39-latek aresztowany na trzy miesiące po szaleńczym pościgu ulicami Łodzi i Zgierza
نظرة سريعة
- Sąd aresztował na trzy miesiące 39-latka, który pod koniec maja uciekał przed policją i strażą miejską ulicami Łodzi i Zgierza.
- Mężczyzna usłyszał zarzuty czynnej napaści na funkcjonariusza, niezatrzymania się do kontroli i kierowania pojazdem wbrew zakazowi.
ملخص مُنشأ بالذكاء الاصطناعي
لماذا يهم
39-latek, podejrzewany o jazdę pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, uciekał przed policją i strażą miejską przez blisko godzinę ulicami Łodzi i Zgierza, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Sąd aresztował na trzy miesiące 39-latka, który pod koniec maja przez blisko godzinę uciekał przed policjantami i strażnikami miejskimi ulicami Łodzi i Zgierza. Wcześniej mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli i próbował potrącić interweniującego policjanta, który oddał strzały w kierunku pojazdu.
Mężczyzna od końca maja przebywał w jednym z łódzkich szpitali. Jego stan zdrowia nie pozwalał na przesłuchanie go i postawienie zarzutów.
Ostatecznie 39-latek został przesłuchany w niedzielę (14 czerwca) i usłyszał zarzuty.
- Usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza, niezatrzymania się do kontroli i kierowania pojazdem wbrew zakazowi. Mężczyzna nie przyznał się do pierwszego zarzutu, natomiast do ucieczki przed policją się przyznał, grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności - przekazał szef Prokuratury Rejonowej w Zgierzu, prokurator Janusz Tomczak
Sąd w Zgierzu aresztował mężczyznę na trzy miesiące.
Szalony pościg ulicami Zgierza i Łodzi
Do zdarzenia doszło 26 maja około godziny 18. Wszystko zaczęło się w Zgierzu, gdzie strażnicy miejscy, którzy byli na kontroli w lesie Okręglik (granica Łodzi i Zgierza), zauważyli kierującego samochodem Renault, który na ich widok zaczął cofać. To wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, że może być pod wpływem alkoholu lub środków odurzających.
Dalej - jak relacjonował w rozmowie z tvn24.pl komendant zgierskiej formacji, strażnicy zawrócili i pojechali za kierowcą. - Ten po kilku metrach zatrzymał pojazd, a strażnicy podeszli do auta. Wtedy kierowca gwałtownie ruszył w kierunku ulicy Konstantynowskiej i kontynuował jazdę w kierunku centrum Zgierza. Po chwili zawrócił na rondzie Sybiraków i kierował się dalej ulicą Konstantynowską tym razem do Łodzi. Na granicy obu miast znów zwrócił i ponownie zaczął jechać w kierunku Zgierza - opisywał Dariusz Bereżewski.
Dalej kierowca przejechał kilkoma mniejszymi ulica miasta, wyjechał obok urzędu miasta, pojechał do krajowej 91 i znów pojechał w kierunku Łodzi. W tym czasie do pościgu dołączył drugi radiowóz strażników miejskich. Mężczyzna zatrzymał się na skrzyżowaniu, ale na widok funkcjonariuszy, przejechał je na czerwonym świetle i uciekał po trawniku ponownie w kierunku Łodzi.
Pędził na samej feldze
Na ulicy Konstantynowskiej pojawił się nieoznakowany radiowóz policyjny. Funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania pirata drogowego, wtedy doszło do staranowania radiowozu i próby rozjechania policjanta. 39-latkowi udało się uciec i pojechać aż do ronda u zbiegu ulic Szczecińskiej i Świętej Teresy w Łodzi, gdzie zawrócił i znów zaczął szaleńczą jazdę chodnikiem w kierunku Zgierza. - Najeżdżając na chodnik, prawdopodobnie uszkodził przednie koło i tak jechał aż do Zgierza, gdzie wjechał pod prąd na ulicę Sieradzką, doprowadzając do zjazdu kilku prawidłowo jadących kierowców na pobocze. Dalej ucieczkę kontynuował ulicą Aleksandrowską w kierunku drogi ekspresowej S14. Na wysokości miejskiego targowiska jadąc już na feldze, o mało nie uderzył we włączający się do ruchu pojazd. Swoją ucieczkę zakończył przy ulicy Gałczyńskiego, gdzie uderzył w krawężnik i nie mógł odpalić samochodu - przekazywał komendant zgierskich strażników.
Kierujący zaczął uciekać na piechotę, a w jego zatrzymaniu udział brało czterech strażników i dwóch policjantów. - On był pod wpływem jakichś środków odurzających i alkoholu, ciężko było go obezwładnić. Zachowywał się, jakby miał potrójną siłę. To, że nie doszło do tragedii to jest cud - podsumował Dariusz Bereżewski.
Dwa strzały w kierunku samochodu
أسئلة مفتوحة
- Jakie dokładnie środki odurzające były pod wpływem kierowcy?
- Czy kierowca był wcześniej karany za podobne wykroczenia?
- Jakie będą dalsze konsekwencje prawne dla 39-latka?


