Minister Krajewski o stratach w rolnictwie, aferze w służbie zdrowia i pomocy Ukrainie
L'essentiel
- Minister Stefan Krajewski odniósł się do strat w rolnictwie spowodowanych upałami i przymrozkami, nie wykluczając wzrostu cen.
- Nie komentował afery w Szpitalu Południowym, ale porównał sytuację do zmiany trenera.
- Mówił też o pomocy wojskowej dla Ukrainy i potencjalnej współpracy PSL z Polską 2050 w wyborach.
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
Minister Stefan Krajewski rozmawiał z Tomaszem Terlikowskim w RMF FM o aktualnych problemach Polski, w tym stratach w rolnictwie, aferze w służbie zdrowia i pomocy dla Ukrainy.
Stefan Krajewski zaznaczył, że na razie nie da się powiedzieć, jakie są starty w rolnictwie. Wiadomo już, że na pewno ucierpiały plantacje porzeczek – z powodu upałów część owoców po prostu „zagotowała się” na krzakach. Problemy mają też sadownicy – z powodu wiosennych przymrozków.
Tomasz Terlikowski dopytywał ministra, co zatem podrożeje z powodu tych strat. Nie da się przewidzieć, co będzie droższe, rynek różnie reaguje – zaznaczył Krajewski.
„Spodziewać się można zawsze najgorszego”
Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa o to, czy minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda straci stanowisko. Miałoby to być pokłosie afery w Warszawskim Szpitalu Południowym. W piątek premier Donald Tusk zapowiedział na konferencji, że jeśli do wtorku nie otrzyma satysfakcjonujących rekomendacji precyzyjnych zmian w ochronie zdrowia, to w środę podejmie „odpowiednie decyzje, także personalne”.
Stefan Krajewski nie chciał komentować tej sprawy.
Jak pan redaktor by dostał od swojego przełożonego polecenie, że ma pan coś zrobić na jutro i tego by pan nie zrobił, to różne pewnie byłyby rozstrzygnięcia, ale spodziewać się można tego zawsze najgorszego – przyznał jednak minister.
Zaznaczył jednak, że ostateczna decyzja należy do premiera. Jak zaznaczył, Ministerstwo Zdrowia to bardzo trudny resort. Też wiemy, że to nie za tej pani minister rozpoczęły się te wszystkie problemy związane z ochroną zdrowia – podkreślił Krajewski.
Zawsze porównuję to ze zmianą trenera, że jak reprezentacja gra słabo, coś się nie udaje, to uważamy, że jak zmienimy trenera, to już będzie dobrze. I później przychodzi rozczarowanie, że jest nowy trener, a znowu się gdzieś do jakichś rozgrywek nie dostaliśmy – dodał.
„Dzisiaj nie może być tak, że PiS udaje, że nic nie robił”
Kolejnym wątkiem, który Tomasz Terlikowski poruszył w Porannej rozmowie w RMF FM, był sprzęt wojskowy, który Polska przekazała Ukrainie. Jak ujawnił wczoraj szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, koszt uzbrojenia dostarczonego Ukrainie w latach 2022-2023 wyniósł 14 miliardów 900 milionów złotych. Natomiast od 2024 roku do chwili obecnej, donacje kosztowały Polskę 1,55 miliarda złotych – wyjaśnił szef MON. Ujawnienie tej informacji to pokłosie weekendowego wpisu wicemarszałka Sejmu Krzysztof Bosak o tym, że Polska miała wiosną tego roku przekazać Ukrainie pociski przechwytujące do systemów Patriot. Politycy opozycji zarzucają teraz rządzącym osłabianie polskich zdolności obronnych.
Byliśmy od pierwszego dnia wybuchu wojny za tym, żeby Ukrainę wspierać. Tak samo uważamy, że ten sprzęt, który był przekazywany, nie trafiał tam bez żadnych analiz i potrzebnych rozmów, Ale też dzisiaj nie może być tak, że PiS, który tak jak to powiedział ostatnio minister obrony narodowej, przekazał dziesięciokrotnie więcej tego sprzętu, dzisiaj udaje, że nic nie robił – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Stefan Krajewski.
Tylko że też możemy spojrzeć na to, że dzisiaj są zupełnie inne możliwości. Tyle sprzętu zostało w ostatnich latach, miesiącach sprowadzonych do Polski, zakupionych i mamy dzisiaj nowoczesny sprzęt, a wtedy tego nie mieliśmy. Więc wyzbywając się tego, co mamy, trochę mogliśmy mieć lukę – dodał minister rolnictwa.
Na pewno, tak jak powiedziałem, wszystko, co jest robione, jest poprzedzone analizami, uzgadniane z ekspertami. To nie są decyzje pojedynczych osób, ministrów – zapewnił.
„Ukraina korzysta z jednolitego rynku europejskiego, a tych europejskich norm nie spełnia”
Tomasz Terlikowski dopytywał Stefana Krajewskiego o to, czy polskie rolnictwo nie straci na wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej. Musimy zabezpieczyć interes polskich rolników, polskich przetwórców, bo wiemy, że to rolnictwo wygląda zupełnie inaczej niż u nas. Tam są wielkie agroholdingi. Nie jest prawdą, że te produkty nie będą spełniać norm, bo przecież to są już technologie, które są używane na całym świecie. Naprawdę musimy zabezpieczyć i Polskę, i Europę – zaznaczył minister rolnictwa.
Jak podkreślił, Ukraina mogłaby wejść do UE, ale po spełnieniu określonych warunków.
Korupcji jest tam ciągle za dużo, ale też od strony rolniczej - spełnienie norm, bo dzisiaj Ukraina korzysta z jednolitego rynku europejskiego, a z drugiej strony tych europejskich norm nie spełnia – mówił nasz gość.
PSL wystartuje z Polską 2050 w wyborach parlamentarnych?
Stefan Krajewski zadeklarował, że w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych PSL wystartuje samodzielnie. Idziemy samodzielnie, zapraszając na listy środowiska, które chcą działać podobnie jak PSL – zapewnił
Tomasz Terlikowski dopytywał, czy razem z PSL mogłaby wystartować Polska 2050. Nie wiem, w jakiej formule i jak to by miało wyglądać. Te rozmowy przed nami. Zobaczymy – dodał.
Z Szymonem Hołownią byłem na jednej liście, z jednego okręgu startowaliśmy. On był na pierwszym miejscu, ja byłem na drugim i dobrze wspominam tę kampanię. Widziałbym go na naszej liście, może ze zmianą miejsca tym razem – zażartował Krajewski na koniec.
À surveiller
Perspective IA — des possibilités, pas des certitudes
Premier Tusk podejmie decyzje personalne dotyczące ministra zdrowia.
Probable · En quelques jours
PSL wystartuje samodzielnie w wyborach parlamentarnych, zapraszając inne środowiska.
Très probable · En quelques mois
Questions ouvertes
- Jakie będą konkretne decyzje personalne premiera Tuska?
- Jakie będą długoterminowe skutki wejścia Ukrainy do UE dla polskiego rolnictwa?
- Czy PSL i Polska 2050 faktycznie wystartują razem w wyborach?




