Chiny wzywają Rosję do zakończenia wojny; Rosjanie chcą pokoju
En resumen
- Chiny apelują o natychmiastowe zakończenie konfliktu na Ukrainie i wznowienie rozmów pokojowych.
- Tymczasem sondaż w Rosji pokazuje rekordowe poparcie dla zakończenia wojny "jutro" i spadek poparcia dla kontynuacji działań wojennych.
Resumen generado por IA
Chiny wzywają Rosję
Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ zastępca stałego przedstawiciela Chin, Sun Lei, wezwał Rosję i Ukrainę do jak najszybszego zakończenia konfliktu oraz wznowienia rozmów pokojowych.
„Stanowczo apelujemy o zakończenie konfliktu tak szybko, jak to możliwe. Wzywamy także do wznowienia negocjacji, wykazania realnej woli politycznej i pełnego przestrzegania zasad Karty Narodów Zjednoczonych” – powiedział Sun Lei.
Chiński dyplomata zwrócił uwagę, że przedłużający się konflikt coraz bardziej dotyka ludność cywilną. „Cierpią na tym niewinni mieszkańcy” – podkreślił. Dodał, że Chiny utrzymują „obiektywne i bezstronne” (co prawdą akurat nie jest) stanowisko wobec wojny w Ukrainie, pozostają w kontakcie ze wszystkimi stronami i nieustannie wspierają wysiłki na rzecz pokojowego rozwiązania.
Sun Lei zapewnił, że Chiny są gotowe nadal odgrywać konstruktywną rolę w promowaniu politycznego rozwiązania kryzysu, współpracując z międzynarodową społecznością.
Rekordowe poparcie Rosjan dla zakończenia wojny z Ukrainą „jutro”
Według sondażu przeprowadzonego telefonicznie w maju przez IKAR na próbie 1600 osób, aż 81 proc. respondentów opowiedziało się za zakończeniem działań wojennych „już jutro”. To rekordowy wynik – od 2023 roku wskaźnik ten utrzymywał się na poziomie 72–75 proc. Jednocześnie liczba osób popierających kontynuację wojny „do pełnego zwycięstwa” spadła do 9 proc., co jest najniższym wynikiem od początku wojny - informuje „The Moscow Times”.
Badanie wykazało, że temat wojny ponownie stał się najważniejszym problemem dla Rosjan, wyprzedzając kwestie niskich zarobków i wysokich cen. Za główny problem uznało ją 33 proc. ankietowanych, podczas gdy niskie płace i drożyznę wskazało odpowiednio 24 proc. i 18 proc. Oczywiście, problemy gospodarcze Rosjan są ściśle powiązane z trwającym konfliktem.
58 proc. respondentów uważa, że priorytetem prezydenta w 2026 roku powinno być zakończenie wojny i poprawa sytuacji finansowej obywateli. Aż 73 proc. badanych zadeklarowało, że nie poprze decyzji władz o ewentualnej drugiej fali mobilizacji. To szczególnie istotne w kontekście pojawiających się doniesień o możliwej mobilizacji wczesną jesienią tego roku. Pierwsze przymiarki są już czynione przez władze kraju, ale wiele wskazuje na to, że mogą stanowić sposób na wybadanie nastrojów społecznych. Za ponowną przymusową mobilizacją opowiedziało się jedynie 11 proc. ankietowanych.
Ogromne niezadowolenie wywołują w Rosji również blokady internetu oraz komunikatorów. To także powiązane jest z działaniem propagandy w czasie wojennym.
Szef Sbierbanku: Zakończenie wojny to najważniejsza kwestia dla wszystkich Rosjan
Prezes Sbierbanku, największego banku Rosji, German Gref, podczas spotkania z dziennikarzami podkreślił, że zakończenie wojny z Ukrainą jest obecnie najważniejszym problemem, który niepokoi rosyjskie społeczeństwo.
Podkreślił, że społeczeństwo oczekuje od władz jasnych działań zmierzających do zakończenia konfliktu i powrotu do normalności.
„Myślę, że martwi nas to samo. Nie sądzę, żeby w kraju ktokolwiek martwił się czymkolwiek innym niż szybkim zakończeniem operacji wojskowych; to oczywiste” - powiedział Gref cytowany przez RBK.
Prezes Sbierbanku zwrócił uwagę, że przedłużający się konflikt negatywnie wpływa na gospodarkę oraz codzienne życie obywateli. Wskazał, że niepewność związana z wojną przekłada się na decyzje konsumenckie i inwestycyjne, a także na ogólny poziom zaufania społecznego.
Sygnały z Kremla
W ostatnich dniach Władimir Putin dwukrotnie deklarował gotowość do powrotu do rozmów pokojowych. 23 czerwca zaproponował wznowienie dialogu na podstawie ustaleń ze Stambułu oraz rozmów z prezydentem USA Donaldem Trumpem, uwzględniając „realną sytuację na froncie”. 28 czerwca w wywiadzie dla rosyjskich mediów Putin podkreślił, że jest gotów omawiać szczegóły i warunki zakończenia konfliktu.
Putin ujawnił, że Kijów zaproponował wzajemne powstrzymanie się od ataków na terytoria obu państw oraz ograniczenie działań wojennych do wybranych regionów. Rosyjski prezydent odrzucił jednak te propozycje, argumentując, że dałyby one przewagę armii ukraińskiej. Podkreślił, że głównym celem Rosji pozostaje „ostateczne wyzwolenie Donbasu i Noworosji” - to wskrzeszony przez rosyjską propagandę termin, oznaczający obszary obecnych obwodów: odeskiego, chersońskiego, zaporoskiego, dniepropetrowskiego, mikołajowskiego, ługańskiego i donieckiego.







