Wenezuela: Liczba ofiar katastrofy budowlanej rośnie, trwa dramatyczna walka o życie
Hızlı Bakış
- Liczba ofiar śmiertelnych katastrofy budowlanej w Wenezueli wzrosła do 2295.
- Rannych jest 11,3 tysiąca, a dziesiątki tysięcy zaginionych.
- Niemal 59 tysięcy budynków zniszczonych.
Yapay zekâ özeti
Neden Önemli?
Katastrofa budowlana w Wenezueli spowodowała znaczną liczbę ofiar śmiertelnych i rannych, a także ogromne zniszczenia materialne. Władze ogłosiły żałobę narodową i prowadzą akcje ratunkowe, jednak pojawia się krytyka działań służb.
Według najnowszych danych przekazanych przez przewodniczącego wenezuelskiego parlamentu Jorge Rodrigueza, liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 2295. Rannych jest już 11,3 tysiąca osób, a dziesiątki tysięcy mieszkańców uznaje się za zaginionych. Skala tragedii jest ogromna – jak wynika z szacunków amerykańskiej agencji kosmicznej NASA, niemal 59 tysięcy budynków zostało zniszczonych lub poważnie uszkodzonych, głównie w stanie La Guaira.
Władze Wenezueli zdecydowały się na ogłoszenie siedmiodniowej żałoby narodowej, która rozpocznie się w środę o godzinie 18 czasu miejscowego (o północy ze środy na czwartek w Polsce).
Dramatyczna walka o życie pod gruzami
Na miejscu katastrofy wciąż pracują miejscowe i zagraniczne ekipy ratownicze. Każda godzina zmniejsza jednak szanse na odnalezienie żywych osób pod zwałami gruzów. W stanie La Guaira ratownicy nie ustają w wysiłkach, by wydobyć uwięzionych. Szczególną uwagę mediów przyciąga dramatyczna akcja ratunkowa 40-letniego Hernana Gila, który od siedmiu dni znajduje się pod gruzami zawalonego centrum handlowego. Mężczyzna jest przytomny, a ratownicy z Portugalii, Chile, USA i Wenezueli robią wszystko, by bezpiecznie wydostać go na powierzchnię.
Jesteśmy bardzo blisko, ale konieczna jest maksymalna ostrożność. Musimy podejść bliżej, żeby można było go bezpiecznie wyciągnąć, nie narażając ani jego, ani nas – powiedział agencji EFE jeden z 64 portugalskich ratowników uczestniczących w akcji.
Z kolei we wtorek świat obiegła wiadomość o cudownym ocaleniu trzylatka, którego spod gruzów wydobyli ratownicy z Jordanii. Chłopiec przeżył aż sześć dni w ekstremalnie trudnych warunkach. Eksperci podkreślają jednak, że z każdą kolejną godziną szanse na odnalezienie żywych drastycznie maleją.
Krytyka działań władz i służb ratunkowych
W miarę upływu czasu narasta niezadowolenie społeczne związane z reakcją władz na tragedię. Mieszkańcy i organizacje humanitarne zarzucają państwowym służbom opieszałość, a nawet utrudnianie akcji ratunkowej. Pojawiły się oskarżenia o blokowanie pomocy, przejmowanie darów oraz kradzieże kosztowności z zawalonych budynków. Według relacji świadków, niektórzy żołnierze i policjanci aktywnie uczestniczą w ratowaniu poszkodowanych, jednak nie brakuje też przypadków, gdy służby ograniczają się do działań pozorowanych, nagrywając propagandowe materiały wideo.
Władze zapewniają, że podejmują zdecydowane kroki wobec nieprawidłowości. Ministerstwo spraw wewnętrznych wszczęło śledztwo przeciwko czterem policjantom podejrzanym o przywłaszczenie mienia znalezionego w ruinach.
Władze podkreślają, że obecnie priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa i ochrony osobom, które przeżyły katastrofę.
Açık Sorular
- Jakie są dokładne przyczyny katastrofy?
- Czy pomoc międzynarodowa jest wystarczająca?
- Jakie będą długoterminowe skutki katastrofy dla Wenezueli?





