Belgijskie media odpowiadają Donaldowi Trumpowi po meczu
L'essentiel
- Belgijskie gazety i portale zareagowały na kontrowersje wokół meczu, w tym na rzekomą rozmowę telefoniczną z Donaldem Trumpem.
- Media nawiązują do wyniku 4:1 dla Belgii i gry zawodników, sugerując, że najlepszą odpowiedzią była postawa na boisku.
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
Belgijskie media zareagowały na kontrowersje związane z meczem, w tym na rzekomą rozmowę telefoniczną z Donaldem Trumpem. Odpowiedź na te zarzuty przyszła w postaci wyniku sportowego.
Największy francuskojęzyczny dziennik „Le Soir” już na pierwszej stronie zwraca się do prezydenta USA krótkim pytaniem: „Halo, Donald?”. To bezpośrednie nawiązanie do głośnej rozmowy telefonicznej, która wywołała burzę jeszcze przed meczem.
Z kolei „La Dernière Heure” stawia na wymowny obraz. Na okładce widnieje Romelu Lukaku, autor czwartego gola dla Belgii. Napastnik po zwycięskiej bramce przyłożył dłoń do ucha i wykonał gest rozmowy telefonicznej. Nad zdjęciem umieszczono tytuł „Made in Belgium”, sugerując, że najlepszą odpowiedzią na całą aferę była gra belgijskiej reprezentacji.
Inny francuskojęzyczny dziennik „DH/Les Sports+” również nie przepuszcza okazji do ironii. Na okładce czytamy: „Oni mieli prezydenta Trumpa, my mieliśmy Króla Charles'a”. To odniesienie do dwóch bramek Charles'a De Ketelaere, który został bohaterem spotkania.
Flamandzki „Het Laatste Nieuws” zwraca się bezpośrednio do amerykańskiego prezydenta: „Panie prezydencie Donaldzie J. Trump, USA 1 – Belgia 4. Nie musi pan już nigdzie dzwonić”. Gazeta dodaje, że po bezprecedensowej aferze z anulowaniem czerwonej kartki to właśnie Czerwone Diabły miały „ostatnie słowo”.
Nie mniej uszczypliwy jest „Nieuwsblad”, który pyta: „Do kogo teraz zadzwonisz, Donaldzie?”, a obok zamieszcza hasło „We make Belgium great again”, wyraźnie nawiązujące do wyborczego sloganu Trumpa.
Portal Sudinfo pisze o „ostatnim słowie wobec Trumpa i FIFA”, natomiast publiczny nadawca RTBF ocenia, że Belgia dała „prawdziwy pokaz siły”.
Belgijscy komentatorzy podkreślają, że Belgowie odpowiedzieli na kontrowersje w najlepszy możliwy sposób, czyli na boisku.
Questions ouvertes
- Czy Donald Trump faktycznie rozmawiał z kimś z FIFA?
- Jaka była dokładna treść kontrowersji?
- Jakie były dalsze konsekwencje dla sędziowania?






