Spawacz z Meksyku stał się milionerem dzięki akcjom SpaceX
Auf einen Blick
- Juan Hernandez, imigrant z Meksyku, który rozpoczął pracę jako spawacz w SpaceX, stał się milionerem po debiucie giełdowym firmy.
- Jego pakiet akcji, otrzymany na start, znacząco zyskał na wartości, wyceniany obecnie na ponad milion dolarów.
KI-generierte Zusammenfassung
Warum es wichtig ist
Juan Hernandez, a Mexican immigrant, started as a welder at SpaceX and received stock options. Following the company's IPO, his shares have significantly increased in value, making him a millionaire.
Meksykański imigrant Juan Hernandez, podejmując pracę w SpaceX Elona Muska, otrzymał na start pakiet akcji spółki. Po spektakularnym debiucie giełdowym firmy w piątekm jego udziały znacząco zyskały na wartości, dzięki czemu stał się milionerem.
Zanim Juan Hernandez został spawaczem w SpaceX, nigdy nie słyszał o tej firmie. - To była dla mnie wtedy po prostu kolejna praca kontraktowa - powiedział w wywiadzie dla CBS News korespondentce Jo Ling Kent.
Dziś, nieco ponad 10 lat później, ten krok w nieznane zaczyna się opłacać po debiucie giełdowym spółki o wartości 75 miliardów dolarów. Hernandez, który obecnie pracuje w należącym do Jeffa Bezosa startupie rakietowym Blue Origin, ma około 6,5 tys. akcji SpaceX. W piątek kurs zamknięcia wyniósł 160,95 dol. (około 590 zł), co wycenia jego pakiet na 1 046 175 dolarów (ponad 3,8 mln zł).
>>> Elon Musk został pierwszym bilionerem w historii
Akcje SpaceX zaczęły być notowane na giełdzie Nasdaq w piątek późnym rankiem pod symbolem SPCX, co oznacza długo wyczekiwany debiut firmy na Wall Street.
Od spawacza do milionera
Hernandez po raz pierwszy usłyszał o SpaceX od znajomego, który został tam zatrudniony jako spawacz. Wiedział o jego doświadczeniu i uznał, że dobrze nadawałby się do tej pracy.
- Pomyślałem wtedy: nie wiem, czym jest SpaceX, ale spróbujmy - powiedział Hernandez.
Kiedy SpaceX zatrudniło go w 2015 roku, jak wspomina, zaoferowano mu akcje warte 10 tys. dolarów. W tamtym czasie nie przywiązywał do tego większej wagi. W jego wcześniejszych pracach, w których był opłacany godzinowo, nigdy wcześniej nie dostawał akcji. - To nie było nic wielkiego. Wtedy nic o tym nie wiedziałem - powiedział w rozmowie z CBS News. - Nie miałem pojęcia, że to urośnie do takich rozmiarów - dodał.
Ścieżka kariery Hernandeza
W ciągu dziesięciu lat pracy w SpaceX Hernandez pracował jako spawacz, przygotowując rakiety do startu. Budował konstrukcje wynoszące je na stanowisko startowe oraz infrastrukturę, która utrzymywała je na miejscu. Z czasem piął się w górę i ostatecznie został kierownikiem.
Jak podkreślił, oferowanie pracownikom udziałów w firmie sprawia, że czują się jej współwłaścicielami i bardziej angażują się w pracę.
- Będą pracować znacznie lepiej, bo to przecież też ich firma - powiedział.
To zrobi ze swoim majątkiem
Hernandez, który pochodzi z Meksyku, powiedział, że jako imigrant został wychowany w przekonaniu o wartości ciężkiej pracy i nowo zdobyty majątek tego nie zmieni. Dodał, że zamierza dalej pracować i przekazywać swoim dzieciom wyciągnięte z życia lekcje.
Uczy teraz trójkę swoich dzieci, w tym 16‑letnią córkę, jak inwestować - na podstawie doświadczeń zdobytych przy posiadaniu akcji SpaceX. Jego córka jest już udziałowcem w Mecie oraz kilku innych spółkach. - Ona sama jest małą przedsiębiorczynią - powiedział.
Zapytany, co powiedziałby Elonowi Muskowi, Hernandez przyznał, że podziękowałby mu za pomoc w spełnieniu marzenia, o którym wcześniej nawet nie wiedział.
- Sprawił, że stało się to możliwe dla takich ludzi jak my - wie pan, dla kucharza czy… elektryka - powiedział. - On sprawia, że życie wielu ludzi staje się lepsze i bardziej wartościowe także dla ich rodzin.
Offene Fragen
- What are Hernandez's future investment plans?
- Will SpaceX continue its growth trajectory?



