
Personel medyczny szpitala w Jastrzębiu-Zdroju zgłaszał obawy o bezpieczeństwo przed atakiem nożownika
Pracownicy szpitala w Jastrzębiu-Zdroju już rok temu pisali do dyrekcji o problemach z bezpieczeństwem, wskazując na otwarte wejścia i obecność osób postronnych. Po czwartkowym ataku nożownika, w którym ranne zostały cztery osoby, dyrektor medyczny zapowiedział zmiany, a dyrektor lecznicy plany szkoleń z samoobrony i ograniczenia dostępu do oddziałów. Wiceminister zdrowia podkreśliła priorytet bezpieczeństwa pacjentów i personelu.






