Zuza Witych o olimpijskim statusie freeride'u: Nowe otwarcie i szansa na rozwój
Auf einen Blick
- Narciarka Zuza Witych komentuje decyzję MKOl o włączeniu freeride'u do Igrzysk Olimpijskich, widząc w tym szansę na rozwój i większą powagę dyscypliny.
- Podkreśla wyzwania związane z pogodą i potencjał oglądalności, wyrażając nadzieję na zachowanie wolności sportu.
KI-generierte Zusammenfassung
Warum es wichtig ist
Międzynarodowy Komitet Olimpijski podjął decyzję o włączeniu freeride'u do Igrzysk Olimpijskich, co jest postrzegane przez narciarkę Zuzę Witych jako nowe otwarcie i szansa na rozwój dyscypliny. Witych wyraża optymizm, ale także świadomość wyzwań związanych z zachowaniem ducha sportu.
Zuza Witych podkreśla w rozmowie z RFM FM, że decyzja MKOl to dla freeride’u nowe otwarcia i szansa na rozwój.
Status olimpijski zmienia bardzo wiele. Teraz będziemy traktowani o wiele bardziej serio. Wcześniej - mówiąc żartobliwie - byliśmy taką bandą wariatów skaczącą po skałach. Oczywiście pozostajemy sportem ekstremalnym, ale znalezienie się na Igrzyskach dodaje nam powagi, ale jednocześnie mamy nadzieję, że nie zabije tej wolności. Tego free we freerajdzie. I tutaj w środowisku pojawiają się głosy, że niektórzy obawiają się o zagubienie DNA tej dyscypliny, ale ja jestem spokojna – mówi narciarka.
Co to jest Freeride?
Freeride to dyscyplina sportu, w której zawodnicy i zawodniczki zjeżdżają z góry na nartach lub snowboardzie. Nie ma jednak ustalonej trasy jak w przypadku narciarstwa alpejskiego. Zjeżdza się po stromych zboczach naturalnych gór. Wyznaczone są jedynie start i meta. Przejazd oceniają sędziowie. Biorą pod uwagę linię jazdy, elementy, które zostaną wykonane w trakcie przejazdu. Liczy się także technika, płynność jazdy oraz skoki z naturalnych przeszkód, które znajdują się na trasie. Za wszystko dostaje się punkty.
Na pewno będzie to wymagało wyjaśnienia, ale obrazek mówi sam za siebie. Zawody cyklu World Touru osiągają na świecie oglądalność na poziomie 400 milionów. Oczywiście najbardziej popularny jest w krajach alpejskich, USA, Kanadzie. Uważam, że jest ogromny potencjał. Nie ma rzeczywiście prostych zasad. Trzeba je poznać i zrozumieć, ale myślę, że będzie to zrozumiałe – analizuje Witych.
Witych: Mamy ruchome daty zawodów
Trudnością związaną z Igrzyskami może być za to dokładny termin rozegrania zawodów, bo ten w przypadku freeride’u nie jest łatwy do ustalenia. Dyscyplina jest bardzo wrażliwa na warunki atmosferyczne. Mamy ruchome daty zawodów. Mamy tzw. okno pogodowe. Zespoły meteorologów nad tym pracują i kilkadziesiąt godzin przed startem zawodów mogą zapewnić i przewidzieć kiedy zaczniemy rywalizacja, ale rzeczywiście trudno zdecydować o tym rok wcześniej – mówi Witych.
Pytani, jaka forma freeride’u zostanie zaprezentowana podczas Igrzysk. W tym roku na włoskich Igrzyskach debiutował skialpinizm. Zawody rozgrywano w dość okrojonej formie i spotkało się to ze zróżnicowanym przyjęciem.
Zgadzam się, że skialpinizm został - nie powiem, że zepsuty - ale jeśli ktoś nie wie na czym polega ten naturalny skialpinizm, to po Igrzyskach we Włoszech ten obraz ma trochę zaburzony. Mam ogromne zaufanie do osób dbających o dyscyplinę. Wiem, że chcą to wprowadzić na Igrzyska w formie, w jakiej zawsze startujemy. Igrzyska odbędą się we francuskich Alpach także terenu do rozegrania zawodów nie zabraknie - stwierdziła.
„Pierwsza taka impreza pod egidą FIS”
Witych podkreśla, że bardzo chce zostać olimpiją. Liczy się z presją i chce się z nią zmierzyć. Już teraz po zdobyciu tytułu mistrzyni świata stara się działać na rzecz promocji freeride’u w Polsce.
Offene Fragen
- Jaka konkretna forma freeride'u zostanie zaprezentowana na Igrzyskach?
- Kiedy dokładnie odbędą się zawody freeride'u na Igrzyskach?
- Jak MKOl i FIS zamierzają pogodzić ruchome daty zawodów z harmonogramem Igrzysk?







