Mężczyźni oskarżeni o zniesławienie Ukrainki w Poznaniu
Hızlı Bakış
- Dwóch mężczyzn usłyszało zarzuty znieważenia obywatelki Ukrainy w Poznaniu.
- Incydent, nagrany i opublikowany w internecie, wywołał falę hejtu.
- Mężczyznom grozi grzywna lub rok więzienia.
Yapay zekâ özeti
Neden Önemli?
Dwóch mężczyzn oskarżono o znieważenie obywatelki Ukrainy na terenie Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Incydent, nagrany i opublikowany w internecie, wywołał falę hejtu.
Jak poinformował rzecznik poznańskiej prokuratury Łukasz Wawrzyniak, zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzuty dotyczące pomówienia o prowadzenie działalności „mieszającej strukturę etniczną”. Będą odpowiadać za czym z artykułu 212 Kodeksu karnego. Nie przyznali się.
Jeden odmówił składania wyjaśnień, drugi oświadczył, że udał się na uniwersytet, ponieważ chciał sprawdzić czy wynajmowane są na nim pomieszczenia firmie, która sprowadza cudzoziemców - relacjonował Wawrzyniak.
Mężczyznom grozi grzywna albo rok więzienia. Objęto ich dozorem policyjnym. Mają też zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną kobietą i zbliżania się do niej.
Rzecznik poznańskiej prokuratury poinformował, że do Komisariatu Policji Poznań Stare Miasto 7 lipca zgłosiła się kobieta wynajmująca biuro na terenie Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Zawiadomiła policjantów, że 3 lipca kilka zniesławiło ją na terenie uczelni.
Nagranie z tego incydentu trafiło do internetu i wywołało falę hejtu - zwrócił uwagę Wawrzyniak.
Film z incydentu na uczelni opublikował m.in. serwis Goniec.pl, który umieścił nagranie na swoim profilu na X. We wpisie towarzyszącym wideo napisano, iż mężczyźni widoczni na filmie to „aktywiści wspierający Grzegorza Brauna i Korwin-Mikkego”, którzy domagają się wejścia z kamerą do biur ukraińskich firm w Polsce. Chcielibyśmy zobaczyć, czy nie wspieracie państwo Stepana Bandery – powiedział jeden z mężczyzn uwiecznionych na filmie.
W dalszej części rozmowy z kobietą, która przedstawiła się jako obywatelka Ukrainy, mężczyźni powiedzieli, że „Ukraina jest wrogo nastawiona do Polski”, dlatego chcą skontrolować biuro firmy. Dopytywali się też, jaki stosunek do Bandery ma przedstawicielka firmy, a także, dlaczego nie prowadzi przedsiębiorstwa w swoim kraju. Kobieta odmówiła wpuszczenia mężczyzn do biura. Zapewniała, że jej firma działa legalnie, a ona osobiście szanuje Polaków.
Żaden nawiedzony typ nie będzie w Polsce bezkarnie nękał kogokolwiek. Bez względu na narodowość, kolor skóry czy płeć. W każdym tego typu przypadku policja będzie stanowczo reagowała. Polska to państwo prawa! - napisał na portalu X minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
Rzeczniczka resortu spraw wewnętrznych Karolina Gałecka poinformowała, że śledczy badają też internetowe komentarze pod nagraniem.
Açık Sorular
- Jaka była dokładna motywacja sprawców?
- Czy sprawcy są powiązani z Grzegorzem Braunem lub Korwin-Mikkem?
- Jakie będą dalsze konsekwencje prawne dla oskarżonych?




