L'essentiel
Prezydent Trump ostrzega Iran przed „ścięciem głowy”, jeśli nie zgodzi się na porozumienie, podczas gdy napięcia w Zatoce Perskiej powodują wahania cen ropy naftowej.
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
Poniedziałek to 157. dzień wojny USA i Izraela z Iranem. Konflikt koncentruje się wokół zablokowanej dla żeglugi cieśniny Ormuz.
Niekończąca się opowieść?
Poniedziałek to 157. dzień wojny USA i Izraela z Iranem. Po zawarciu 17 czerwca wstępnego porozumienia rozejmowego, na początku lipca USA i Iran wróciły do niemal codziennych wzajemnych ataków. Konflikt koncentruje się w dużej mierze wokół zablokowanej dla żeglugi cieśniny Ormuz - kluczowego szlaku transportu ropy naftowej na świecie. Kluczowego bowiem przepływa przez niego ok. 20 proc. całej produkcji ropy i gazu, a to ok. 20 mln baryłek ropy dziennie.
Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie utrzymywał, że Iran prowadzi z nim bardzo dobre rozmowy o zakończeniu konfliktu. Później jednak Iran tego nie potwierdzał. Trump wielokrotnie też zapowiadał „miażdżące” ataki. Po raz kolejny o Iranie wypowiedział się dzisiaj.
Jak podaje agencja Reutera, prezydent Stanów Zjednoczonych powiedział, że Iranowi grozi „ścięcie głowy”, jeśli nie zgodzi się na porozumienie dotyczące zakończenia konfliktu, dodając, że Teheran ma ostatnią szansę na zawarcie porozumienia.
Myślę, że może coś zyskamy, ale chcę dać im ostatnią szansę przed ścięciem głowy - powiedział, powtarzając groźbę rozpoczęcia poważnego ataku na Iran.
„Niewiarygodnie dwulicowe” przywództwo Iranu
Parę godzin temu - gdy Iran oświadczył, że nie toczą się żadne rozmowy pokojowe - Trump skrytykował, jak to nazwał, „niewiarygodnie dwulicowe” przywództwo Iranu. Prezydent Stanów Zjednoczonych zapytany o stan negocjacji, powiedział reporterom, że „trwają one właśnie teraz”, dodając, że „obie strony rozmawiają na prośbę Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kataru, między innymi”.
To ostatnia szansa dla nich na podpisanie dobrego dokumentu - powiedział, mając na myśli Iran.
Rynek naftowy wciąż wierzy w zapewnienia Trumpa
Amerykańska telewizja informacyjna CNN przeanalizowała, dlaczego rynek naftowy ciągle wierzy w zapowiadane ruchy Donalda Trumpa, choć niewiele z nich wynika. Gdy całkiem niedawno odwołał planowany atak na Iran i zgodził się powrócić do negocjacji pokojowych, ceny ropy naftowej gwałtownie spadły. Wcześniej - w kwietniu - Trump pierwszy raz napisał na swojej platformie Truth Social o zawieszeniu broni z Iranem. Jak podaje CNN, tego dnia, 8 kwietnia, cena ropy spadła o 13 proc.
To samo miało miejsce w zeszłym tygodniu, kiedy cena ropy naftowej spadła o 20 proc. w ciągu trzech dni po tym, jak Trump wstrzymał plany ataku na Iran. To samo dzieje się dzisiaj: ropa naftowa traci 5 proc. po tym, jak Trump odwołał „masowy atak” na Iran i znów mówi o konieczności negocjacji i „ostatniej szansie”
Questions ouvertes
- Czy Iran zaakceptuje porozumienie przed upływem terminu?
- Jakie będą kolejne kroki Stanów Zjednoczonych w przypadku braku porozumienia?







