Hızlı Bakış
- Gwałtowne burze z silnymi opadami deszczu i porywami wiatru przeszły przez Polskę w sobotę.
- We Wrocławiu doszło do zalań jezdni i torowisk, a także problemów na Stadionie Olimpijskim.
- Strażacy interweniowali ponad 180 razy na Dolnym Śląsku, gdzie piorun raził kobietę.
Yapay zekâ özeti
Neden Önemli?
W sobotę przez Polskę przechodzą burze, którym towarzyszą silne opady deszczu i porywy wiatru. W godzinach popołudniowych strażacy z województw lubuskiego i dolnośląskiego otrzymali pierwsze zgłoszenia o szkodach wywołanych przez groźną aurę.
Gwałtowne burze nad Polską. Zalania we Wrocławiu
Sobota to kolejny burzowy dzień w naszym kraju. Jak informuje nasz synoptyk Damian Zdonek, wyładowania wkroczyły od zachodu i wędrują w głąb kraju, miejscami niosąc silny deszcz i porywisty wiatr. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał pomarańczowe alarmy przed wyładowaniami w 12 województwach. W sobotę i niedzielę na terenie całego kraju obowiązuje ponadto alert RCB.
ŚLEDŹ RADAR BURZ I OPADÓW NA TVNMETEO.PL
Wrocław. Zalane jezdnie i stadion
W województwie dolnośląskim pojawiły się silne opady deszczu z gradem, które nie ominęły jego stolicy. Jak przekazał w komunikacie Urząd Miasta we Wrocławiu, odnotowano zalania torowiska na ul. Pułaskiego oraz jezdni przy ul. Klecińskiej i pod wiaduktem kolejowym przy ul. Borowskiej. Linie komunikacji miejskiej poruszające się tymi trasami skierowano objazdami. Dodatkowo awarii uległa pętla indukcyjna sterująca sygnalizacją przy zjeździe z Mostu Warszawskiego.
Trudna sytuacja zapanowała także na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu, gdzie w sobotę odbywa się żużlowe Grand Prix Polski. Jak przekazał Urząd Miasta, intensywne opady doprowadziły do zalania toru. Choć nie ma jeszcze oficjalnej decyzji o odwołaniu zawodów, to część kibiców zaczęła opuszczać teren stadionu. MPK Wrocław poinformowało, że prewencyjnie kieruje dodatkowe tramwaje w rejon stadionu, by kibice mogli sprawnie wrócić do domów.
Dolnośląskie. Niebezpieczne zdarzenie w górach
Do godziny 18 strażacy z Dolnego Śląska przeprowadzili co najmniej 180 interwencji związanych z sobotnimi burzami. Groźna pogoda nawiedziła między innymi miasto Jawor. Lokalna komenda powiatowa straży pożarnej przekazała, że otrzymała około 40 zdarzeń, a ciągle napływają kolejne. Zgłoszenia dotyczą przede wszystkim powalonych drzew i połamanych gałęzi, zerwanych linii energetycznych, zalanych piwnic i wzrostów wody w rzekach, które zalewają pobliskie łąki i lokalne drogi wewnętrzne.
Do groźnego zdarzenia doszło w sobotę po południu w Jakuszycach, dzielnicy Szklarskiej Poręby. Pogotowie ratunkowe w Jeleniej Górze poinformowało, że piorun raził tam 38-letnią kobietę. Pomocy udzielili jej najpierw świadkowie zdarzenia, a następnie ratownicy grupy GOPR Karkonosze i ZRM Szklarska Poręba. Poszkodowana trafiła do Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej celem dalszej diagnostyki i znajdowała się w stanie stabilnym.
ZOBACZ NA MAPACH, JAK STREFA OPADÓW I BURZ BĘDZIE PRZECHODZIĆ PRZEZ POLSKĘ
Lubuskie. Połamane gałęzie na drogach
W sobotę po południu groźna pogoda nawiedziła także województwo lubuskie. Dyżurny KW PSP w Gorzowie Wielkopolskim poinformował pod wieczór, że od godziny 15, kiedy zaczęły się burze, dyżurni strażacy otrzymali około 50 zgłoszeń dotyczących zdarzeń atmosferycznych. Załogi wyjeżdżały przede wszystkim do wiatrołomów w postaci połamanych drzew. Wiatr uszkodził dachy dwóch budynków, w miastach Lubsko i Żary. Nikt nie został ranny.
Silna burza przetoczyła się między innymi przez miasto Szprotawa w województwie lubuskim. Portal Szprotawa24 w mediach społecznościowych opublikował zdjęcia, na których widać skutki żywiołu. Wiatr powalił drzewo i zerwał fragment dachu jednego z domów.
Bilans piątkowych burz
Groźnie w wielu rejonach Polski było już w piątek. Strażacy wyjeżdżali do interwencji głównie na zachodzie i południowym zachodzie kraju.
Açık Sorular
- Czy zawody żużlowe zostaną odwołane?
- Jakie będą dalsze skutki burz?



