Zatrzymany adwokat Maciej Z. grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności
L'essentiel
- Warszawscy policjanci zatrzymali 48-letniego adwokata Macieja Z., który miał wysyłać fałszywe alarmy o zamachach na życie m.in. prezydenta Karola Nawrockiego i ministra Radosława Sikorskiego.
- W jego mieszkaniu znaleziono broń i materiały faszystowskie.
Résumé généré par IA
Pourquoi c'est important
Adwokat Maciej Z. zatrzymany za fałszywe alarmy o zamachach na życie polityków.
Stołeczni policjanci zatrzymali mecenasa Macieja Z., który miał fałszywie alarmować o zamachach między innymi na prezydenta Karola Nawrockiego i szefa MSZ Radosława Sikorskiego. 48-letni mężczyzna został aresztowany. - W domu znaleźliśmy arsenał broni białej, mnóstwo symboli faszystowskich - mówi tvn24.pl jedna ze znających sprawę osób. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące - poinformowała Komenda Stołeczna Policji. Do sprawy odniósł się już szef MSWiA. "Kolejny zatrzymany ws fałszywych alarmów i podszywania się pod inne osoby. Tym razem w innej sprawie niż te ostatnio. To znany warszawski adwokat" - napisał minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński na portalu X w niedzielę rano. "Operacyjne ustalenia, analizy i szczegółowo prowadzone czynności procesowe doprowadziły do namierzenia i zatrzymania 48-latka w jednym z mieszkań na terenie Warszawy" - potwierdziła również w niedzielę Komenda Stołeczna Policji. "Sąd uwzględnił wniosek prokuratury o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy" - podano w komunikacie. "Mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności". Będzie wniosek o zawieszenie w czynnościach adwokackich Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska powiedziała, że rzecznik dyscyplinarna natychmiast po przedstawieniu informacji o zarzutach wobec adwokata podjęła "rutynowe kroki". - W związku z tym, że stawiane są tak poważne zarzuty [wobec adwokata - red.], jak również z faktem, że jest on tymczasowo aresztowany, w najbliższym czasie będzie rozpoznawany wniosek o zawieszenie go w czynnościach adwokackich - poinformowała Gajowniczek-Pruszyńska. W związku z tym zostanie wyznaczony zastępca, który będzie zajmował się wszystkimi bieżącymi sprawami, które prowadził zatrzymany adwokat. - Równolegle będzie toczyło się postępowanie dyscyplinarne. Biorąc pod uwagę wagę tych zarzutów - jeśli oczywiście postępowanie dowodowe potwierdzi te doniesienia i niezależnie od kary wymierzonej przez sąd powszechny - adwokatowi może grozić także wydalenie z zawodu - powiedziała dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie. Dodała, że taki krok jest wielce prawdopodobny, jeśli potwierdzą się zarzuty wobec zatrzymanego adwokata. Jak powiedziała Gajowniczek-Pruszyńska - sprawa jest na wczesnym etapie i nie może jeszcze antycypować tej decyzji. Zaznaczyła, że wydalenie z zawodu to najwyższa kara, jaka może spotkać adwokata. Ale - jak podkreśliła - muszą być dochowane wszelkie procedury i musi zostać przeprowadzone postępowanie karne i dyscyplinarne. - Rzeczywiście przypadek jest drastyczny i oczywiście odosobniony - oceniła Gajowniczek-Pruszyńska. Dodała, że nie zna zatrzymanego adwokata i nie wie, jaką praktykę prowadził. - Nie jest to na pewno adwokat, który jest osobą publicznie znaną w środowisku - zaznaczyła. Adwokat zatrzymany. Ustalenia tvn24.pl O zatrzymaniu adwokata Macieja Z. informowaliśmy w sobotę. Według ustaleń zespołu funkcjonariuszy Komendy Stołecznej Policji, mecenas - podszywając się pod znane publicznie osoby - miał wysyłać fałszywe zawiadomienia o przygotowaniach do zamachów. Jak zaznaczyła policja, sprawa ta nie ma bezpośredniego związku z ostatnią serią fałszywych alarmów, która dotknęła środowisko TV Republika oraz dom matki prezydenta Nawrockiego. - Podszywając się pod różne, w tym znane osoby, wysyłał korespondencję z informacją o zamachu na życie i zdrowie. Temat dotyczył także znanych w państwie osób, w tym prezydenta Polski, a także ministra spraw zagranicznych - przekazał nam podkomisarz Jacek Wiśniewski. - Aby uwiarygodnić treść zawiadomień, załączał do przesyłanych listów nielegalnie posiadane dokumenty oraz przedmioty, które miały także za zadanie obciążyć niewinne osoby, skierować na nie działania służb. W jednym z listów znajdowała się także amunicja. W mieszkaniu broń biała i materiały faszystowskie W miejscu zamieszkania 48-letniego mężczyzny policjanci zabezpieczyli szereg materiałów, które zostały przekazane do laboratorium kryminalistycznego. Z informacji tvn24.pl wynika, że w jego mieszkaniu, do którego policjanci musieli wejść, używając siły, znaleziono poza nielegalnie posiadaną bronią oraz całym "arsenałem" broni białej, także materiały faszystowskie. - To są pendrive'y, nośniki pamięci, to jest broń biała, także broń palna, w tym także amunicja. Mężczyzna w domu posiadał spory arsenał, bo to jest 10 pocisków artyleryjskich - przekazał podkomisarz Jacek Wiśniewski. Prokurator sformułował wobec mecenasa aż siedem zarzutów. Sąd zdecydował o jego aresztowaniu kierując się m.in. obawą matactwa oraz grożącą mu wysoką karą. - Sprawa jest rozwojowa, badamy teraz wiele nowych wątków - mówi oficer policji, zastrzegając swoją anonimowość. O zatrzymaniu i areszcie dla mecenasa Macieja Z. jako pierwsza poinformowała redakcja "Dziennika Gazety Prawnej".
À surveiller
Perspective IA — des possibilités, pas des certitudes
Proces karny przeciwko Maciejowi Z.
Très probable · En quelques mois
Postępowanie dyscyplinarne wśród adwokatów
Probable · En quelques semaines
Questions ouvertes
- Czynniki motywujące adwokata do takich działań


