Dziewczynka została sama na peronie po odjeździe pociągu z rodzicami
L'essentiel
- 5-letnia dziewczynka została sama na peronie w Warszawie po tym, jak drzwi pociągu zamknęły się za jej ojcem, który wysiadał po bagaże.
- Pociąg odjechał, a dziecko zostało zaopiekowane przez przechodnia i policję.
- Rodzice zgłosili się na policję i odebrali córkę.
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
Nagranie opublikowane przez Polsat News pokazuje, jak 5-letnia dziewczynka zostaje sama na peronie po tym, jak drzwi pociągu zamknęły się za jej ojcem. Rodzice zgłosili sprawę policji, tłumacząc, że wypakowywali bagaże.
Nagranie opublikował Polsat News. Widać na nim, jak w czasie gdy pociąg stoi na peronie, mężczyzna, prawdopodobnie ojciec, wypakowuje najpierw bagaże, a potem przenosi dziewczynkę na peron. Następnie wraca do pociągu, prawdopodobnie po resztę bagaży. Drzwi zamykają się tuż za nim.
Pociąg rusza. Zdezorientowana 5-latka - widząc odjeżdżający skład - zaczyna za nim biec, ale ten znika z peronu. Następnie widzimy, jak z dziewczynką zaczyna rozmawiać mężczyzna, który później powiadomił o całej sprawie policjantów. W asyście funkcjonariuszy wrócił później do dziewczynki, a przedstawiciele służb zaopiekowali się nią.
Rodzice też zgłosili się na policję
W komunikacie dotyczącym sprawy, policjanci zaznaczyli, że rodzice dziewczynki zgłosili, co wydarzyło się na dworcu. Tłumaczyli, że wypakowywali bagaże w momencie, kiedy drzwi pociągu zamknęły się, a skład razem z nimi odjechał w kierunku Warszawy Centralnej.
Dziewczynka została odebrana później przez rodziców na komisariacie. Nie zgłosili oni żadnych uwag co do stanu zdrowia dziecka.
Questions ouvertes
- Dlaczego drzwi pociągu zamknęły się tak szybko?
- Czy rodzice byli w stanie zobaczyć córkę po zamknięciu drzwi?




