Última hora
RUВенгерский парламент пригрозил импичментом президенту из-за отказа подписать поправку к конституцииITSam Neill, attore di Jurassic Park, è morto a 78 anniINTLUkraine War: EU discusses sanctions, 'Coalition of the Willing' meets in ParisRUВ России подготовят около 600 экспертов для наблюдения за выборамиTRSüleyman Soylu anlattı: 15 Temmuz gecesi neler yaşandı?CN广东探索“产教评”技能生态链:三小时速成一线技工,助力稳就业RUБывшего гендиректора "Торпедо" Скородумова осудили за подкуп арбитровTRİzmir'de Deprem Hazırlıkları: Karşıyaka'da Saha Çalışmaları TamamlandıRUУполномоченный по правам ребенка: 11-летний умерший в больнице Севастополя ребенок имел паллиативный диагноз с рожденияRUЖители Омской области привлечены к ответственности за съемку атаки дронов на НПЗRUВенгерский парламент пригрозил импичментом президенту из-за отказа подписать поправку к конституцииITSam Neill, attore di Jurassic Park, è morto a 78 anniINTLUkraine War: EU discusses sanctions, 'Coalition of the Willing' meets in ParisRUВ России подготовят около 600 экспертов для наблюдения за выборамиTRSüleyman Soylu anlattı: 15 Temmuz gecesi neler yaşandı?CN广东探索“产教评”技能生态链:三小时速成一线技工,助力稳就业RUБывшего гендиректора "Торпедо" Скородумова осудили за подкуп арбитровTRİzmir'de Deprem Hazırlıkları: Karşıyaka'da Saha Çalışmaları TamamlandıRUУполномоченный по правам ребенка: 11-летний умерший в больнице Севастополя ребенок имел паллиативный диагноз с рожденияRUЖители Омской области привлечены к ответственности за съемку атаки дронов на НПЗ
Newsgather
BackPosłanka KO Małgorzata Pępek wyjaśnia sprawę badań w szpitalu w Żywcu
En desarrollo
TVN2423.06.2026Política5 dk okuma

Posłanka KO Małgorzata Pępek wyjaśnia sprawę badań w szpitalu w Żywcu

En resumen

  • Posłanka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Pępek tłumaczy medialne doniesienia o rzekomym wcześniejszym przyjęciu na badanie w szpitalu w Żywcu.
  • Twierdzi, że zadzwoniono do niej z informacją o zwolnionym terminie, a dyrekcja szpitala miała dyscyplinować personel.

Resumen generado por IA

Por qué importa

Portal Zero.pl podał, że posłanka KO Małgorzata Pępek miała zostać przyjęta na specjalistyczne badanie w szpitalu w Żywcu wcześniej niż inni pacjenci, mimo długiego czasu oczekiwania na takie procedury.

Tamaño de fuente

Wiem, że pani posłanka będzie się spotykała z kolegium klubu Koalicji Obywatelskiej i tam składała wyjaśnienia - mówił we wtorek rzecznik rządu Adam Szłapka zapytany o sprawę Małgorzaty Pępek. Według medialnych doniesień, posłanka KO miała zostać przyjęta na badanie w żywieckim szpitalu wcześniej niż inni pacjenci.

We wtorkowym artykule portal Zero.pl podał, że 22 lutego ubiegłego roku posłanka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Pępek stawiła się w szpitalu w Żywcu, gdzie wykonano jej specjalistyczne badanie, na które zapisała się - jak sama twierdzi - trzy tygodnie wcześniej. "Szkopuł w tym, że czas oczekiwania na to badanie wynosi ponad 23 miesiące (w 2024 r. wynosił w Żywcu niewiele krócej, ok. półtora roku). Pępek 'wyprzedziła' wielu pacjentów, którzy zapisali się na takie samo badanie przed nią. Dodatkowo nie było powodu, aby wykonać je u niej szybciej niż u innych pacjentów" - ocenił portal.

Portal Zero.pl napisał też, iż "pracownicy lecznicy ustalili, że posłanka (Pępek) wepchnęła się w kolejkę" i w związku z tym, jak czytamy, "w ogóle nie wysłano rozliczenia tego konkretnego badania do Narodowego Funduszu Zdrowia". "Szpital nie chciał od Małgorzaty Pępek zwrotu pieniędzy. Po prostu ją poinformował, by w przyszłości nie wpychała się w kolejkę. Dodatkowo placówka podkreśliła, że zasady równego traktowania zostaną przypomniane personelowi szpitala" - napisano.

Szłapka o posłance Pępek: będzie składała wyjaśnienia

Na wtorkowej konferencji prasowej rzecznik rządu był pytany, czy posłanka Pępek złożyła wyjaśnienia w sprawie badania, jakie przeszła w szpitalu w Żywcu i o ewentualne konsekwencje wobec posłanki. - Wiem, że pani posłanka będzie się spotykała z kolegium klubu Koalicji Obywatelskiej i tam składała wyjaśnienia - odpowiedział Szłapka.

Wcześniej tego dnia w rozmowie z TVN24 Małgorzata Pępek mówiła, że o rejestrację poprosiła pracującą w szpitalu koleżankę. - Ona to zrobiła, zarejestrowała mnie i czekałam w kolejce. A gdy w sobotę dostałam telefon, że zwolnił się termin, no to pojechałam i zrobiłam to badanie, na które dostałam skierowanie od lekarza rodzinnego - opowiadała.

- Były wskazania medyczne, żeby takie badanie wykonać. W ogóle jestem zdziwiona, skąd ta nagonka na moją osobę - dodała.

Posłanka KO tłumaczy wizytę w szpitalu: nie potrzebowałam pilnego terminu

Również w rozmowie z PAP Pępek podkreśliła, że "nie chciała dostać się bez kolejki na badanie", miała skierowanie. - Zapisałam się na gastroskopię i po prostu zadzwoniono do mnie po trzech, czterech tygodniach, że zwolnił się termin i żebym przyjechała, jeżeli chcę zrobić badanie - powiedziała.

Jak dodała, w żaden sposób nie wpływała na skrócenie czasu oczekiwania. - Po co miałabym wpływać? Nie potrzebowałam pilnego terminu. Czekałam, kiedy zostanie wyznaczone to badanie. Skoro zadzwonili ze szpitala, to pojechałam i wykonałam - mówiła posłanka. Wtedy jednak, na pytanie, czy zna osobę, która dokonała rejestracji, odparła, że w placówce nie pracują jej znajomi.

Według posłanki, po przeprowadzeniu badania dyrekcja placówki wezwała pracownice, które ją zarejestrowały i dyscyplinowała z tego powodu. Dodała zarazem, że otrzymała później pismo ze szpitala, iż NFZ nie rozliczy badania. - Przecież to zakrawa na kpinę, żeby w ten sposób traktować ludzi. (…) Jestem mieszkanką Żywca. To jest szpital powiatowy. Czy mnie nie przysługują żadne badania? Czy nie jestem objęta ochroną zdrowia? - pytała Pępek.

Pępek zarzuca "zemstę" dyrekcji szpitala. Wspomina o senatorze PiS

Posłanka KO podkreśliła zarazem w rozmowie z PAP, że jest krytykiem działań dyrekcji szpitala, której zarzuca złe zarządzanie. W jej odczuciu sytuacja może być rodzajem zemsty. Posłanka zwróciła uwagę, że padło jej nazwisko, choć z pomocy placówki "bez kolejki" korzysta przykładowo były starosta żywiecki, a obecnie senator Andrzej Kalata (PiS).

Andrzej Kalata powiedział PAP, że badania diagnostyczne - kolonoskopię i gastroskopię - wykonywał w 2019 roku, korzystając, jak każdy pacjent, z ogólnodostępnego programu. Po sześciu latach otrzymali wraz z małżonką skierowania na kolejne. - One leżą w szpitalu już parę miesięcy. Nie mamy jakichś pilnych spraw, więc zakładamy, że półtora roku, dwa lata będzie sobie to leżało. Nie przyszłoby mi do głowy, żeby przyspieszać - dodał.

Senator podkreślił, że wykonywał takie badania, jak rezonans, ale komercyjnie i za nie płacił. Podkreślił, że był hospitalizowany, ale traktowano go w placówce, jako normalnego pacjenta. Rzecznik żywieckiego szpitala Karolina Kocięcka powiedziała, że placówka nie komentuje tej sprawy.

Preguntas abiertas

  • Czy posłanka Pępek faktycznie wpłynęła na skrócenie kolejki?
  • Jakie będą konsekwencje dla personelu szpitala?
  • Czy dyrekcja szpitala działała z zemsty?

Temas relacionados

This article was originally published by TVN24.

Noticias relacionadas

En desarrollo·23 sa önce

Krytyka in vitro i naprotechnologia na Jasnej Górze. Reakcja rządu.

Biskup Wiesław Szlachetka i o. Tadeusz Rydzyk skrytykowali metodę in vitro podczas mszy na Jasnej Górze, nazywając ją "zabijaniem dzieci". Katarzyna Kotula (rządowa pełnomocniczka ds. równości) oceniła te słowa jako "absurd" i sprzeczne z chrześcijaństwem. Dziennikarka Małgorzata Mielcarek podkreśliła skuteczność in vitro, a wiceministra Gajewska skrytykowała ingerencję duchownych w decyzje życiowe.

TVN24
Más sobre este temaMałgorzata Pępek