Spotkanie Morawieckiego z Kaczyńskim w sprawie Rozwój Plus bez rozstrzygnięcia
En resumen
- Spotkanie Mateusza Morawieckiego i Jarosława Kaczyńskiego w Warszawie w sprawie stowarzyszenia Rozwój Plus zakończyło się bez rozstrzygnięcia kwestii ewentualnego wykluczenia Morawieckiego z PiS.
- Zwolennicy Morawieckiego odrzucają "lojalneki" i podkreślają chęć porozumienia, nie upokorzenia, przed upływem ultimatum PiS.
Resumen generado por IA
Por qué importa
Kierownictwo PiS wydało uchwałę zakazującą członkom partii przynależności do stowarzyszeń politycznych, dając siedem dni na złożenie deklaracji lub opuszczenie organizacji, co uderzyło w stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego.
W czwartek w Warszawie odbyło się spotkanie Mateusza Morawieckiego i Jarosława Kaczyńskiego w sprawie stowarzyszenia Rozwój Plus.
Po godz. 15 na profilu rzecznika PiS-u Rafała Bochenka pojawił się oficjalny komunikat, w którym przekazano, że „nie doszło do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej”, czyli kwestii ewentualnego wykluczenia Morawieckiego z PiS-u.
„Rozmowy miały charakter konstruktywny, choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej. Wszyscy parlamentarzyści w naszym środowisku politycznym mają te same prawa, ale także obowiązki. Czas na złożenie oświadczeń o przynależności do partii obowiązuje do końca dnia. Pan prezes Jarosław Kaczyński od zawsze podkreśla, że jedność środowisk patriotycznych jest gwarancją dobrej przyszłości naszej Ojczyzny” - czytamy.
„Chcemy porozumienia, nie upokorzenia”
O godz. 16 swoje stanowisko przedstawili zwolennicy Mateusza Morawieckiego. Piotr Müller, jeden ze stronników byłego premiera, opublikował na portalu X oświadczenie.
„Przedstawiliśmy 21 konkretnych propozycji mechanizmów, które mogą uspokoić sytuację, odbudować zaufanie i zakończyć niepotrzebny spór. Przedstawiliśmy cały wachlarz propozycji kompromisu. Wyciągnęliśmy rękę do porozumienia i położyliśmy na stole konkretne dowody naszej dobrej woli, lojalności wobec obozu oraz odpowiedzialności za jego przyszłość” - napisał.
„Z naszej strony dobra wola pozostaje niezmienna. Wciąż jest czas na porozumienie, uspokojenie emocji i wspólną walkę o zwycięstwo nad Donaldem Tuskiem” - zadeklarował. Jak podkreślił, „dobra wola nie może jednak oznaczać zgody na wszystko”.
„Nie ma naszej zgody na podpisywanie lojalek, wymuszanie podpisów ani składanie upokarzających deklaracji. Lojalność udowadnia się wieloletnią pracą, odpowiedzialnością i walką o wspólne zwycięstwo, niekiedy przedstawieniem kierownictwu nieprzyjemnej prawdy. Dowodem lojalności nie jest dokument podsunięty do podpisu” - czytamy w oświadczeniu Müllera..
Jak zapewnił polityk, „chcą porozumienia, nie upokorzenia”. „Silnego Prawa i Sprawiedliwości, a nie partii coraz mniejszej i zamkniętej. Rozwój Plus jest częścią dobrych działań. Jest szansą na poszerzenie centroprawicy i gwarancją jej przyszłego zwycięstwa” - oświadczył polityk PiS.
Później europoseł PiS Waldemar Buda, też członek stowarzyszenia, napisał że „premier Mateusz Morawiecki złożył szereg propozycji porozumienia”.
„Granicą jest tylko dalsze istnienie Stowarzyszenia Rozwój Plus i wycofanie upokarzających lojalek. Nie osiągnięto porozumienia” - dodał.
Ultimatum
Przypomnijmy, że o północy mija wyznaczony przez kierownictwo PiS-u termin na złożenie deklaracji dotyczących braku przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Zgodnie z uchwałą podjętą 15 lipca członkowie ugrupowania mają zakaz działania w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach o charakterze politycznym. Parlamentarzyści dostali siedem dni na opuszczenie organizacji lub złożenie deklaracji o braku przynależności. Niezastosowanie się do decyzji kierownictwa ma skutkować wykluczeniem z partii.
Spór wokół stowarzyszenia Rozwój Plus
Uchwała uderzyła przede wszystkim w członków stowarzyszenia Rozwój Plus, powołanego przez Mateusza Morawieckiego. Były premier od początku zapowiadał, że nie zamierza likwidować organizacji ani rezygnować z jej działalności. Podtrzymał także plany organizacji zapowiedzianego na 31 lipca spotkania w Warszawie, określanego jako „grill”, podczas którego mają odbyć się panele i dyskusje o przyszłości Polski.
Morawiecki konsekwentnie przekonuje, że Rozwój Plus nie jest konkurencją dla Prawa i Sprawiedliwości, a przestrzenią do wymiany myśli i próbą dotarcia do coraz szerszego grona odbiorców.
Celem powinno być stworzenie szerokiego obozu prawicy i centroprawicy, który będzie przygotowany do przejęcia odpowiedzialności za państwo. Chcemy ponownie nadać Polsce dynamiczny impuls rozwojowy. Zamiast zwierać szeregi, rozpościerajmy skrzydła! – powiedział.
Zaapelował także do Jarosława Kaczyńskiego o jedność „ponad wewnętrznymi różnicami”.
Członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus, jeszcze przed czwartkowym terminem, zapowiadali, że nie podporządkują się ultimatum władz partii.
Sasin: Nie można być w dwóch partiach jednocześnie
W Porannej rozmowie w RMF FM Jacek Sasin (obecny podczas spotkania na Nowogrodzkiej) - odnosząc się do ultimatum kierownictwa PiS-u nakazującego swoim działaczom złożenie oświadczeń o nieprzynależności do organizacji „prowadzących działalność polityczną” - mówił, że jest „około 150 oświadczeń wśród samych posłów”.
„Brakujące” osoby to członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus, które „mają jeszcze kilkanaście godzin, żeby podjąć decyzję”. Zgodnie z informacjami zamieszczonymi na oficjalnej stronie Sejmu klub Prawa i Sprawiedliwości liczy 186 posłów.
Qué observar
Perspectiva de IA — posibilidades, no hechos
Mateusz Morawiecki i członkowie Rozwój Plus mogą zostać wykluczeni z PiS.
Probable · En horas
Preguntas abiertas
- Czy Mateusz Morawiecki i członkowie Rozwój Plus zostaną wykluczeni z PiS?
- Jakie będą dalsze konsekwencje sporu dla jedności PiS?
- Czy dojdzie do kompromisu po upływie terminu?







