Klasztor dominikanów w Kijowie uszkodzony w rosyjskim ataku
Hızlı Bakış
- Klasztor dominikanów i uczelnia teologiczna w Kijowie ucierpiały w wyniku rosyjskich ataków rakietowych.
- Uszkodzone zostały okna, drzwi i samochody, ale nikt nie zginął.
- Atak uszkodził również zabytkowe budynki i obiekty kultury w stolicy Ukrainy.
Yapay zekâ özeti
Neden Önemli?
Klasztor dominikanów w Kijowie, prowadzony przez zakonników z Polski, wraz z działającą przy nim uczelnią teologiczną, ucierpiał w wyniku rosyjskich ataków rakietowych na stolicę Ukrainy. Atak miał miejsce w dzielnicy Łukjaniwka, która była intensywnie ostrzeliwana.
Prowadzony przez zakonników z Polski klasztor dominikański w Kijowie oraz działająca przy nim uczelnia teologiczna ucierpiały w trakcie rosyjskich ataków na Ukrainę. - U nas duża część okien, drzwi, bram, szyb samochodowych, karoserii jest uszkodzonych - mówił przełożony dominikanów w Ukrainie, ksiądz Jarosław Krawiec. - Dzięki Bogu, nikomu nic się nie stało - podkreślił.
Klasztor dominikanów wraz z Instytutem Nauk Religijnych Św. Tomasza z Akwinu w Kijowie znajdują się w dzielnicy Łukjaniwka, jednym z najintensywniej ostrzelanych w nocy miejsc Kijowa. W klasztorze mieszka sześciu Polaków i dwóch Ukraińców.
Przełożony dominikanów w Ukrainie, ksiądz Jarosław Krawiec relacjonował w rozmowie z ukraińskim dziennikarzem Ołehem Biłeckim, że rosyjska rakieta "trafiła dziesięciopiętrowy blok, który znajduje się jakieś dwieście-trzysta metrów od naszego klasztoru".
- To się wydarzyło tuż przed godziną czwartą rano, jeszcze było ciemno. [Był] potężny wybuch - przekazał.
- Kiedy uderzyła ta rakieta [w blok - red.], to jednocześnie fala uderzeniowa była tak wielka, że wszystkie budynki wokół, także nasz klasztor, bardzo mocno ucierpiały - mówił ksiądz.
- U nas duża część okien, drzwi, bram, szyb samochodowych, karoserii jest uszkodzonych - wymieniał. - Dzięki Bogu, nikomu nic się nie stało - podkreślił.
"Mnóstwo głośnych eksplozji, huku, latających nad głowami dronów"
- Jestem już wiele lat w Kijowie, też razem z braćmi byliśmy przez cały czas od samego początku tej pełnoskalowej inwazji, więc w naszej okolicy to był najpoważniejszy, najgłośniejszy, największy w skutkach atak rosyjskich rakiet i dronów, który trwał dobrych kilka godzin - mówił. Dodał, że słychać było "mnóstwo głośnych eksplozji, huku, latających nad głowami dronów".
- Dla nas, wierzących katolików, to jest też wyjątkowy dzień i wyjątkowa noc, bo Zesłanie Ducha Świętego. To bardzo ważne święta i tu taka przykra niespodzianka, mówiąc tak bardzo kolokwialnie, nas spotkała - powiedział ksiądz Krawiec.
Jak mówił, "sporo naszych parafian, przyjaciół od razu zadzwoniło do nas, przyszło na mszę świętą, zostało po mszy świętej, pomagając nam uprzątnąć trochę szkła i innych rzeczy".
- Będziemy jakoś starali się zabezpieczyć nasz dom przed deszczem, przed wiatrem i szukać pieniędzy i pomocy, żeby, żeby odnowić te okna, drzwi, które zostały zniszczone - dodał.
Dwie osoby zginęły, szereg uszkodzonych zabytkowych budynków
Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował w niedzielę po południu, że w wyniku rosyjskich ataków w jego mieście zginęły dwie, a rannych zostało 77 osób, w tym dwoje dzieci.
Ministra kultury Ukrainy Tetiana Bereżna podała, że rosyjskie pociski uszkodziły szereg zabytkowych budynków i obiektów kultury. Ucierpiały między innymi Narodowe Muzeum Sztuki Ukrainy, Muzeum Czarnobyla, Narodowa Filharmonia Ukrainy, Narodowa Akademia Muzyczna Ukrainy, Narodowa Biblioteka Ukrainy im. Jarosława Mądrego oraz Opera Kijowska.
Açık Sorular
- Jakie konkretne środki zostaną podjęte w celu odbudowy zniszczonych obiektów?
- Czy były inne ofiary wśród ludności cywilnej w pobliżu klasztoru?
- Jakie są długoterminowe skutki ataków na dziedzictwo kulturowe Kijowa?




