Kosiniak-Kamysz: Prezydent zdradził polski mundur, nie podpisując SAFE-u. Będziemy wspierać Ukrainę
L'essentiel
- Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oskarżył prezydenta Andrzeja Dudę o zdradę polskiego munduru za niepodpisanie ustawy SAFE.
- Bronił decyzji rządu o przekazaniu rakiet Patriot Ukrainie, nazywając polityków PiS hipokrytami.
- Podkreślił, że wsparcie dla Ukrainy jest polską racją stanu.
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz skrytykował prezydenta Andrzeja Dudę za niepodpisanie ustawy SAFE, co miało uniemożliwić zawarcie 62 kontraktów dla wojska. Jednocześnie bronił decyzji rządu o przekazaniu rakiet Patriot Ukrainie.
Kropka nad i
"Polska będzie wspierać Ukrainę". Władysław Kosiniak-Kamysz: to prezydent zdradził polski mundur
Prezydent Karol Nawrocki zdradził polski mundur, nie podpisując SAFE-u - powiedział w "Kropce nad i" w TVN24 minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Oświadczył, że będzie bronił decyzji o przekazaniu Ukrainie rakiet Patriot. Jego zdaniem politycy PiS-u są hipokrytami w tej sprawie.
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz napisał w czwartek w serwisie X, że kluczową rolę w nakłonieniu rządu do przekazania Ukrainie rakiet Patriort odegrał wiceszef MON Cezary Tomczyk. "To zdrada czy tylko głupota?" - zapytał.
- To ja się pytam ministra Przydacza, czy zdrada, czy głupota, to jest to, co wyrabiają od kilku dni, to, co opowiadają, te banialuki, te bzdury, nie widząc, gdzie jest polska racja stanu - skomentował w czwartek w "Kropce nad i" w TVN24 szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jak podkreślał minister, polską racją stanu jest to, żeby Ukraina wygrała tę wojnę. - Polska będzie wspierać Ukrainę i będzie pomagać na tyle, ile może. Przekazanie kilku rakiet Patriot na wniosek Stanów Zjednoczonych, sekretarza generalnego [NATO - red.], nie jest czymś złym, tylko jest czymś dobrym. I będę tej decyzji, którą podjęliśmy jako rząd, jako Ministerstwo Obrony Narodowej, ja osobiście, bronił - mówił.
- Powiem więcej. Jestem z tego dumny, że pomagamy państwu, które od czterech lat zużywa Federację Rosyjską. Na tyle, na ile możemy, ale też stawiamy jasne zasady, na przykład MIG-i za drony - dodał Kosiniak-Kamysz.
Kosiniak-Kamysz: prezydent zdradził polski mundur
W ocenie szefa MON zdradą było niepodpisanie przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy wdrażającej program SAFE.
- Pan prezydent zdradził polski mundur, nie podpisując SAFE-u. I to była zdrada powodująca to, że gdyby nie nasza determinacja i pokonanie tej kłody, która została rzucona pod nogi, dzisiaj byśmy nie mieli 62 kontraktów dla polskiego wojska na 120 miliardów złotych - powiedział Kosiniak-Kamysz.
Szef MON przekonywał, że w PiS-ie są hipokryci, ponieważ - jak przypomniał - za swoich rządów przekazali Ukrainie "czołgi, samoloty, śmigłowce, najnowocześniejszą broń".
- Muszę ich bronić przed nimi samymi. Oni są suwerenni od swojego rozumu. Już teraz są suwerenni od swojego rozumu, bo ciągle o tej suwerenności mówią - ocenił gość Moniki Olejnik.
Karol Nawrocki wiedział o przekazaniu rakiet? "Oczywiście"
Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że na szczycie NATO w Ankarze rozmawiał z prezydentem. - Normalnie rozmawialiśmy. To nie znaczy, że zgadzamy się w tych sprawach, o których przed chwilą rozmawialiśmy - sprecyzował.
Według szefa MON, Nawrocki wiedział, że Polska przekazała Ukrainie rakiety do systemu Patriot. - Oczywiście, że wiedział. Czy kiedykolwiek zaprzeczył? - zapytał. Dodał, że w Ankarze on i prezydent nie rozmawiali na ten temat.
- Prezydent był poinformowany o tej sprawie. Czy prezydent podejmuje decyzję w tej sprawie? Nie podejmuje. Rząd podejmuje decyzję w tej sprawie, rząd bierze pełną odpowiedzialność i będziemy wspierać walczącą Ukrainę - oświadczył wicepremier.
"Konieczna jest radykalna reforma wymiaru sprawiedliwości"
W Poznaniu grupa osób przedstawiająca się jako "obywatele Rzeczypospolitej Polskiej" próbowała wejść i "skontrolować" biuro zajmujące się pomocą prawną obywatelom Ukrainy. Zdarzenie miało miejsce 3 lipca w Poznaniu. Jak ustaliła nieoficjalnie TVN24, w grupie był Jarosław K., były żołnierz WOT, który w marcu usłyszał zarzut szpiegostwa na rzecz Rosji. Sąd nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie podejrzanego, gdyż dowody przeciwko niemu były za słabe.
Kosiniak-Kamysz nie mógł potwierdzić w programie, czy w "kontroli" w Poznaniu uczestniczył Jarosław K., ale ocenił, że powinniśmy być wyczuleni na rosyjską działalność sabotażową i agenturalną.
- Sąd nie podziela tego zdania [o konieczności aresztowania Jarosława K. - red.], to pokazuje też, jak konieczna jest radykalna reforma wymiaru sprawiedliwości. Jesteśmy w czasach permanentnego zagrożenia prowokacją, sabotażem i atakiem hybrydowym - mówił.
Kontynuował, że codziennością są cyberataki, zagłuszanie sygnału GPS, przecinanie kabli i próby wysadzenia w powietrze pociągów.
- No to na miłość boską, sędziowie nie mogą być oderwani od rzeczywistości, nie zauważyć tego, w jakim zagrożeniu żyjemy. Przecież służby nie składają takich wniosków, bo jest takie widzimisię - podkreślił.
À surveiller
Perspective IA — des possibilités, pas des certitudes
Dalsza eskalacja sporów politycznych między rządem a prezydentem ws. polityki obronnej i zagranicznej.
Probable · En quelques semaines
Reforma wymiaru sprawiedliwości w celu zwiększenia skuteczności walki z zagrożeniami hybrydowymi.
Possible · En quelques mois
Questions ouvertes
- Czy prezydent Duda wiedział o przekazaniu rakiet Patriot?
- Jakie są dokładne powody niepodpisania ustawy SAFE przez prezydenta?
- Czy Jarosław K. faktycznie brał udział w próbie kontroli biura pomocy prawnej?


