Zmarł Siergiej Iwanow, były minister obrony Rosji i bliski współpracownik Putina
Auf einen Blick
- Zmarł Siergiej Iwanow, były minister obrony Rosji (2001-2007), wicepremier i szef administracji prezydenta.
- Uważany za jednego z kluczowych "siłowików" i wpływowych polityków w otoczeniu Władimira Putina, z którym znał się z KGB.
- Przyczyny śmierci nie podano, prawdopodobnie był ciężko chory.
KI-generierte Zusammenfassung
Choć w wojsku był tylko przez miesiąc, Siergiej Iwanow pełnił funkcję ministra obrony Rosji w latach 2001–2007. Był także wicepremierem oraz szefem administracji prezydenta. Uważany był za jednego z najbardziej wpływowych polityków w otoczeniu Władimira Putina, z którym znał się jeszcze z czasów pracy w KGB.
Iwanow był jednym z tzw. siłowików – przedstawicieli służb specjalnych, którzy odgrywali kluczową rolę w rosyjskim aparacie władzy. Po odejściu z resortu obrony zajmował wysokie stanowiska państwowe, m.in. jako szef administracji prezydenta Rosji w latach 2011–2016.
Iwanow kształtował rosyjską rzeczywistość przez długi czas. Kiedy ustępujący Borys Jelcyn namaszczał Władimira Putina na swojego następcę, to właśnie Putin, jako premier, wyznaczył Iwanowa na sekretarza Rady Bezpieczeństwa. Kiedy Putin został już prezydentem, powołał Iwanowa na stanowisko ministra obrony.
Później pozycja szefa resortu obrony stopniowo rosła, aż do momentu, gdy stanął w obliczu rywalizacji o tymczasowe przejęcie rosyjskiego tronu na Kremlu. Wówczas przegrał jednak wyścig z Dmitrijem Miedwiediewem. „Na pocieszenie” w 2012 roku, gdy Putin powrócił na fotel prezydencki, Iwanow został jego szefem sztabu.
Jak informuje „The Moscow Times”, Iwanow był prawdopodobnie ciężko chory. Przyczyny jego śmierci nie podano jednak do publicznej wiadomości.
„Odszedł Siergiej Iwanow – nie był najgłupszym ani najgorszym członkiem putinowskiej ekipy. Można było z nim rozmawiać, dyskutować, sprzeciwiać się, nie zwracając uwagi na jego wysoką pozycję. Był zbyt łagodny, by 'podsiąść' Putina, i zbyt inteligentny, by zostać prezydentem w 2008 roku” - napisał w Telegramie Siergiej Aleksaszenko, były wiceprezes Banku Centralnego Federacji Rosyjskiej.
Dodał:







