Rosyjski atak na Ukrainę i problem z pociskami Patriot: USA odmawia licencji na produkcję
Hızlı Bakış
- W sobotę Rosja przeprowadziła zmasowany atak powietrzny na Ukrainę, głównie na obwód kijowski, używając 35 pocisków i 185 dronów.
- Ukraina zestrzeliła 156 celów, ale prezydent Zełenski podkreślił problem z brakiem pocisków Patriot, prosząc USA o 300 sztuk i licencję na produkcję, na co prezydent Trump ostatecznie się nie zgodził.
Yapay zekâ özeti
Neden Önemli?
Rosja przeprowadziła zmasowany atak powietrzny na Ukrainę, a prezydent Zełenski zwrócił uwagę na krytyczny niedobór pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot. Stany Zjednoczone, pomimo próśb, odmówiły udzielenia licencji na ich produkcję.
W sobotnią noc siły rosyjskie przeprowadziły kolejny zmasowany atak powietrzny na Ukrainę, obierając za cel głównie obwód kijowski i Kijów. Z informacji Sił Powietrznych Ukrainy wynika, że Rosjanie wykorzystali 35 pocisków rakietowych różnego typu i 185 dronów uderzeniowych.
Wśród wystrzelonych przez Rosję pocisków rakietowych znalazły się: cztery przeciwokrętowe pociski manewrujące Cyrkon i Oniks, 27 pocisków balistycznych Iskander-M i S-400, dwa pociski przeciwradarowe Ch-31 oraz dwa pociski manewrujące Ch-59/Ch-69. „Według wstępnych danych, o godz. 9:30 systemy obrony powietrznej zneutralizowały 156 celów - dwa pociski i 154 drony różnego typu” - czytamy w komunikacie Sił Powietrznych Ukrainy. Pociski rakietowe, jakie udało się zestrzelić Ukraińcom, to jeden pocisk balistyczny Iskander-M/S-400 i pocisk manewrujący Ch-59/Ch-69.
„Według wstępnych informacji, do godz. 9:30 odnotowano trafienia czterech pocisków przeciwokrętowych, 26 pocisków balistycznych oraz 23 dronów uderzeniowych w 21 lokalizacjach, a także upadek zestrzelonych obiektów (ich szczątków) w dwóch miejscach. Ponadto trzy pociski rakietowe nie osiągnęły wyznaczonych celów” - podkreślono.
Problem z pociskami balistycznymi
Jak na dłoni widać, że Ukraińcy mają problem przede wszystkim z rosyjskimi pociskami balistycznymi, na co uwagę zwrócił - komentując sobotnie uderzenie na Kijów - prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
„Minionej nocy udało się zestrzelić tylko jeden pocisk balistyczny, ponieważ zabrakło pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot. Taki niedobór pocisków przechwytujących do zwalczania pocisków balistycznych jedynie zachęca Rosję do przeprowadzania kolejnych ataków wymierzonych w życie ludzi” - zaznaczył ukraiński przywódca w mediach społecznościowych.
Kijów od dawna stara się o uzupełnienie zapasów tej drogocennej amunicji, ale Stany Zjednoczone, gdzie produkowane są Patrioty i dedykowane do nich pociski, na razie nie są skore do pomocy. Już minionej zimy Ukraina dysponowała ograniczoną liczbą pocisków przechwytujących do systemów Patriot, zdolnych zestrzeliwać rosyjskie rakiety i chronić infrastrukturę krytyczną.
Od tego czasu USA znacznie uszczupliły swoje zapasy z powodu wojny na Bliskim Wschodzie. Jak podaje Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, amerykański think tank z siedzibą w Waszyngtonie, Amerykanie posiadają obecnie zaledwie 759 nowoczesnych pocisków przechywtujących do systemów Patriot (PAC-3), co stanowi około jedną trzecią pierwotnego stanu magazynowego. Tymczasem roczna produkcja takiej amunicji przez amerykańską firmę Lockheed Martin nie przekracza 600-620 sztuk.
Nie ma się zatem co dziwić, że Amerykanie nie chcą dzielić się z Ukraińcami tym cennym zasobem. Ci jednak próbują. We wtorek, jak informuje „The Atlantic”, podczas spotkania z Donaldem Trumpem w Białym Domu, Wołodymyr Zełenski poprosił o prezydenta USA o przekazanie 300 pocisków Patriot, aby chronić ukraińskie miasta przed - co jest wysoce prawdopodobne - kolejnymi zimowymi atakami Rosjan.
Amerykański przywódca - według „The Atlantic” - nie przystał na takie rozwiązanie, w zamian za to - podczas szczytu NATO w Ankarze na początku lipca - zapowiedział w rozmowie z prezydentem Ukrainy, że Kijów trzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot w Ukrainie. Zełenski przekazał serwisowi Axios, że także podczas wtorkowego spotkania w Białym Domu Trump miał zgodzić się na wydanie licencji na produkcję pocisków.
Licencji jednak nie będzie
Zapewnienia o udzieleniu Ukrainie licencji na produkowanie pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot sprawiły, że w Kijowie powiało optymizmem. Jednak wczoraj amerykański prezydent rozwiał wszelkie nadzieje, mówiąc, że nie zgodził się na produkcję amunicji przez Ukrainę.
Ta broń jest niesamowita. Musimy być bardzo ostrożni z pozwalaniem komukolwiek na jej budowanie - stwierdził w rozmowie z mediami podczas posiedzenia swojego gabinetu.
Na razie się na to nie zgodziliśmy. Rozmawiamy o tym, ale trudno jest oddawać taką technologię. Nie sądzę, żeby do tego kiedykolwiek doszło. Wiecie, ludzie, którym daje się taką technologię, mogą kiedyś zwrócić się przeciwko wam. Wiecie, że to jest możliwe. Spójrzcie na wojny, zdarzyło się to już kilka razy na przestrzeni lat, prawda? Dlatego musimy być bardzo ostrożni - mówił.
Również w czwartek prezydent USA powiedział dziennikowi „Financial Times”, że „nie jest pewny”, czy udzieli Ukrainie licencji na produkcję pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot.
Açık Sorular
- Jak Ukraina zamierza uzupełnić zapasy pocisków Patriot?
- Czy USA zmieni swoje stanowisko w sprawie licencji na produkcję?
- Jak brak pocisków wpłynie na przyszłe ataki Rosji?







