Pożegnanie Andrzeja Morozowskiego. Dziennikarz TVN24 został pochowany w Warszawie
Wieloletni dziennikarz i publicysta TVN24 Andrzej Morozowski został pożegnany na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Miał 69 lat.
En resumen
- Wieloletni dziennikarz i publicysta TVN24 Andrzej Morozowski, który zmarł 4 sierpnia w wieku 69 lat, został pożegnany na Powązkach Wojskowych w Warszawie.
- W uroczystości wzięli udział koledze ze stacji oraz politycy.
Resumen generado por IA
Por qué importa
Wieloletni dziennikarz i publicysta TVN24 Andrzej Morozowski zmarł 4 sierpnia w wieku 69 lat po zmaganiach z chorobą nowotworową.
Wieloletni dziennikarz i publicysta TVN24 Andrzej Morozowski zmarł 4 sierpnia. Miał 69 lat. Zmagał się z chorobą nowotworową.
„Dziennikarstwo musi mieć duszę”. Odszedł publicysta Andrzej Morozowski
W piątek odbyło się pożegnanie dziennikarza na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Była to pierwsza część pogrzebu, po której urnę przewieziono na cmentarz w podwarszawskich Pyrach.
Dziennikarstwo musi mieć duszę - tak mówił Andrzej i te jego słowa już ze mną zostaną. Jak błysk w jego oczach, kiedy w chorobie, już bardzo słaby, prowadził swój ukochany program „Tak jest”. W tej słabości była jakaś przepotężna siła, walka o każde wydanie, każdą rozmowę - powiedziała podczas uroczystości zastępczyni redaktora naczelnego TVN24 Brygida Grysiak.
Podkreśliła, że Morozowski „wierzył, że dziennikarstwo ma sens tylko wtedy, gdy jest uczciwe, odważne i jest po coś”.
Uważał, że dziennikarstwo oparte na wartościach, wierne idei - nie ideologii, jest dziś potrzebne bardziej niż kiedykolwiek, bo prawda jest pod presją, człowiek jest pod presją wszechpanoszącej się dezinformacji, propagandy i algorytmów. Andrzej szczerze się tym martwił. I o tym była jedna z naszych ostatnich rozmów – wyznała Grysiak.
Podkreśliła, że „dziennikarstwa, w które wierzyliśmy i wierzymy razem z tobą, nie oddamy bez walki”. Z kolei Sandra Samos, wydawczyni prowadzonego przez publicystę programu, wspominała, że „praca z nim była radością, mimo że nie zawsze była łatwa”.
Wśród osób, które zgromadziły się w piątek na warszawskich Powązkach, by pożegnać zmarłego dziennikarza nie zabrakło kolegów i koleżanek publicysty ze stacji TVN oraz ludzi ze świata polityki.







