Dernière minute
DEFrontalzusammenstoß auf B 268: Zwei Schwerverletzte und zwei ausgebrannte AutosARالقيادة المركزية الأمريكية تعلن شن هجمات جديدة ضد إيران والتلفزيون الرسمي يكشف تفاصيل الضرباتFRIncendie exceptionnel en forêt de Fontainebleau, trafic ferroviaire très perturbéTRKaza Sonrası Çıkan Kavgada Minibüs Sürücüsü Polis ve Vatandaşların Üzerine Sürdü: 1 Ölü, 2 YaralıCN美伊持續互相攻擊,伊朗宣布再關閉荷姆茲海峽ARالأمم المتحدة: 4 ملايين نازح سوداني عادوا لمناطق ملوثة بالذخائر المتفجرةRUРодственников участников СВО предупредили о новой мошеннической схемеCN大谷翔平陽春砲難救主 道奇3比5遭響尾蛇逆轉吞3連敗INTLDeadly Fire at Bangkok Pub Kills 27, Injures DozensDELinke-Chefin Schwerdtner im ARD-Sommerinterview: "Mietenmafia" und "Sozialkahlschlag"DEFrontalzusammenstoß auf B 268: Zwei Schwerverletzte und zwei ausgebrannte AutosARالقيادة المركزية الأمريكية تعلن شن هجمات جديدة ضد إيران والتلفزيون الرسمي يكشف تفاصيل الضرباتFRIncendie exceptionnel en forêt de Fontainebleau, trafic ferroviaire très perturbéTRKaza Sonrası Çıkan Kavgada Minibüs Sürücüsü Polis ve Vatandaşların Üzerine Sürdü: 1 Ölü, 2 YaralıCN美伊持續互相攻擊,伊朗宣布再關閉荷姆茲海峽ARالأمم المتحدة: 4 ملايين نازح سوداني عادوا لمناطق ملوثة بالذخائر المتفجرةRUРодственников участников СВО предупредили о новой мошеннической схемеCN大谷翔平陽春砲難救主 道奇3比5遭響尾蛇逆轉吞3連敗INTLDeadly Fire at Bangkok Pub Kills 27, Injures DozensDELinke-Chefin Schwerdtner im ARD-Sommerinterview: "Mietenmafia" und "Sozialkahlschlag"
Newsgather
BackJak media cyfrowe wpływają na nasze postrzeganie świata
Jak media cyfrowe wpływają na nasze postrzeganie świata
ACTU
RMF246 g önceMedia4 dk okuma

Jak media cyfrowe wpływają na nasze postrzeganie świata

L'essentiel

  • Artykuł analizuje, jak model biznesowy mediów oparty na reklamach i kliknięciach prowadzi do tworzenia clickbaitów i inflacji pilności, co zniekształca nasze postrzeganie świata.
  • Algorytmy dodatkowo pogłębiają problem, personalizując treści i zacierając wspólny punkt odniesienia.

Résumé généré par IA

Pourquoi c'est important

Model biznesowy większości serwisów informacyjnych opiera się na reklamach, gdzie kluczowa jest liczba wyświetleń. To prowadzi do priorytetyzacji klikalności nad rzetelnością informacji.

Taille de police

Intuicyjnie szukamy winy w sobie albo epoce cyfrowego chaosu. Problem leży jednak głębiej – w samych mediach, które grają według zasad, gdzie rzetelność informacji nie jest priorytetem. Dobra wiadomość? Da się w tym środowisku poruszać świadomie – pod warunkiem że wiemy, jak ono na nas działa.

Ekonomia kliknięcia

Głównym modelem biznesowym większości serwisów informacyjnych jest reklama, a reklamodawcy płacą za wyświetlenia. To prosta zależność – i właśnie dlatego redakcje nie rywalizują o to, kto lepiej wyjaśni dany temat, tylko co skuteczniej przyciągnie wzrok czytelnika.

Stąd biorą się clickbaity, czyli nagłówki zaprojektowane tak, żeby wywołać emocje – zaciekawienie, oburzenie, lęk – zanim jeszcze zdążymy ocenić, czy treść jest warta naszego czasu. To nie kwestia niekompetencji dziennikarzy. To mechanizm systemu, w którym uwaga czytelnika jest walutą, a redakcja musi ją pozyskiwać każdego dnia.

Problem zaczyna się wtedy, gdy ten mechanizm staje się dominującym sposobem kontaktu z informacją. Zamiast spójnego obrazu świata budujemy go na wyrwanych z kontekstu nagłówkach, które dobrano nie pod kątem istotności, lecz klikalności. Dlatego po tygodniu czytania portali informacyjnych łatwo nabrać przekonania, że świat jest bardziej niebezpieczny niż kiedykolwiek – choć większość globalnych wskaźników mówi coś odwrotnego. Z czasem zaczynamy mylić intensywność przekazu z jego wagą.

Ciągły alarm, który przestaje alarmować

Do tego dochodzi zjawisko, które można nazwać inflacją pilności. Dopiski typu „PILNE” czy „BREAKING NEWS”, migające powiadomienia push oraz liczniki osób śledzących informacje w danej chwili sugerują, że właśnie dzieje się coś wyjątkowego. Tyle że gdy wszystko jest pilne, nic tak naprawdę pilne nie jest.

Liczne badania psychologiczne potwierdzają to intuicyjne przeczucie – mózg stale bombardowany sygnałami nadzwyczajności stopniowo się na nie uodparnia. Zaczynamy traktować stan ciągłego alarmu jako normę. W efekcie tracimy zdolność rozróżniania między informacjami naprawdę ważnymi a tymi, które jedynie udają ważne.

Powstaje przy tym błędne koło: im bardziej czujemy, że coś nam umyka, tym gorliwiej konsumujemy kolejne treści – a im więcej konsumujemy, tym bardziej chaotyczny robi się obraz, który z nich składamy. Nigdy nie zostajemy przy jednym temacie wystarczająco długo, żeby go faktycznie przemyśleć.

Algorytm wie lepiej – ale czy na pewno?

Jest jeszcze jeden element, o jakim rzadko mówi się wprost. Treści w serwisach informacyjnych nie trafiają do nas przypadkowo – dobiera je algorytm, którego jedynym celem jest zatrzymać nas na stronie jak najdłużej.

Oznacza to, że dwie osoby otwierające ten sam portal mogą zobaczyć zupełnie inny przegląd dnia. Algorytm uczy się, na co reagujemy i serwuje nam więcej tego samego. Jeden czytelnik dostanie głównie politykę, drugi afery celebryckie, trzeci katastrofy żywiołowe. Każdy z nich ma poczucie, że jest na bieżąco – tyle że z inną wersją rzeczywistości.

W konsekwencji tracimy coś, co kiedyś było oczywiste – wspólny punkt odniesienia. Trudniej rozmawiać o świecie, gdy każdy człowiek widzi jego inny fragment, dobrany tak, żeby, jak najdłużej trzymał go przy ekranie.

Jak się z tego wyrwać?

Najczęściej słyszana rada brzmi: ogranicz czas przed ekranem. Problem w tym, że nie dotyka ona sedna sprawy – zwłaszcza że rzadko zauważamy, jak bardzo ucierpiała nasza zdolność koncentracji. Godzina scrollowania clickbaitów i godzina czytania rzetelnej analizy to ten sam czas ekranowy, ale zupełnie inny efekt. Ważniejsze od tego, jak długo scrollujemy, jest to, co konkretnie przeglądamy.

Coraz więcej osób ma dość medialnego chaosu i szuka czegoś, co go przełamie. Dowodem na to jest np. zdobywająca popularność aplikacja Sedno, która zamiast niekończącego się feedu daje codzienną dawkę kilkunastu najważniejszych wiadomości z Polski i ze świata. Bez szumu, jednostronnej narracji, wyścigu o kliknięcia lub dziesiątek powiadomień.

I są to dobre wieści, bo na koniec dnia to nie algorytm powinien decydować, co wiemy o świecie – tylko my sami. Przyzwyczajenia da się zmienić, wystarczy zacząć od jednej decyzji: wybrać miejsce, które traktuje naszą uwagę jako coś cennego, a nie jako zasób do wyeksploatowania.

Questions ouvertes

  • Jakie są długoterminowe skutki inflacji pilności dla społeczeństwa?
  • Czy istnieją inne skuteczne modele biznesowe dla mediów informacyjnych?
  • Jakie regulacje mogłyby przeciwdziałać negatywnym skutkom algorytmów?

Sujets liés

This article was originally published by RMF24.

Articles liés

Plus sur ce sujetmedia cyfrowe