Litwa zbuduje poligon. Strzelnica ma być jednak odsunięta od granicy. "Pozytywne zaskoczenie"
L'essentiel
- Mieszkańcy polskich wsi protestowali przeciwko budowie litewskiego poligonu wojskowego 500 m od granicy.
- Obawiali się hałasu i utraty turystów.
- Po spotkaniu z litewskim MON otrzymali zapewnienie, że strzelnica zostanie odsunięta od granicy, co jest "pozytywnym zaskoczeniem".
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
Mieszkańcy polskich wsi protestowali przeciwko planom budowy litewskiego poligonu wojskowego blisko granicy, obawiając się hałasu i utraty turystów. Po spotkaniu z litewskim MON otrzymali zapewnienie o odsunięciu strzelnicy od granicy.
Litwa zbuduje poligon. Strzelnica ma być jednak odsunięta od granicy. "Pozytywne zaskoczenie"
Mieszkańcy takich wsi jak Budwieć czy Stanowisko (Podlaskie) protestowali przeciwko planom litewskich władz, które chcą budować poligon wojskowy usytuowany zaledwie 500 metrów od granicy z Polską. Do tego jeszcze ze strefą strzelania bojowego od polskiej strony. Protestujący obawiali się hałasów oraz tego, że tak bliskie sąsiedztwo poligonu odstraszy turystów. Teraz są pozytywnie zaskoczeni, bo podczas spotkania z władzami litewskiego ministerstwa obrony padło zapewnienie, że strzelnica będzie odsunięta od granicy.
Spotkanie odbyło się w Wilnie. Z Polski pojechali nie tylko samorządowcy i mieszkańcy, ale też attache wojskowy pułkownik Sławomir Świątek.
Jak pisaliśmy w lutym, lokalną społeczność wzburzyły plany litewskich władz, które chcą zbudować w Kopciowie poligon wojskowy usytuowany zaledwie 500 metrów od granicy z Polską. I to ze strefą strzelania bojowego od polskiej strony.
Obawiali się, że hałas odstraszy turystów
- Włożyłem w to 20 lat swojej pracy. Wyjeżdżałem za granicę, odkładałem i stale inwestowałem tu w Polsce. A teraz to wszystko ma pójść na marne – mówił nam w lutym Arkadiusz Selwent.
Ma domki agroturystyczne, z czego jeden (w miejscowości Budwieć) stoi 100 metrów od granicznej rzeki Marychy. Obawiał się, że hałas, który będzie generowany przez poligon odstraszy turystów.
A i tak ruch turystyczny w ostatnich latach ucierpiał przez to, że chodzi o tereny należące do tzw. przesmyku suwalskiego. Czyli wąskiego pasa ziemi o długości 104 kilometrów wzdłuż polsko-litewskiej granicy, który położony jest między rosyjskim obwodem królewieckim a Białorusią i należy do potencjalnie najbardziej zapalnych punktów w Europie.
Pojawiły się konkrety
Kiedy w kwietniu litewski sejm przyjmował ustawę o budowie poligonu, z tamtejszymi posłami spotkał się Robert Bagiński, wójt gminy Giby, który przedstawił im punkt widzenia mieszkańców nadgranicznych miejscowości. Choć spotkanie przebiegało w dobrej atmosferze, nie przyniosło żadnych konkretnych deklaracji. Te pojawiły się za to teraz po spotkaniu w Wilnie z władzami litewskiego ministerstwa obrony.
- Choć już na samym początku zostaliśmy poproszeni o zachowanie poufności i niepodawanie szczegółów, bo projekt budowy strzelnicy wciąż jest w fazie przygotowań, to mogę powiedzieć, że byliśmy pozytywnie zaskoczeni. Dostaliśmy zapewnienie, że strzelnice będą zlokalizowane w większej odległości od granicy niż to pierwotnie zakładano. Nie mogę podać konkretnych odległości, ale nowy projekt jest na pewno korzystniejszy niż ten, który zaprezentowano mojemu zastępcy na spotkaniu kilka miesięcy temu - mówi nam Maciej Plesiewicz, starosta sejneński, który brał udział w spotkaniu.
Możliwość postawienia barier dźwiękochłonnych
Dodaje, że jeśli ten nowy projekt się ziści, będzie to spory ukłon litewskich władz w kierunku mieszkańców nadgranicznych miejscowości.
- Uciążliwości mają nie być aż tak duże, jak się obawialiśmy – zaznacza starosta.
Podkreśla też, że strona litewska zadeklarowała możliwość budowy barier dźwiękochłonnych oraz rozwiała wątpliwości, jeśli chodzi o wycinkę drzew prowadzoną ostatnio w pobliżu granicy.
- Sądziliśmy, że chodziło o przygotowania do budowy poligonu. Okazuje się, że Litwini robili to w ramach walki z kornikiem i wycinki były planowane już od dawna – mówi Maciej Plesiewicz.
Planowane jest kolejne spotkanie
Kolejne spotkanie ma się wkrótce odbyć w litewskich Łoździejach. Na razie nie ustalono jeszcze dokładnej daty. Starosta liczy, że samorządowcom zostanie przedstawiony ostateczny projekt poligonu.
- Myślę, że strona litewska nie będzie z tym zwlekała. Ta część poligonu, w której usytuowana jest strzelnica ma być oddana do użytku już w 2028 roku – zaznacza starosta.
Na szybkie zaznajomienie się z ostatecznym projektem liczy też Beata Namiotko, która jest sołtysem miejscowości Zelwa oraz prowadzi tam agroturystykę.
- Moje odczucia po ostatnim spotkaniu są pozytywne. Mam nadzieję, że strzelnica faktycznie zostanie odsunięta od granicy – mówi.
À surveiller
Perspective IA — des possibilités, pas des certitudes
Ostateczny projekt poligonu zostanie przedstawiony samorządowcom wkrótce.
Probable · En quelques semaines
Część poligonu ze strzelnicą zostanie oddana do użytku w 2028 roku.
Probable · En quelques années
Questions ouvertes
- Jakie będą dokładne nowe odległości strzelnicy od granicy?
- Kiedy dokładnie odbędzie się kolejne spotkanie w Łoździejach?
- Czy bariery dźwiękochłonne zostaną faktycznie zbudowane?



