Europa: Gwałtowny wzrost przypadków rzeżączki opornej na leczenie
En resumen
- Europejskie Centrum ds.
- Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) odnotowało 303% wzrost zakażeń rzeżączką w dekadę, osiągając 106 331 przypadków w 2024 roku.
- Rośnie liczba przypadków opornych na leczenie, z lokalną transmisją w Europie, co stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego.
Resumen generado por IA
Por qué importa
Europa odnotowuje gwałtowny wzrost przypadków rzeżączki opornej na leczenie, z 303% wzrostem zakażeń w ciągu ostatniej dekady i 106 331 przypadkami w 2024 roku, co jest najwyższym wynikiem od 2009 roku.
W ostatnich latach Europa notuje gwałtowny wzrost przypadków rzeżączki odpornej na leczenie. Według danych Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC), liczba zgłaszanych zakażeń wzrosła aż o 303 proc. w ciągu ostatniej dekady. W 2024 roku odnotowano 106 331 potwierdzonych przypadków tej choroby – to najwyższy wynik od początku prowadzenia unijnego nadzoru w 2009 roku.
Eksperci podkreślają, że choć część wzrostu może wynikać z rozszerzenia badań przesiewowych i lepszej wykrywalności, to jednak rosnąca liczba przypadków, zwłaszcza tych opornych na leczenie, jest poważnym sygnałem ostrzegawczym.
Zmiana charakteru transmisji
Początkowo przypadki rzeżączki opornej na antybiotyki były sporadyczne i najczęściej związane z podróżami do krajów Azji Południowo-Wschodniej, takich jak Kambodża, Indonezja, Tajlandia czy Wietnam. To właśnie te regiony są uznawane za główne źródło szczepów opornych na ceftriakson – obecnie główny lek stosowany w terapii rzeżączki.
Jednak od 2025 roku sytuacja uległa zmianie. Coraz więcej krajów europejskich, w tym Francja, Niemcy, Szwecja i Wielka Brytania, zgłasza gwałtowny wzrost liczby przypadków, a coraz więcej zakażeń to efekt transmisji lokalnej, a nie tylko importu z zagranicy. Eksperci ostrzegają, że może to być początek szerszej ekspansji superbakterii na terenie Europy.
Ograniczone możliwości leczenia
Dotychczasowa terapia rzeżączki opiera się na stosowaniu ceftriaksonu, często w połączeniu z azytromycyną. Niestety, bakterie Neisseria gonorrhoeae coraz częściej wykazują oporność na oba te leki, co znacząco utrudnia skuteczne leczenie i sprzyja dalszemu rozprzestrzenianiu się choroby.
Specjaliści alarmują, że jeśli trend ten się utrzyma, możliwości terapeutyczne będą się kurczyć, a leczenie może stać się znacznie trudniejsze lub wręcz niemożliwe. To poważne zagrożenie nie tylko dla osób zakażonych, ale także dla całego systemu ochrony zdrowia.
Kto jest najbardziej narażony?
Chociaż ECDC ocenia ryzyko dla ogólnej populacji jako niskie, to jednak pewne grupy są szczególnie zagrożone. Najwyższe wskaźniki zakażeń odnotowuje się wśród mężczyzn w wieku 25–34 lata oraz kobiet w wieku 20–24 lata. W 2024 roku aż 62 proc. przypadków dotyczyło mężczyzn mających kontakty seksualne z innymi mężczyznami, podczas gdy 37 proc. przypadków wystąpiło wśród osób heteroseksualnych.
Ryzyko zakażenia wzrasta u osób mających wielu lub często zmieniających się partnerów seksualnych, uprawiających seks bez zabezpieczenia, a także podróżujących do regionów o wysokiej częstości występowania szczepów opornych na antybiotyki.
Preguntas abiertas
- Jakie konkretne działania zostaną podjęte w celu ograniczenia transmisji?
- Jakie są długoterminowe skutki nieleczonej rzeżączki?
- Czy dostępne są nowe leki w fazie badań?







