Wrocław, jako miasto zniszczone w czasie II wojny światowej, często skrywa niewybuchy. Budowa nowych obiektów wymaga głębszych wykopów, co zwiększa ryzyko ich odnalezienia.
Saperzy wywieźli 250-kilogramowy niewybuch. Ewakuacja mieszkańców zakończona
Po trzech godzinach zakończyła się akcja saperska we Wrocławiu. Saperzy bezpiecznie podjęli i wywieźli na poligon 250-kilogramową bombę lotniczą z czasów II wojny światowej, odnalezioną podczas prac ziemnych przy ul. Trzemeskiej. W związku z działaniami wcześniej ewakuowano około trzech tysięcy mieszkańców z okolic miejsca znaleziska.
We wtorek rano przeprowadzono ewakuację około trzech tysięcy osób z rejonu ulicy Trzemeskiej we Wrocławiu. Miała ona charakter prewencyjny i objęła mieszkańców znajdujących się w promieniu około 300 metrów od miejsca znalezienia niewybuchu.
Utrudnienia rozpoczęły się około godziny 7.30. Ewakuacja obejmowała okolice ulic: Braniborskiej, Marchijskiej, Ziemowita, Legnickiej, Trzemeskiej, Dobrej, Młodych Techników, Inowrocławskiej, Kruszwickiej i Szczepińskiej.
- W dniu dzisiejszym będzie odbywało się podjęcie niewybuchu z czasów II wojny światowej. Jest to bomba lotnicza o wadze około 250 kilogramów - informował w trakcie konferencji prasowej Bartłomiej Bajak, dyrektor wydziału bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Urzędu Miejskiego we Wrocławia.
Saperzy wywieźli niewybuch
Patrol saperski dotarł na miejsce około godziny 9. Po całkowitym zamknięciu terenu i zakończeniu ewakuacji w strefie o promieniu 300 metrów saperzy przystąpili do podjęcia niewybuchu. Następnie bomba została umieszczona na specjalistycznym pojeździe i wywieziona na poligon pod Poznaniem. Działania saperów odbywały się około godziny, a cała akcja służb zajęła trzy godziny.
Wcześniej po terenie objętym ewakuacją jeździły policyjne radiowozy z megafonami, informując mieszkańców o konieczności opuszczenia swoich domów do godziny 8.30. Osoby, które nie miały dokąd się udać, mogły skorzystać z miejsca tymczasowego pobytu w Szkole Podstawowej przy ulicy Poznańskiej.
Czytaj też: Odkopali niewybuch. Zaplanowano ewakuację trzech tysięcy osób
Reporterka TVN24 Olga Mildyn podkreśliła w swojej relacji, że obecność niewybuchów nie może dziwić we Wrocławiu. Zaznaczyła, że w przeszłości budowano domy do kondygnacji o jedną w dół, natomiast teraz kopie się głębiej, dlatego niewybuchy są znajdowane.



