Jarosław Kaczyński zapowiada powołanie apolitycznej komisji do badania afer w szpitalach
En resumen
- Jarosław Kaczyński zapowiedział projekt ustawy o powołaniu "komisji zaufania społecznego" do badania nieprawidłowości w Szpitalu Południowym i innych placówkach medycznych.
- Komisja ma być apolityczna, składać się z prawników i ekspertów, a nie polityków.
Resumen generado por IA
„Komisja ma być całkowicie apolityczna”
Podczas dzisiejszej konferencji Jarosław Kaczyński poinformował, że gotowy jest już projekt ustawy umożliwiający powołanie komisji do zbadania afery w Szpitalu Południowym w Warszawie.
Mamy już projekt ustawy, która ma umożliwić powołanie komisji zaufania społecznego. To nie jest komisja śledcza, to nie jest instytucja, którą można porównać do jakiejkolwiek, która do tej pory funkcjonowała w polskim systemie politycznym – powiedział prezes PiS.
Według zapowiedzi lidera Prawa i Sprawiedliwości komisja nie będzie składać się z polityków. W jej skład mają wejść m.in. trzej prawnicy specjalizujący się w sprawach związanych z ochroną zdrowia.
Tam nie ma polityków. Wyboru dokonuje Sejm, ale kandydatów zgłaszają przede wszystkim organizacje zawodowe ze sfery medycznej – zaznaczył Kaczyński.
Jak dodał, komisja ma działać niezależnie od organów państwowych i otrzymać szerokie kompetencje, w tym dostęp do dokumentacji niezbędnej do prowadzenia postępowań wyjaśniających.
Ma powstać organ, który będzie mógł ustalić, co działo się w Szpitalu Południowym, ale też w innych szpitalach. Skargi w służbie zdrowia to sprawa mająca bardzo długą historię – podkreślił.
Prezes PiS zaznaczył również, że komisja miałaby funkcjonować przez określony czas, choć – jak przyznał – trudno dziś wskazać, jak długo potrwają jej prace. Wyraził jednak nadzieję, że „nie będą to lata”.
Bartosz Arłukowicz odniósł się do pomysłu Jarosława Kaczyńskiego na portalu X. „Panie prezesie. Zanim pan powoła ludową 'komisję ds szpitali i tych innych miejsc', pan zawoła do siebie radnego Żochowskiego. Radny PIS. Sejmik mazowiecki. Dopyta pan, jak zarobił 1,1 mln jako dyrektor 'umierającego w ciszy' szpitala w Garwolinie? Więcej wie o tym pan Czarnek”.
Podobnie Dariusz Joński: „Jak Kaczyński proponuje komisję bez polityków, opartą o ekspertów i prawników to zawsze mi się Gliński przypomina” - napisał na portalu X.
Nieprawidłowości w Szpitalu Południowym
Zapowiedź powołania komisji ma związek z doniesieniami dotyczącymi funkcjonowania Szpitala Południowego w Warszawie.
Według medialnych ustaleń Dawid Kacprzyk, koordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i jednocześnie radny Koalicji Obywatelskiej z Ursusa, miał w ubiegłym roku zarobić podczas specjalizacji z anestezjologii 1,6 mln zł w placówkach medycznych.
Portal Zero informował również, że na kierowanym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani poza kolejnością, a kompleksowe badania wykonywano im niemal bezpośrednio po rejestracji. Okoliczności te są obecnie przedmiotem postępowań prowadzonych przez śledczych oraz instytucje kontrolne.
Dwa śledztwa i szereg kontroli
W sprawie Szpitala Południowego prowadzone są obecnie dwa śledztwa. Pierwsze dotyczy podejrzenia oszustwa na kwotę przekraczającą pół miliona złotych. Drugie obejmuje podejrzenie nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, w tym możliwych naruszeń zasad triażu podczas kwalifikowania pacjentów Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.
Równolegle postępowanie prowadzi Naczelna Izba Lekarska. Kontrole w placówce prowadzą także stołeczny ratusz oraz Narodowy Fundusz Zdrowia. Szpital ma również skontrolować Państwowa Inspekcja Pracy.
Dodatkowo Ministerstwo Zdrowia zleciło wojewodzie mazowieckiemu oraz konsultantowi krajowemu w dziedzinie medycyny ratunkowej przeprowadzenie kontroli Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych w Warszawskim Szpitalu Południowym oraz Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim.
Komisja ma badać także inne placówki
Jarosław Kaczyński podkreślił, że planowana komisja nie ograniczy swojej działalności wyłącznie do Szpitala Południowego.
Jej zadaniem ma być analizowanie skarg dotyczących funkcjonowania systemu ochrony zdrowia oraz wyjaśnianie przypadków budzących społeczne wątpliwości. Według prezesa PiS nowy organ ma zwiększyć transparentność działania placówek medycznych i przyczynić się do wyjaśniania nieprawidłowości zgłaszanych przez pacjentów.







