Son Dakika
PLAlert RCB przed burzami i upałami. Ostrzeżenie dla 10 województwDEDruck auf Pedro Sánchez: 60.000 unerwartete Ankünfte in CeutaTRTelegram, App Store’dan kısa süreliğine kaldırıldıktan sonra geri döndüINTLSpain Identifies Suspected Jihadists Among Migrants Who Crossed to CeutaTRÇin, ABD'nin Yaptırımlarına Karşılık Verdi: 6 Amerikan Şirkete YaptırımDEKI-Modell versucht, Software durch Phishingmails zu infizierenINNYPD officer Rebecca DePaula dies in the Dominican Republic after cosmetic surgery complicationsJP北陸新幹線延伸で建設促進大会、与党合意を受け全線開業へ再始動BRAvião da DHL colide com objeto não identificado e faz pouso de emergência em HanoverTRBahçeli, çerçeve yasa için imza attı: "Bin yıllık kardeşliğimiz tescillenmiştir"PLAlert RCB przed burzami i upałami. Ostrzeżenie dla 10 województwDEDruck auf Pedro Sánchez: 60.000 unerwartete Ankünfte in CeutaTRTelegram, App Store’dan kısa süreliğine kaldırıldıktan sonra geri döndüINTLSpain Identifies Suspected Jihadists Among Migrants Who Crossed to CeutaTRÇin, ABD'nin Yaptırımlarına Karşılık Verdi: 6 Amerikan Şirkete YaptırımDEKI-Modell versucht, Software durch Phishingmails zu infizierenINNYPD officer Rebecca DePaula dies in the Dominican Republic after cosmetic surgery complicationsJP北陸新幹線延伸で建設促進大会、与党合意を受け全線開業へ再始動BRAvião da DHL colide com objeto não identificado e faz pouso de emergência em HanoverTRBahçeli, çerçeve yasa için imza attı: "Bin yıllık kardeşliğimiz tescillenmiştir"
Newsgather
GeriJohn Porter: Buntownik z wyboru, muzyk do końca życia
John Porter: Buntownik z wyboru, muzyk do końca życia
Kültür
RMF2401.07.2026Kültür4 dk okuma

John Porter: Buntownik z wyboru, muzyk do końca życia

Hızlı Bakış

  • John Porter, legendarny artysta rockowy, podkreśla, że bycie buntownikiem jest kluczowe w rock'n'rollu, niezależnie od wieku.
  • Mimo 76 lat nadal tworzy, koncertuje i szuka nowych wyzwań, choć rynek streamingowy uważa za nieopłacalny dla muzyków.

Yapay zekâ özeti

Yazı boyutu

„Jak grasz rock'n'rolla, musisz być buntownikiem”

John Porter od lat uchodzi za jednego z najbardziej autentycznych artystów rockowych w Polsce. Jego droga na szczyt nie była usłana różami – od samego początku trzymał się z dala od głównego nurtu, stawiając na szczerość i autorską wizję muzyki. Jak sam mówi w podcaście „Co u nich słychać” w Radiu RMF24:

Jak grasz rock'n'rolla, to musisz być buntownikiem. Wszystko jedno, ile masz lat.

Bunt i niezależność są nieodłącznymi elementami jego artystycznej tożsamości, a kompromisy podejmował tylko w życiu prywatnym, nigdy w muzyce.

Porter podkreśla, że jego początki w Polsce były szczęśliwe, bo trafił na ludzi równie niezależnych i niepokornych jak on sam. Wspomina współpracę z Maciejem Zembatym czy Małgorzatą Braunek, podkreślając, że środowisko offowe było jego naturalnym miejscem. To właśnie tam narodziła się legenda Porter Band i płyta „Helicopters”, która do dziś rezonuje wśród fanów.

Muzyka jako azyl i sens życia

Dla Johna Portera muzyka jest czymś znacznie więcej niż zawodem. To sposób na życie, azyl i pasja, która nie pozwala mu zwolnić tempa. Nie wyobrażam sobie życia bez grania – przyznaje. Nawet w trudnych momentach, gdy musiał dorabiać jako student, sprzątając ulice czy pracując fizycznie na budowie w Anglii, nigdy nie porzucił gitar i marzenia o scenie.

Dziś, mając 76 lat, nadal koncertuje i przygotowuje nowe projekty. Wspomina, że kondycję i energię zawdzięcza ćwiczeniom tai chi, które pozwalają mu zachować sprawność i radość z występów.

Współpraca z innymi artystami – energia, a nie kalkulacja

Przez lata Porter miał okazję współpracować z wieloma wybitnymi muzykami. Na jego artystycznej drodze pojawili się m.in. Wojtek Mazolewski, Adam „Nergal” Darski, Agata Karczewska czy Anita Lipnicka. Każda z kooperacji była inna, a o jej powodzeniu decydowała przede wszystkim energia i wzajemne zrozumienie.

Niektóre projekty kończyły się po jednej płycie, inne trwały dłużej, jak w przypadku Anity Lipnickiej, z którą Porter stworzył trzy albumy i założył rodzinę. Nie boi się zmian i podkreśla, że nie wraca do tych samych źródeł, bo ważniejsze jest dla niego pójście naprzód i szukanie nowych wyzwań.

Wyzwania rynku muzycznego i streaming. „To są żarty po prostu”

Porter nie ukrywa, że współczesny rynek muzyczny jest dla artystów niełatwy, a streaming nie przynosi zysków, jakie mogłyby się wydawać:

Jak ktoś pisze do mnie, że ma na streaming moje piosenki i tak dalej, ja tylko myślę: 'Aha, bo nie chciałeś kupić płytę'. Jak masz takie oferty: trzy miesiące i masz za darmo. Czyli ile muzyk dostanie? Nic. Po prostu.

Dodaje, że nawet miliony odtworzeń nie przekładają się na realne pieniądze dla twórców:

Jakieś 15 złotych dostałem. To są żarty po prostu.

Mimo to nie wyobraża sobie wycofania swojej muzyki z platform cyfrowych – wie, że dla młodego pokolenia to naturalny sposób słuchania utworów. Docenia także, że w Polsce wciąż można zarobić na koncertach, choć – jak podkreśla – „zawsze jestem w plecy” i często musi dokładać do nagrywania płyt.

Między Polską a Anglią – outsider na zawsze?

Choć John Porter mieszka w Polsce od niemal pół wieku, nadal czuje się nieco na uboczu.

Jest takie coś, taka niechęć wobec mnie. Tak czuję czasami. Jednak nie jestem jednym z was. Rozumiesz? – przyznaje szczerze.

Nie otrzymał polskiego obywatelstwa, co dodatkowo podkreśla jego outsiderstwo. Z dystansem patrzy na polską scenę muzyczną i nie angażuje się w jej populistyczne nurty.

Życie artysty – pasja, ale i cena do zapłacenia

Porter nie ukrywa, że życie w trasie i bycie artystą ma swoją cenę. Wspomina o rozproszonej rodzinie, rozwodach i trudnej sztuce pogodzenia życia prywatnego z pasją. Przyznaje, że sztuka wymaga skupienia na sobie i pewnego rodzaju egoizmu, choć stara się zachować równowagę i dbać o relacje z bliskimi.

Plany na przyszłość – muzyka do końca życia

İlgili Konular

Bu haber ilk olarak şurada yayınlandı: RMF24.

İlgili Haberler

Bu konuda daha fazlaJohn Porter