Reforma Państwowej Inspekcji Pracy wchodzi w życie
En resumen
- Reforma Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) nadaje inspekcji uprawnienia do przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę.
- Zmiany, częściowo realizujące Krajowy Plan Odbudowy, wprowadzają możliwość odwołania do sądu pracy i zwiększają kary za wykroczenia.
Resumen generado por IA
Por qué importa
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) nadaje inspekcji uprawnienia do przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę. Zmiany te stanowią częściową realizację kamieni milowych z Krajowego Planu Odbudowy.
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy wchodzi w życie. Chodzi o przepisy nadające inspekcji uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę.
Reforma PIP stanowi częściową realizację kamieni milowych zawartych w Krajowym Planie Odbudowy. Kluczową zmianą, jaką zakładają przepisy przygotowane w resorcie pracy, jest nadanie inspekcji uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę.
Reforma na rynku pracy
W przypadku wykrycia nieprawidłowości, w pierwszej kolejności PIP wydawać będzie polecenia usunięcia naruszeń. Dopiero w przypadku, kiedy nie zostanie ono wykonane, inspektor PIP będzie mógł złożyć wniosek do Okręgowego Inspektora Pracy o wydanie decyzji przekształcającej nieprawidłowo zawartą umowę w umowę o pracę.
Zarówno pracodawca, jak i pracownik będą mogli odwołać się od tej decyzji do sądu pracy, co wstrzyma jej wykonanie do momentu wydania orzeczenia.
Na czas trwania postępowania sądowego przewidziano możliwość udzielenia zabezpieczenia roszczenia. W okresie objętym zabezpieczeniem umowa między stronami może zostać zmieniona, wypowiedziana lub rozwiązana wyłącznie na zasadach prawa pracy. Oznacza to, że do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sporu osoba objęta zabezpieczeniem nie może zostać pozbawiona ochrony tylko dlatego, że formalnie zawarła umowę cywilnoprawną. W razie wypowiedzenia lub rozwiązania umowy przysługują jej środki ochrony sądowej przewidziane w prawie pracy.
Odwołanie będzie można wnieść w terminie 30 dni. Ustawa przewiduje, że rozpatrzenie odwołania przez sąd ma nastąpić w ciągu miesiąca.
W postępowaniu administracyjnym dotyczącym decyzji, od której służy odwołanie, będzie można nadać rygor natychmiastowej wykonalności jedynie wobec osób objętych szczególną ochroną pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę. To np. kobiety w ciąży.
Zmiany na rynku pracy
Ponadto pracodawca będzie mógł skorzystać z interpretacji indywidualnej i wystąpić do PIP z wnioskiem o sprawdzenie czy sposób, w jaki zatrudnia swoich pracowników jest zgodny z prawem, a jeżeli nie – jak doprowadzić je do stanu zgodnego z prawem.
Możliwość przekształcania umów to nie jedyne rozwiązanie, jakie zakłada reforma. Zmiany przewidują też m.in. wymianę informacji i danych między ZUS, PIP i KAS na potrzeby kontroli i analizy ryzyka. Ponadto nowe przepisy mają usprawnić kontrole PIP poprzez wprowadzenie kontroli zdalnych.
Zwiększą się też kary za wykroczenia przeciwko prawom pracowniczym. Maksymalna wysokość grzywien nakładanych przez inspektorów wzrośnie dwukrotnie, do 60 tys. zł.
Trudny proces
W ostatnich miesiącach możliwość przekształcania umów przez PIP wzbudzała szerokie dyskusje. O wzmocnienie kompetencji inspekcji apelowały związki zawodowe, a samo MRPiPS, na czele z ministrą Agnieszką Dziemianowicz-Bąk przekonywało, że celem zmian jest większa ochrona pracowników i walka z tzw. śmieciowym zatrudnieniem.
Przeciwko nowym uprawnieniom inspekcji byli za to przedsiębiorcy, którzy argumentowali, że głęboko ingerują one w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, naruszają zasadę swobody umów oraz przenoszą niezwykle złożone rozstrzygnięcia z obszaru sądów pracy do administracji publicznej.
W styczniu 2026 r. premier Donald Tusk oświadczył nawet, że prace nad reformą nie będą kontynuowane. Jak tłumaczył wówczas szef rządu, przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.
Ministerstwo zmodyfikowało projekt, który po zmianach wzmocnił rolę sądów pracy przy przekształcaniu umów. Ostatecznie regulacja został przyjęta przez Radę Ministrów, a potem uchwalona przez Sejm. Zmiany zaczynają obowiązywać od środy 8 lipca.
Szefowa resortu pracy przekonywała, że celem reformy nie jest likwidacja umów cywilnoprawnych, a skuteczne egzekwowanie prawa i ochrona pracowników.
Qué observar
Perspectiva de IA — posibilidades, no hechos
Zwiększenie liczby kontroli PIP i postępowań sądowych dotyczących umów.
Probable · En meses
Zmiana praktyk zatrudnieniowych przez część pracodawców.
Posible · En meses
Preguntas abiertas
- Jakie będą długoterminowe skutki reformy dla rynku pracy?
- Jakie konkretne przypadki będą kwalifikowane jako pozorne umowy?

