
NATO ogłosiło swoją gotowość do skonfrontowania się z potencjalnymi irańskimi zagrożeniami wobec państw członkowskich, a izraelski sondaż opinii publicznej wykazał, że wiodącą rolę w kontrowersjach wokół listy Likudu i koncepcji bezpieczeństwa Naftalego Bennetta prowadzi Partia Yashar pod przywództwem Gadiego Eisenkota.
Podsumowanie wygenerowane przez sztuczną inteligencję
Napięcia pojawiają się po doniesieniach o irańskich planach wybrania amerykańskich aktywów w Europie. W Izraelu przygotowania do wyborów trwają w atmosferze krytyki wcześniejszych koncepcji bezpieczeństwa.
NATO ogłosiło wczoraj (środa), że przygotowuje się do uporania się z wszelkim potencjalnym zagrożeniem ze strony Iranu i obrony wszystkich swoich państw członkowskich po tym, jak pojawiły się oznaki, że Teheran rozważa obranie za cel amerykańskich zasobów wojskowych w Europie, w związku z ostrzeżeniami dla krajów przyjmujących amerykańskie samoloty do tankowania.
Urzędnik NATO powiedział, że jego zdolności odstraszania i obrony zajmują „silną i skuteczną pozycję”, zauważając, że według Reutersa siły obronne NATO czterokrotnie przechwyciły w tym roku irańskie rakiety balistyczne lecące do Turcji.
Oświadczenia te nadeszły w odpowiedzi na raport opublikowany przez „Financial Times”, powołujący się na dwa źródła w reżimie irańskim, z którego wynika, że siły irańskie oceniły uderzające aktywa amerykańskie w Europie Południowo-Wschodniej, w tym w Bułgarii i na Cyprze, oraz badały, czy w przypadku rozszerzenia wojny zostaną wycelowane w kable światłowodowe w Cieśninie Ormuz.
Irański szef sztabu Ali Abdullahi powiedział, że obecność amerykańskich samolotów wojskowych, zwłaszcza samolotów do tankowania, w bazach poza Stanami Zjednoczonymi bez wiedzy krajów przyjmujących „wydaje się mało prawdopodobna”, dodając, że jakakolwiek „pomoc lub ułatwienie” dla armii amerykańskiej zostanie uznane przez Teheran za „uczestnictwo” z nią.
W poniedziałek wyższy rangą urzędnik irański powiedział agencji Reuters, że Teheran zdecydował się przystąpić do „pełnego ataku”, jeśli dyplomacja zawiedzie.
Nowy sondaż opinii publicznej w Izraelu przeprowadzony przez kanał informacyjny Kan pokazał, że partia Yashar, na której czele stoi były szef sztabu Gadi Eisenkot, zajmuje pierwsze miejsce na liście partii, zdobywając 24 mandaty, o jedno przed poprzednim sondażem. Na drugim miejscu znalazł się Likud z 23 mandatami, bez zmiany w sile pomimo prawyborów tej partii, z kolei partia „Razem” Naftali Bennetta na czele uplasowała się na trzecim miejscu z 14 mandatami.
Partia Demokratyczna z Yairem Golanem na czele utrzymała siłę z 10 mandatami, natomiast Otzma Yehudit z Itamarem Ben Gvirem i Yisrael Our Home z Avigdorem Liebermanem na czele zdobyli po 9 mandatów, co oznacza spadek w przypadku każdego z nich.
Judaizm Zjednoczonej Tory również utrzymał 9 mandatów, Szas 7, koalicja Arabski Front Na rzecz Zmian zdobyła 6 mandatów, a Zjednoczona Lista Arabska 5 mandatów. Jeśli chodzi o „Religijny Syjonizm”, na którego czele stoi Bezalel Smotrich, wzrósł on do 5 mandatów, co oznacza wzrost o jedno miejsce w porównaniu z poprzednim sondażem.
Pomimo zmian w rozkładzie mandatów nie nastąpiła istotna zmiana w wizerunku bloków. Obecne partie koalicyjne zdobyły 52 mandaty w porównaniu do 57 mandatów dla partii opozycji, natomiast partie arabskie utrzymują siłę z 11 mandatami.
To pierwszy sondaż po prawyborach Likudu, który pokazuje, że ogłoszona lista nie przyniosła mu większej liczby głosów.
Uczestników zapytano, czy wybrana w prawyborach lista Likudu jest lepsza czy gorsza od poprzedniej listy do Knesetu, na co 44 proc. stwierdziło, że nie ma między nimi żadnej różnicy, 24 proc. odpowiedziało, że nie wie, a 18 proc. uważało, że nowa lista jest lepsza w porównaniu z 14 proc., które stwierdziło, że jest gorsza od poprzedniej.
Wśród tych, którzy zamierzają głosować na Likud w nadchodzących wyborach, 41 proc. stwierdziło, że nowa lista jest lepsza od poprzedniej.
Drugie pytanie w sondażu brzmiało: „Czy nowa lista Likudu zwiększa, czy szkodzi szansom partii na wyborczy sukces?” 26 proc. odpowiedziało, że zwiększa to szanse Likudu na sukces, a 26 proc. uważało, że mu szkodzi. 48 procent stwierdziło, że nie wie.
Na pytanie uczestników, czy premier Benjamin Netanjahu, jeśli nie uda mu się utworzyć rządu, powinien zgodzić się na dołączenie do rządu jedności, nawet jeśli to nie on będzie jego szefem, 37 proc. odpowiedziało twierdząco, w porównaniu z 36 proc., które odpowiedziało przecząco, a 27 proc. stwierdziło, że nie wie. Wśród tych, którzy zamierzają głosować na Likud, 43 proc. stwierdziło, że Netanjahu powinien zgodzić się na wejście do rządu jedności, któremu nie stoi.
Jeśli chodzi o scenariusz utworzenia rządu z obecnej opozycji na czele której stoi Eisenkot lub inni, uczestnicy zostali zapytani, jaka powinna być pierwsza decyzja tego rządu, a 28 proc. stwierdziło, że powinno to być utworzenie oficjalnej komisji śledczej w sprawie wydarzeń z 7 października 2023 r., 20 proc. uważa, że kadencja premiera powinna zostać ograniczona tylko do dwóch kadencji, a 23 proc. chce, aby pierwszą decyzją było uchwalenie ustawy o poborze dla wszystkich, w tym ludności charedim. 9 proc. uważało, że decyzja powinna polegać na uchyleniu ustawy zmieniającej skład komisji odpowiedzialnej za wybór sędziów. 20 procent stwierdziło, że nie wie.
Eisenkot uważany jest za największego konkurenta Netanjahu, ale w roli potencjalnego premiera prezentuje się także szef partii „Razem” Naftali Bennett.
Bennett wyjaśnił swoją „koncepcję bezpieczeństwa” w środę podczas konferencji zorganizowanej przez jego partię. Na początku swojego przemówienia powiedział: „7 października nie tylko zawaliła się linia obrony przed Gazą, ale także 7 października zawaliła się cała koncepcja bezpieczeństwa, którą Netanjahu budował przez lata”.
Zaatakował rząd Netanjahu, mówiąc: „Rząd 7 października nadal jest niewolnikiem koncepcji z 6 października”.
Bennett twierdził, że zmieni cztery koncepcje, które zmodyfikowałby w następnym rządzie, jeśli zostanie wybrany, z których pierwszą było „odwrócenie równania” i natychmiastowe uderzanie Iranu każdym strzałem Hezbollahu.
Zapowiedział także zaklasyfikowanie Kataru jako „państwa wrogiego”, dodając, że każdy, kto tego nie rozumie po 7 października, „nie zasługuje na to, by przewodzić Izraelowi”.
Podkreślił także, że „usunie Katar i Turcję z Gazy”, zachowując jednocześnie swobodę pracy w Strefie.
Poruszył także kryzys izraelskiej armii i powiedział: "To nierozsądne, aby armia cierpiała z powodu niedoboru 20 000 żołnierzy, podczas gdy 100 000 zdrowych młodych mężczyzn charedim nie służy. W następnym rządzie, któremu będę przewodzić, zrekrutujemy wszystkich bez wyjątków i ustępstw."
Z drugiej strony izraelski kanał Channel 12 poinformował, że uzgodniono wznowienie Wspólnej Listy Arabskiej, która będzie kandydować w nadchodzących wyborach do Knesetu.
Demokratyczny Front Pokoju i Równości, Zjednoczenie Narodowo-Demokratyczne i Arabski Ruch na rzecz Zmian zgodziły się utworzyć Wspólną Listę Arabską, aby wspólnie startować w wyborach. Sekretarz Frontu Amjad Shubita napisał, że porozumienie zostanie ogłoszone wkrótce.
Perspektywy AI — możliwości, a nie fakty
Oficjalne ogłoszenie o utworzeniu Wspólnej Listy Arabskiej przed wyborami.
Prawdopodobne · W ciągu kilku dni

أجرى مجتبى خامنئي تعيينات أمنية بارزة في إيران شملت شخصيات من "الحرس القديم" المعروف بعدائه لواشنطن، لسد مناصب شغر بعد مقتل مسؤولين خلال الحرب، وسط مخاوف من تجدد الاحتجاجات.
شدد المسؤول العراقي العبودي على مضي الحكومة في تنفيذ خطة حصر السلاح بيد الدولة، مؤكداً التزام بغداد بالاتفاقات الأمنية مع إيران، وذلك خلال لقاء مع قاليباف الذي أبدى بدوره دعم طهران للبرنامج الحكومي.

فتحت إسرائيل باب العطاءات لبناء نحو 1,200 وحدة استيطانية في منطقة E1 الإستراتيجية بالضفة الغربية المحتلة، في خطوة واجهت إدانات دولية واسعة وتهديداً بريطانيا بفرض عقوبات.

شددت مصر وقطر على تنفيذ خطة ترمب لوقف الحرب في غزة، بينما تفقد مسؤول بريطاني مخازن المساعدات بالعريش، ونفت القاهرة وأبوظبي صحة شائعات الاستغناء عن العمالة المصرية.

تعهد الرئيس الأمريكي دونالد ترامب بشن حرب استنزاف اقتصادي وعقوبات قاسية ضد إيران وحلفائها، في وقت يشكك فيه المحللون بمدى قدرته على الصبر الاستراتيجي واستمرار الضغط وسط التحديات الجيوسياسية.

أعلنت وزارة الداخلية السورية تسلم الضابط السابق في الجيش السوري اللواء عادل عيسى من السلطات اللبنانية، على خلفية اتهامه بجرائم تشمل القتل العمد والتعذيب المفضي إلى الموت وإثارة النعرات الطائفية.