Rutte: Sprzeczki z Trumpem pokazały demokratyczną siłę Sojuszu
L'essentiel
- Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ocenił, że spory z Donaldem Trumpem podczas szczytu w Ankarze ukazały demokratyczną siłę Sojuszu i powinny być lekcją dla Władimira Putina.
- Rutte podkreślił, że umiejętność kłócenia się i jednoczenia jest cechą demokracji.
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte odniósł się do sporów z prezydentem USA Donaldem Trumpem podczas szczytu w Ankarze, podkreślając siłę Sojuszu. Rutte zaznaczył, że umiejętność publicznego kwestionowania i późniejszego zjednoczenia jest cechą demokracji.
Spory między prezydentem USA Donaldem Trumpem a innymi przywódcami NATO ukazały demokratyczną siłę Sojuszu i powinny stanowić lekcję dla prezydenta Rosji Władimira Putina - powiedział w środę po szczycie w Ankarze sekretarz generalny NATO Mark Rutte.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte w rozmowie z agencją Reutera w środę po zamknięciu szczytu Sojuszu w Ankarze powiedział, że nie uważa, że powinien zmienić sposób, w jaki radzi sobie z Donaldem Trumpem.
Jak wyjaśniła agencja Reutera, niektórzy krytycy zarzucają szefowi NATO, że prawi komplementy prezydentowi USA, a ten pozwala sobie na atakowanie przywódców państw Sojuszu. - Wiedzieli co biorą, gdy mnie zatrudniali - powiedział.
Dodał, że gdy ludzie robią dobre rzeczy, to o tym mówi. - Jeśli się z czymś nie zgadzam, to też to powiem, ale wtedy raczej nie publicznie, starając się zachować jedność Sojuszu - zauważył.
Trump podczas szczytu w Ankarze po raz kolejny powtórzył swoje roszczenia do Grenlandii, co już wcześniej wywołało zdecydowaną reakcję członków NATO. Potępił także premiera Hiszpanii Pedro Sancheza i nakazał swojej administracji zerwanie handlu z jego krajem. Hiszpania sprzeciwia się zwiększeniu wydatków na obronność do poziomu 5 procent PKB, czego domaga się Trump.
Zapytany przez Reutersa, jakim przekazem dla Rosji są wewnętrzne konflikty w ramach NATO i czy wpływa to negatywnie na siłę odstraszania Sojuszu, Rutte odpowiedział: - Powiedziałbym Putinowi, że powinien sam mieć więcej jawnych rozmów.
- Putin widział, że sojusznicy się niekiedy trochę nie zgadzają, czy też mają małą kłótnię, a następnie się zbliżają i ponownie jednoczą - powiedział szef NATO. Jego zdaniem umiejętność kłócenia się publicznie, a następnie jednoczenia się wokół konkretnego celu jest tym, co odróżnia demokrację od innych państw takich jak Rosja, Chiny czy Iran.
Szczyt NATO w Ankarze z udziałem przywódców 32 państw członkowskich oraz przedstawicieli krajów Zatoki Perskiej i regionu Azji-Pacyfiku, rozpoczął się we wtorek wieczorem od oficjalnej kolacji w pałacu prezydenckim w Ankarze. Głównym dniem była środa, kiedy to odbyło się posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej na szczeblu głów państw i szefów rządów.
Przywódcy państw NATO potwierdzili w przyjętej w środę deklaracji końcowej ze szczytu w Ankarze "niezachwiane zaangażowanie na rzecz zbiorowej obrony zgodnie z art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego".
Zadeklarowali też, że europejscy członkowie Sojuszu i Kanada przejmą większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo. Ponadto jednym z istotnych elementów tego dokumentu jest zobowiązanie państw NATO do przekazania w tym roku Ukrainie pomocy w wysokości 70 mld euro, która zostanie przeznaczona na sprzęt wojskowy, pomoc i szkolenia, oraz co najmniej takiej samej kwoty w 2027 roku.
Questions ouvertes
- Jakie będą długoterminowe konsekwencje sporów Trumpa dla jedności NATO?
- Czy Rosja i inne państwa autorytarne wyciągną wnioski z lekcji NATO?



