Ewakuacja trzech obozów harcerskich w Warmińsko-Mazurskiem z powodu silnego wiatru
L'essentiel
- W województwie warmińsko-mazurskim ewakuowano trzy obozy harcerskie, łącznie 107 dzieci i 16 opiekunów, z powodu silnego wiatru.
- W Fromborku wiatr uszkodził namioty i budynek, a strażacy przeprowadzili 542 interwencje w regionie, nie odnotowując poszkodowanych.
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
Silny wiatr w województwie warmińsko-mazurskim spowodował konieczność ewakuacji trzech obozów harcerskich, w tym jednego, gdzie wiatr uszkodził namioty i budynek pomocniczy.
Z trzech obozów harcerskich w województwie warmińsko-mazurskim trzeba było ewakuować dzieci. Stało się tak przez silny wiatr. W jednej z baz podmuchy uszkodziły namioty oraz budynek pomocniczy.
W nocy z wtorku na środę na terenie województwa warmińsko-mazurskiego mocno wiało. Obowiązywały tam ostrzeżenia IMGW. Po godzinie 3 nad ranem kierownik obozu harcerskiego Hufca Związku Harcerstwa Polskiego Bartoszyce, stacjonującego we Fromborskiej Harcerskiej Bazie Obozowej, podjął decyzję o przeniesieniu uczestników z namiotów do murowanego budynku stołówki. Wszystko przez pogarszające się warunki pogodowe.
Informację o ewakuacji uczestników obozu strażacy otrzymali już po jej zakończeniu. Na miejsce udał się Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Braniewie, który zauważył, że wiatr uszkodził namioty, a drzewo przewróciło się na budynek pomocniczy. Po oględzinach podjęto decyzję, że uczestników obozu trzeba ewakuować do jednej z podstawówek we Fromborku. Trafiła do niej grupa 60 dzieci oraz pięcioro opiekunów. Nikomu nic się nie stało.
Zniszczenia na terenie obozu harcerskiego
Ewakuacja obozu harcerskiego w Rucianem-Nidzie
Obóz harcerski pod Fromborkiem nie był jedynym, który musiał zostać ewakuowany w środę na Warmii i Mazurach w związku z niebezpieczną aurą. Przed południem harcerze opuścili obóz w Rucianem-Nidzie. 19 uczestników oraz pięcioro opiekunów przeniosło się do świetlicy przy kościele.
Strażacy otrzymali zgłoszenie w momencie prowadzenia ewakuacji przez kierownika obozu. Na miejsce skierowano zastęp Państwowej Straży Pożarnej, którego zadaniem było zabezpieczenie prowadzonych działań oraz ocena sytuacji na miejscu.
Do ewakuacji obozu harcerskiego doszło także w miejscowości Piaski w powiecie ełckim. Kierownik obozu poinformował strażaków o ewakuacji osób z namiotów do pobliskiego gospodarstwa rolnego. Było to 28 harcerzy i sześcioro opiekunów.
Obecnie na terenie województwa warmińsko-mazurskiego funkcjonuje 40 obozów harcerskich, w których przebywa 2481 uczestników oraz 407 opiekunów. Strażacy są w kontakcie z obozami i w razie konieczności są gotowi je ewakuować.
Setki interwencji strażaków
W środę straż pożarna w województwie warmińsko-mazurskim przeprowadziła 542 interwencje. Służby zajmowały się głównie usuwaniem powalonych drzew i gałęzi. Najwięcej pracy mieli strażacy z powiatów: olsztyńskiego, braniewskiego i bartoszyckiego. Nie było informacji o poszkodowanych ani uszkodzonych budynkach.
Strażacy poinformowali, że sytuacja pogodowa jest dynamiczna i zaapelowali do mieszkańców o śledzenie ostrzeżeń meteorologicznych oraz stosowanie się do wydawanych komunikatów. Zalecili, aby w czasie przechodzenia burz i występowania silnego wiatru nie przebywać na otwartej przestrzeni, nie parkować pojazdów pod drzewami oraz zabezpieczyć przedmioty, które mogą zostać porwane przez wiatr.
Jeśli chodzi o poziom wody w Zalewie Wiślanym, to nie przekroczył on stanu alarmowego i nie ma zagrożenia cofką. Silny wiatr nadal stanowi jednak zagrożenie na Wielkich Jeziorach Mazurskich, gdzie osiąga siłę 6 w skali Beauforta. Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (MOPR) pomagało w środę dwóm załogom dotrzeć do portów. Zaapelowało o zabezpieczenie jednostek i niewypływanie na akweny.




