Kontrowersje wokół zasłabnięcia Karola Nawrockiego podczas kampanii prezydenckiej
Hızlı Bakış
- Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki skomentował zasłabnięcie Karola Nawrockiego podczas kampanii prezydenckiej w Ząbkowicach Śląskich, twierdząc, że sytuacja została "zabezpieczona w rytmie kampanijnym".
- Prokuratura wszczęła postępowanie sprawdzające w sprawie podejrzenia narażenia Nawrockiego na niebezpieczeństwo.
- Poseł KO Konrad Frysztak zaapelował o przebadanie prezydenta.
Yapay zekâ özeti
Neden Önemli?
Prezydent Karol Nawrocki opisał w wywiadzie rzece utratę przytomności podczas kampanii prezydenckiej w Ząbkowicach Śląskich, sugerując wcześniej ostrzeżenia o próbie otrucia. Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wszczęła postępowanie sprawdzające w tej sprawie.
Nie milkną komentarze wokół incydentu w czasie kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego. Szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki był pytany w Sejmie, dlaczego do Ząbkowic Śląskich nie wezwano pogotowia. - Sytuacja została zabezpieczona w rytmie kampanijnym i prezydent ruszył dalej - odpowiedział. Przekonywał też, że Karol Nawrocki po zasłabnięciu "koncentrował się na kampanii". Poseł KO Konrad Frysztak zaapelował o przebadanie prezydenta.
Prezydent Karol Nawrocki opisał w wywiadzie rzece z prof. Andrzejem Nowakiem moment utraty przytomności podczas ubiegłorocznej kampanii. Zdarzenie miało mieć miejsce po spotkaniu z wyborcami w Ząbkowicach Śląskich. Nawrocki zasugerował też, że wcześniej otrzymywał ostrzeżenia o możliwej próbie otrucia.
W środę o zasłabnięciu Nawrockiego mówił szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. - Wtedy trzeba było się koncentrować na tym, żeby nie ogniskować uwagi gdzie indziej, tylko ogniskować uwagę na najważniejszych sprawach. Najważniejszą sprawą było wygranie wyborów i niedopuszczenie tak naprawdę do domknięcia systemu - mówił dziennikarzom w Sejmie.
- I nie zawiadamiać lekarza? - dopytywał reporter "Faktów" TVN Łukasz Kisłow. - Pan prezydent sobie z tym poradził, sztab sobie z tym poradził - kontynuował Bogucki.
Czy to była próba otrucia Nawrockiego?
Prezydencki minister był pytany również, czy to dobrze, że sprawą zajęła się prokuratura. - To szalenie ważne, ale ja bym chciał, żeby prokuratura zajęła się tym młodym aparatczykiem Koalicji Obywatelskiej. Żeby zajęła się na poważnie tą sprawą - odpowiedział Bogucki, nawiązując do afery w Szpitalu Południowym.
- Ja bym chciał, żeby było poważne państwo - dodał. Na pytanie, czy ta sprawa jest niepoważna, zaznaczył, że jest "poważna" i zaczął odpowiadać na kolejne pytanie dotyczące ewentualnych przesłuchań w sprawie incydentu w Ząbkowicach Śląskich. - Mnie się szykuje wiele takich przesłuchań. Byłem na takim przesłuchaniu, które trwało ponad osiem godzin, na ponad 25 stron protokołu w sprawie doradzania prezydentowi. To nie jest poważne - mówił Bogucki. W maju zeznawał w prokuraturze w charakterze świadka w sprawie odebrania ślubowania od czwórki nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Po tym, jak w mediach ukazały się fragmenty wywiadu Nawrockiego, Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wszczęła z urzędu postępowanie sprawdzające. Dotyczy ono "podejrzenia narażenia" Nawrockiego "na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu".
Kisłow pytał też, czy zdaniem Boguckiego doszło do próby otrucia ówczesnego kandydata na prezydenta. - Ja tego nie wiem. Służby muszą to wyjaśnić - mówił szef kancelarii prezydenta.
Dlaczego nie ma śladu po badaniach?
Reporterka TVN24 Maja Wójcikowska dociekała, dlaczego nie ma żadnego dowodu, że na miejsce zdarzenia wezwano pomoc. - Mamy gigantyczny deficyt budżetowy, mamy kwestię wojsk amerykańskich, międzynarodowych, a państwo otoczyli taką wielką troską pana prezydenta. Wspaniale - ironizował Bogucki.
- Dlaczego nie ma śladu po badaniach? - kontynuowała Wójcikowska. - Pani redaktor, naprawdę, bądźmy poważni, już dobrze, są poważne tematy - zwrócił się polityk do dziennikarki TVN24.
Dlaczego nie wezwano karetki? "Prezydent koncentrował się na kampanii"
Były premier Mateusz Morawiecki komentując rzekomą próbę otrucia Nawrockiego sugerował, że "ten obóz (władzy) może się posunąć do różnych rzeczy, również do ostateczności". Bogucki był pytany także o te słowa. - Ósme (pytanie), tak? Bo ja już powoli liczę - zwrócił się przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego do reportera "Faktów" TVN.
- Mieliśmy w naszej historii chociażby przypadek pana Marka Rosiaka z Łodzi. To pokazuje, że mieliśmy do czynienia z tragicznymi wydarzeniami. Ja nie chcę tego zestawiać, żeby była jasność. Mówię tylko o tym, że temperatura sporu politycznego (...) jest po prostu gigantyczna - mówił Bogucki. Marek Rosiak został zastrzelony w łódzkim biurze PiS w 2010 roku. Był asystentem europosła Janusza Wojciechowskiego.
- Prezydent próbuje szukać pewnego porozumienia, dialogu, nie spotyka się to z odpowiedzią. Więc dzisiaj w interesie rządu, w interesie rządzących przede wszystkim, mam tu na myśli premiera, jest to, żeby podgrzewać tę atmosferę - powiedział Bogucki.
Po raz kolejny padło pytanie o to, czy zdarzenie w Ząbkowicach Śląskich było próbą otrucia. - Nie wiem - odparł. - Czymś prezydent się zatruł? - dociekał Kisłow. - Nie wiem. Pewnie trzeba to wyjaśnić - przyznał Bogucki.
Jaki jest zatem cel wspominania o zdarzeniu, które miało miejsce ponad rok temu? - Kurz kampanijny opadł (...) Pan prezydent wygrał (…) wtedy pan prezydent koncentrował się na kampanii - odpowiadał Bogucki.
- Czyli nie można było wezwać karetki? - brzmiało następne pytanie. - Ta sytuacja została zabezpieczona w rytmie kampanijnym i prezydent ruszył dalej w tę kampanię i wygrał. Myślę, że to jest najważniejsze z punktu widzenia Polski i polskich interesów, a dalszy bieg tej sprawy pewnie będzie miał jakiś wynik - podsumował szef kancelarii prezydenta.
W środę o przebadanie "prezydenta PiS i Konfederacji" zaapelował poseł KO Konrad Frysztak z sejmowej mównicy. "On może być zagrożeniem dla siebie i państwa. W waszych głowach to mógł być zamach. Prawda jest taka, że zamachem na zdrowy rozsądek było wystawienie takiego kandydata" - napisał poseł w mediach społecznościowych.
Bundan Sonra Ne Olabilir?
Yapay zekâ öngörüsü — kesinlik taşımaz
Prokuratura Okręgowa w Świdnicy będzie kontynuować postępowanie sprawdzające w sprawie zasłabnięcia Karola Nawrockiego.
Muhtemel · Aylar içinde
Açık Sorular
- Dlaczego nie wezwano pogotowia do zasłabnięcia Nawrockiego?
- Czy doszło do próby otrucia Karola Nawrockiego?
- Jaki był cel wspominania o zdarzeniu po ponad roku?





