Newsgather
BackPiotr Pytel zwolniony z więzienia po 20 latach. Prezydent zdecyduje o jego ułaskawieniu
En développement
TVN2423.06.2026Politique5 dk okuma

Piotr Pytel zwolniony z więzienia po 20 latach. Prezydent zdecyduje o jego ułaskawieniu

L'essentiel

  • Piotr Pytel, skazany na dożywocie za zabójstwo, które popełnił inny mężczyzna, opuścił zakład karny w Rzeszowie.
  • Decyzję o przerwaniu kary podjął minister sprawiedliwości, a ostateczne ułaskawienie zależy od prezydenta.

Résumé généré par IA

Pourquoi c'est important

Piotr Pytel został skazany na dożywocie za zabójstwo w Monachium w 2006 roku. Po latach śledztwo wykazało, że zbrodni dokonał inny mężczyzna, Tomasz W., który przyznał się do winy. Pytel opuścił zakład karny po decyzji ministra sprawiedliwości.

Taille de police

Wszystkie karty są położone na stole prezydenta i to on musi podjąć tę decyzję - powiedział w TVN24 Maciej Zalewski, autor reportażu "Osadzony. Podwójna rzeczywistość" o Piotrze Pytlu. Wobec mężczyzny wznowiono procedurę ułaskawieniową. W poniedziałek opuścił zakład karny. Dotychczas odsiadywał wyrok dożywocia za zabójstwo, do którego 15 lat temu przyznał się inny mężczyzna.

Oglądaj program "Polska i Świat" od poniedziałku do piątku na antenie TVN24 o godzinie 21:00 oraz jako wideo na żądanie w TVN24+

W poniedziałek około godziny 15 Piotr Pytel opuścił zakład karny w Rzeszowie. Mężczyzna został skazany w 2006 roku przez sąd w Monachium na dożywocie za zamordowanie Ecateriny I. Jak wykazało późniejsze postępowanie polskiej prokuratury, to nie on popełnił tę zbrodnię.

Historię skazanego mężczyzny opowiedział reporter Maciej Zalewski w materiale "Osadzony. Podwójna rzeczywistość" w TVN24+. W poniedziałek dziennikarz mówił w programie "Polska i Świat" w TVN24 o pierwszej rozmowie telefonicznej z Pytlem po jego zwolnieniu. - Mówiąc wprost, brakowało mu słów - relacjonował Zalewski.

"Panie Piotrze, za pół godziny wychodzisz"

W poniedziałek minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował, że podjął decyzję o "przerwie w wykonywaniu kary dożywotniego pozbawienia wolności wobec Piotra Pytla". Kilka dni wcześniej szef MS przekazał, że zdecydował o ponownym uruchomieniu procedury ułaskawieniowej Pytla. Teraz w sprawie prawa łaski zdecyduje prezydent Karol Nawrocki.

Zalewski ujawnił w TVN24, jak o zwolnieniu poinformowano Pytla. - Powiedział, że sposób, w jaki opuścił zakład karny, gdyby powiedzieć, że był dynamiczny, to jakby nic nie powiedzieć - opisał dziennikarz. Skazany mężczyzna miał usłyszeć: - Panie Piotrze, za pół godziny wychodzisz.

- Taka informacja po ponad 20 latach za kratami. Trudno mi sobie wyobrazić, jak mógł zareagować - ocenił autor reportażu o Pytlu.

OGLĄDAJ: Przerwał milczenie po 20 latach. "Kogoś musiano skazać"

"Wszystkie karty na stole prezydenta"

Zalewski podkreślił, że kluczowy dla sprawy Pytla jest teraz ruch prezydenta. Jak tłumaczył, zwolnienie z kary obowiązuje do momentu wydania decyzji w sprawie ułaskawienia. - Wszystkie karty są położone na stole prezydenta i to on musi podjąć tę decyzję - skomentował dziennikarz.

- Co jest istotne, jeżeli prezydent ułaskawi pana Piotra, to zwolni go tylko całkowicie z odbywania kary, ale w świetle prawa nadal będzie skazanym za zabójstwo (...) potrzebne będzie wznowienia postępowania przed sądem niemieckim, co jest bardzo skomplikowane - zaznaczył Zalewski.

Ułaskawienie przez prezydenta nie oznacza uniewinnienia ani uchylenia wyroku, lecz uwalnia skazanego od konieczności odbywania kary lub jej części.

Zalewski opowiedział również w TVN24, jak wyglądało przygotowanie reportażu o Pytlu. W materiale "Osadzony. Podwójna rzeczywistość" pokazano odpowiedzi na pytania dziennikarza TVN24, odręcznie spisane przez skazanego. - Nie miałem możliwości spotkać się z nim osobiście (w zakładzie karnym w Rzeszowie), żeby porozmawiać, więc skorzystaliśmy ze starych dobrych listów. Moje pytania trafiły do zakładu karnego i za pomocą prawników, przyjaciół dostałem odpowiedzi - mówił Zalewski. - Dopiero kilka miesięcy później udało się z nim spotkać w samym zakładzie karnym - kontynuował.

- Byłem bardzo zdziwiony, że spotkałem tak pozytywną i uśmiechniętą osobę - mówił o Pytlu Zalewski. - Wyobrażałem sobie, że ta osoba może być trochę zakłopotana, wycofana. Taka, która będzie bała się odpowiadać. A tutaj spotkałem otwartą osobę. Co istotne, osobę, która wie, co zrobiła, a czego nie zrobiła - podkreślił reporter.

Pytel został skazany bez dowodów

Piotr Pytel, będąc już od lat w Niemczech, nawiązał znajomość z 17-letnim wówczas "Tomaszem L." (który później okazał się Tomaszem W., czego Pytel nie był świadomy). Mężczyźni dokonywali napadów. 26 marca 2004 roku w Monachium ich celem stała się Ecaterina I. Rozbój z rabunkiem zakończył się zbrodnią.

Pytel od lat niezmiennie zeznaje i mówi, że w trakcie akcji został na ulicy, a do mieszkania kobiety wszedł tylko "Tomasz L.", który po jakimś czasie wrócił ze zrabowanymi rzeczami. Gdy w mediach pojawiła się informacja o brutalnym zabójstwie, "Tomasz L." uciekł z kraju. Pytel został w Monachium i tam w trakcie śledztwa go aresztowano.

Po dwóch latach Pytel został skazany jedynie na podstawie zeznań współwięźnia - obcokrajowca, któremu groziło wydalenie z Niemiec i miał on osobisty interes we współpracy ze służbami. Pogrążył oskarżonego Polaka, zeznając, że ten przyznał się ponoć do pobytu w mieszkaniu, gdy doszło do zabójstwa.

Mimo braku jakichkolwiek dowodów - nawet braku śladów biologicznych Pytla w mieszkaniu - wyrok dożywocia za rozbój i morderstwo zapadł w październiku 2006 roku. Polak chciał odsiadywać go w Niemczech, bo tam miałby później szansę o ubieganie się o wcześniejsze zwolnienie, ale w 2009 roku doszło do przekazania go Polsce. Do tej pory odsiadywał wyrok w Rzeszowie.

Do zabójstwa przyznał się inny mężczyzna

W 2010 roku zatrzymano Tomasza W. - w ramach śledztwa prowadzonego przez prokuratury w Polsce i w Niemczech między innymi w sprawie pewnej grupy przestępczej z Podkarpacia. W obecności polskich i niemieckich funkcjonariuszy Tomasz W. przyznał się wtedy do zamordowania Ecateriny I. Zaznaczył też, że zbrodni dokonał sam.

W 2011 roku, po przekazaniu go Niemcom, usłyszał wyrok dziewięciu lat i trzech miesięcy pozbawienia wolności. Wymiar kary był niski z powodu niemieckiego prawa, bo sprawca w momencie dokonywania zbrodni był niepełnoletni. Mężczyzna wyszedł już na wolność.

À surveiller

Perspective IA — des possibilités, pas des certitudes

  • Prezydent podejmie decyzję o ułaskawieniu Piotra Pytla.

    Probable · En quelques mois

  • Piotr Pytel zostanie całkowicie zwolniony z odbywania kary.

    Probable · En quelques mois

Questions ouvertes

  • Czy prezydent zdecyduje się na ułaskawienie?
  • Jakie będą dalsze kroki prawne po ewentualnym ułaskawieniu?
  • Czy Tomasz W. poniesie pełną odpowiedzialność?

Sujets liés

This article was originally published by TVN24.

Articles liés

Plus sur ce sujetPiotr Pytel