Ferran Torres bohaterem finału mundialu. Hiszpania zdobywa tytuł
Hızlı Bakış
- Ferran Torres strzelił zwycięskiego gola dla Hiszpanii w finale mundialu, zapewniając tytuł mistrza świata.
- Wszedł na boisko w 62. minucie i mimo wcześniejszej krytyki, jego potężny strzał w dogrywce przesądził o wygranej 1:0 z Argentyną, która grała w osłabieniu po czerwonej kartce dla Enzo Fernándeza.
Yapay zekâ özeti
Neden Önemli?
Ferran Torres, mimo wcześniejszej krytyki i bycia rezerwowym, strzelił zwycięskiego gola w dogrywce finału mundialu, zapewniając Hiszpanii tytuł mistrza świata. Jego trafienie powtórzyło wyczyn Andrésa Iniesty z 2010 roku.
Zaczął ją Pedro Porro dośrodkowaniem w pole karne na Nico Williamsa, który pięknym zagraniem głową znalazł Ferrana Torresa. Ten potężnym strzałem lewą nogą umieścił piłkę pod poprzeczką. Emiliano Martínez, bramkarz, który przez cały mecz bronił Argentynę przed stratą bramki, tym razem był bez szans. Hiszpańskie media natychmiast okrzyknęły 26-letniego zawodnika FC Barcelony bohaterem finału.
Argentyńczycy grali w dogrywce w osłabieniu. W doliczonym czasie pierwszej połowy drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Enzo Fernández. W regulaminowym czasie gry obrońcy tytułu nie oddali ani jednego strzału.
Czuję przede wszystkim wielką dumę – skomentował Luis de la Fuente, selekcjoner Hiszpanii.
„Byłem mocno krytykowany"
Ferran Torres wszedł na boisko w 62. minucie, zastępując Mikela Oyarzabala. Z ośmiu spotkań na mundialu tylko raz wybiegł w wyjściowym składzie.
Przez większość turnieju był jednym z najbardziej krytykowanych piłkarzy hiszpańskiej kadry. Kolejne niewykorzystane sytuacje w fazie grupowej wywołały lawinę komentarzy w hiszpańskich mediach. Gol w finale okazał się jego jedynym trafieniem w turnieju - wcześniej trafił jeszcze w meczu z Arabią Saudyjską, ale bramkę anulował VAR. Zaliczył też asystę przy golu Mikela Merino w spotkaniu z Portugalią.
Podczas mundialu byłem bardzo krytykowany – powiedział po meczu Torres. Po strzeleniu gola poczułem ogromną ulgę – dodał. O samych pudłach żartował: Przecież wiecie, że lubię marnować łatwe sytuacje, a wbijać trudne.
Osiem minut po zwycięskiej bramce 26-latek trafił do siatki po raz drugi, ale gol został anulowany ze względu na minimalny spalony.
Walencja, Manchester, Barcelona
Ferran Torres urodził się 29 lutego 2000 roku w Foios (prowincja Walencja), więc urodziny kalendarzowo obchodzi raz na cztery lata. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Valencii, z którą w 2019 roku zdobył Puchar Króla.
Latem 2020 roku przeszedł do Manchesteru City za 28 milionów euro. Na Wyspach zdobył 16 goli w 43 meczach, wygrał Premier League i Puchar Ligi Angielskiej.
Półtora roku później wrócił do Hiszpanii wraz z transferem do FC Barcelony sfinalizowanym za 55 milionów euro plus bonusy. Podpisał kontrakt do 2027 roku z klauzulą odstępnego w wysokości miliarda euro. Z „Blaugraną" sięgał po tytuł mistrza Hiszpanii dwukrotnie.
Rywal Lewandowskiego
W Polsce Torres znany był przede wszystkim jako konkurent Roberta Lewandowskiego w ataku Barcelony. Przez ostatnie sezony zawodnicy rywalizowali o miejsce w wyjściowym składzie.
Jak Iniesta w 2010
26-latek powtórzył wyczyn legendarnego piłkarza Barcelony. W 2010 roku Andrés Iniesta dał Hiszpanii pierwszy tytuł mistrza świata golem w dogrywce finału z Holandią. Okoliczności były niemal identyczne. Mecz również skończył się wynikiem 1:0.
Legenda „La Roja", Andrés Iniesta, był obecny na trybunach podczas wczorajszego finału i mógł z dumą obserwować kolejne złote pokolenie swojej ojczyzny.







