Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie apeluje o reformy w ochronie zdrowia
En resumen
- Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie domaga się reform wzmacniających przejrzystość placówek medycznych finansowanych z publicznych pieniędzy.
- Samorząd lekarski uważa, że aktywność polityczna powinna wykluczać zarządzanie publicznymi szpitalami, nawiązując do nieprawidłowości w Szpitalu Południowym.
Resumen generado por IA
Por qué importa
Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie odniosła się do doniesień medialnych o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym, w tym o możliwym świadczeniu pomocy z pominięciem kolejności i problemach z rozliczaniem pracy. Sprawa dotyczy byłego radnego Dawida Kacprzyka.
Potrzeba pilnych reform, które wzmocnią przejrzystość funkcjonowania podmiotów leczniczych finansowanych z publicznych pieniędzy - podkreśliła Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie. Według lekarskiego samorządu czynna działalność polityczna powinna wykluczać możliwość zarządzania publicznymi placówkami.
Prezydium ORL w Warszawie w przyjętym stanowisku nawiązało do opisywanych w mediach nieprawidłowości w Szpitalu Południowym w Warszawie. Na wstępie stanowiska odniosło się do wniosku Dawida Kacprzyka – byłego radnego Koalicji Obywatelskiej w warszawskim Ursusie i byłego koordynatora SOR-u w Szpitalu Południowym – o zawieszenie mandatu członka ORL.
Jak podało prezydium, sprawa zostanie rozpatrzona w najszybszym możliwym terminie, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Członkowie Prezydium ORL oczekują od Dawida Kacprzyka złożenia wyjaśnień podczas posiedzenia Rady. Prezes warszawskiego samorządu lekarskiego informował w czwartek, że wniosek Kacprzyka zostanie rozpatrzony podczas Rady 1 lipca.
Prezydium warszawskiego ORL podkreśliło, że doniesienia o możliwym świadczeniu pomocy zdrowotnej z pominięciem właściwej kolejności oraz nieprawidłowości w rozliczaniu pracy "wymagają rzetelnego wyjaśnienia przez organy odpowiedzialności zawodowej oraz właściwe organy państwa".
"System ochrony zdrowia wymaga pilnych reform"
Według lekarzy sprawa wskazuje jednak na szerszy problem funkcjonowania publicznego systemu ochrony zdrowia, w którym - jak napisano - "względy polityczne i pozamerytoryczne mogą wpływać na proces podejmowania decyzji organizacyjnych i kadrowych".
"W ocenie Prezydium ORL system ochrony zdrowia wymaga pilnych reform wzmacniających przejrzystość funkcjonowania podmiotów leczniczych finansowanych ze środków publicznych. Prezydium ORL opowiada się za transparentnym wydatkowaniem środków publicznych, jasnymi zasadami zawierania i rozliczania kontraktów oraz skuteczną kontrolą zarządczą" - czytamy w stanowisku.
Prezydium stwierdziło jednocześnie, że transparentność nie może sprowadzać się do tworzenia publicznych rejestrów służących - w jego ocenie - "piętnowaniu konkretnych grup zawodowych".
"Rejestr wynagrodzeń powiązany z numerem PESEL nie skróci kolejek, nie poprawi dostępności świadczeń medycznych i nie poprawi bezpieczeństwa pacjentów. Będzie on natomiast wygodnym narzędziem odwracania uwagi od rzeczywistych przyczyn kryzysu ochrony zdrowia" - napisało. Powiązanie informacji o wynagrodzeniach lekarzy z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu zakłada ustawa uchwalona w piątek przez Sejm.
Prezydium ORL zaapelowało też o wyeliminowanie sytuacji, w których "przynależność partyjna może wpływać na zatrudnienie, awans, wysokość kontraktu lub dostęp do funkcji kierowniczych w publicznej ochronie zdrowia".
"W przypadku stanowisk zarządczych wybór powinien być jasny: czynna działalność polityczna albo zarządzanie podmiotem leczniczym finansowanym ze środków publicznych. Szpitale i przychodnie nie mogą stawać się obszarem politycznych wpływów ani łupem kolejnych ekip rządzących" - podkreśliło prezydium ORL.
Lekceważenie głosu środowiska lekarskiego - jak dodało - "prowadzi do powstawania rozwiązań prawnych oderwanych od realiów funkcjonowania systemu, a w konsekwencji do narastania problemów organizacyjnych i sytuacji, takich jak obecnie ujawniane nieprawidłowości".
Rada lekarska przestrzega
Rada przestrzegła również przed "językiem zbiorowej odpowiedzialności, pogardy i dehumanizacji lekarzy". Krytyka konkretnych działań nie powinna tworzyć ogólnej opinii względem lekarzy jako całej grupy zawodowej. "Taka narracja nie rozwiązuje żadnego z problemów ochrony zdrowia, a jedynie potęguje niechęć pacjentów do lekarzy" - podkreślono.
Prezydium warszawskie ORL zaapelowało o "niezwłoczne podjęcie działań legislacyjnych zmierzających do zwiększenia przejrzystości funkcjonowania publicznej ochrony zdrowia oraz wyeliminowania możliwości łączenia funkcji kierowniczych i zarządczych w podmiotach leczniczych finansowanych ze środków publicznych z członkostwem w partiach politycznych".
Lekarz Dawid Kacprzyk w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobił w ubiegłym roku blisko 1,6 mln zł, a na prowadzonym przez niego oddziale politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki. W poniedziałek Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO, a w czwartek z mandatu radnego dzielnicy Ursus; lekarz zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy - pół miliona złotych.
Sprawę bada prokuratura, toczy się też postępowanie Naczelnej Izby Lekarskiej. W szpitalu trwa kontrola ratusza i Narodowego Funduszu Zdrowia. Audytem objęto także SOR-y we wszystkich miejskich szpitalach. W piątek prezydent Rafał Trzaskowski poinformował o odwołaniu rady nadzorczej Szpitala Południowego, a dzień wcześniej odwołany został zarząd placówki. Prokurator generalny zapowiedział, że prokuratura zbada, czy Rafał Trzaskowski wiedział o nieprawidłowościach w szpitalu. Oprócz miejskich urzędników, prokuratorów i urzędników NFZ, placówkę prześwietli także Państwowa Inspekcja Pracy.
Qué observar
Perspectiva de IA — posibilidades, no hechos
Podjęcie działań legislacyjnych zmierzających do zwiększenia przejrzystości publicznej ochrony zdrowia.
Probable · En meses
Rozpatrzenie wniosku o zawieszenie mandatu członka ORL Dawida Kacprzyka.
Muy probable · En días
Preguntas abiertas
- Czy polityczne wpływy faktycznie decydują o decyzjach w ochronie zdrowia?
- Jakie będą dalsze konsekwencje kontroli w Szpitalu Południowym?
- Czy planowane reformy rzeczywiście poprawią przejrzystość systemu?





