Trudne negocjacje USA-Iran i koniec pakietu CPN w Polsce
Auf einen Blick
- Negocjacje USA-Iran są trudne, a zapasy ropy spadają.
- W Polsce kończy się pakiet "Ceny paliw niżej", co od 1 lipca spowoduje wzrost cen paliw o ok.
- 40-60 groszy na litrze z powodu powrotu VAT do 23%.
KI-generierte Zusammenfassung
Trudne negocjacje USA-Iran
Rafał Zywert, dyrektor Działu Prognoz i Analiz Reflex, podkreślił, że zapasy ropy naftowej nadal spadają. Jednocześnie negocjacje irańsko-amerykańskie przebiegają ciężko.
Chwilowo transport, przepływ tankowców – jeśli chodzi o liczbę – wzrasta. Przed wojną to było około 130-140 statków dziennie przez cieśninę Ormuz. W okresie intensyfikacji działań militarnych mieliśmy po kilka, kilkanaście. W tamtym tygodniu chwilowo mieliśmy nawet 70-80. Znowu niestety w weekend mieliśmy kolejny incydent, jeśli chodzi o działania militarne. Negocjacje idą powoli, a sezon huraganowy w Stanach Zjednoczonych stanowi dodatkowy czynnik ryzyka – mówił rozmówca Radia RMF24.
Koniec pakietu CPN w Polsce. „Mieliśmy najniższe ceny paliw w Europie”
30 czerwca to ostatni dzień obowiązywania pakietu CPN – „Ceny paliw niżej”, który rząd wprowadził 30 marca.
Dzięki temu mieliśmy duże obniżki cen paliw i przez ten cały okres, trzech miesięcy, mieliśmy najniższe ceny paliw w Europie. Od jutra stawka podatku VAT wraca do poziomu 23 proc. To spowoduje wzrost cen paliw – dodał rozmówca RMF24.
Wprowadzenie maksymalnych cen na początku kwietnia pozwoliło na stabilizację rynku, ale teraz kierowcy muszą przygotować się na podwyżki.
Paliwa zdrożeją od środy. Na jakie podwyżki trzeba się przygotować?
Według analityków biura Reflex przywrócenie stawki 23 proc. VAT będzie miało większy wpływ na rynek niż przywrócenie wyższej stawki akcyzy. Paliwa mogą więc zdrożeć od środy.
„W takim scenariuszu wzrost cen detalicznych będzie praktycznie nieunikniony, nawet gdyby właściciele stacji zrezygnowali z własnej marży. Zatem jeśli zmiana dokona się 1 lipca, to benzyny i olej napędowy podrożeją o około 40–60 groszy na litrze” – napisali analitycy biura Reflex w piątkowym komentarzu.
Minister energii Miłosz Motyka wskazał na „ostrożny optymizm”, ale decyzja o przedłużeniu pakietu CPN nie została podjęta.







