Kalifornijscy strażacy walczą z toksycznym zbiornikiem, ewakuowano 50 tys. mieszkańców
نظرة سريعة
- Strażacy w Kalifornii walczą z czasem, aby zapobiec eksplozji zbiornika z toksycznym metakrylanem metylu (MMA).
- Ewakuowano 50 tys. mieszkańców, a działania ratownicze nie przynoszą wymiernych skutków.
- Eksperci rozważają różne scenariusze, od wycieku po wybuch.
ملخص مُنشأ بالذكاء الاصطناعي
لماذا يهم
Strażacy w Kalifornii próbują zapobiec eksplozji zbiornika z ponad 26 tysiącami litrów toksycznego metakrylanu metylu (MMA). Substancja ta jest drażniąca dla skóry, oczu i błon śluzowych, może powodować alergie i problemy z oddychaniem. Władze ogłosiły stan wyjątkowy i nakazały ewakuację około 50 tysięcy mieszkańców.
Kalifornijscy strażacy walczą z czasem, aby zapobiec eksplozji zbiornika, w którym znajduje się kilkadziesiąt tysięcy litrów toksycznej substancji. Zbiornik jest obecnie schładzany, ale działania nie przynoszą wymiernych skutków. Wcześniej wydano nakaz ewakuacji dla ponad 50 tysięcy mieszkańców, wśród których narasta frustracja.
Od czwartku strażacy w mieście Garden Grove nieopodal Los Angeles w Kalifornii próbują zapobiec eksplozji zbiornika, w którym znajduje się ponad 26 tysięcy litrów metakrylanu metylu, znanego także jako MMA. To substancja, która działa drażniąco na skórę, oczy i błony śluzowe. Może również powodować reakcje alergiczne i problemy z oddychaniem.
Próba schładzania. Ekspert rozważa możliwe scenariusze
W niedzielę strażacy dalej próbowali zapobiec wyciekowi szkodliwej substancji bądź eksplozji zbiornika. Pojemnik był polewany wodą, co można zobaczyć na nagraniu udostępnionym przez agencję informacyjną Reuters.
Strażacy mają przede wszystkim nadzieję, że uda im się znaleźć sposób na schłodzenie substancji chemicznej znajdującej się w zbiorniku, aby nie doszło do wycieku ani wybuchu. Jeśli nie będzie to możliwe, profesor inżynierii z Uniwersytetu Purdue, Andrew Whelton, stwierdził w rozmowie z agencją informacyjną Associated Press (AP), że najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby zbiornik zaczął przeciekać, co pozwoliłoby w większości zatrzymać substancję chemiczną w jego wnętrzu. Najgorszym scenariuszem byłby wybuch, który mógłby rozprzestrzenić substancję chemiczną na rozległym obszarze i spowodować rozrzucenie odłamków.
Jeśli temperatura wewnątrz zbiornika będzie nadal rosła, ciśnienie będzie się zwiększać w miarę jak metakrylan metylu przechodzi ze stanu ciekłego w gazowy, ponieważ, jak poinformowali urzędnicy, zawory bezpieczeństwa na zbiorniku przestały działać. Whelton powiedział, że jest mało prawdopodobne, aby strażacy rozważali wywiercenie otworu w zbiorniku z obawy, że mogłoby to spowodować iskrę, która mogłaby zapalić lotny i łatwopalny gaz.
Kłopoty ze schładzaniem
W sobotę strażacy sprawdzali, czy polewanie zbiornika wodą spowoduje zestalenie się substancji, co pozwoliłoby obniżyć ciśnienie i zapobiec wybuchowi. - Nie możemy pozwolić na to, by zbiornik zawiódł i wybuchł - powiedział Craig Covey, szef straży pożarnej w hrabstwie Orange, gdzie znajduje się Garden Grove.
W piątek odczyty z drona wskazywały, że polewanie wodą daje spodziewany efekt. Gdy w sobotę strażacy zbliżyli się do wskaźnika poziomu wody w zbiorniku, okazało się jednak, że temperatura wynosiła około 32 stopnie Celsjusza, w porównaniu z 25 st. C w momencie wycofania się służb w piątek. Rosła około stopień na godzinę. - To bardzo zła informacja - martwił się Covey.
Szef straży dodał, że służby korzystają z pomocy specjalistów z całej Kalifornii. - Zaangażowaliśmy ekspertów z całego stanu i poprosiliśmy, by myśleli nieszablonowo. Odbyliśmy dziś kilka naprawdę owocnych rozmów - przyznał Covey. Nie podał jednak szczegółów możliwych rozwiązań.
W schronach brakuje miejsc, frustracja mieszkańców
W związku z ryzykiem eksplozji gubernator Kalifornii Gavin Newsom ogłosił w hrabstwie Orange stan wyjątkowy. Władze wydały nakaz ewakuacji, który objął około 50 tysięcy mieszkańców. Szef miejscowej policji Amir El-Farra poinformował, że kilka tysięcy mieszkańców - około 15 procent osób objętych nakazem ewakuacji - nie chce opuścić swoich domów. Mimo to w czterech schronach wyznaczonych przez władze zaczęło brakować miejsc. W sobotę Czerwony Krzyż otworzył dodatkowy schron.
Marco Solano, 32 lata, spędził piątkowy wieczór w domu rodziców. Jest sfrustrowany sytuacją i śledzi wiadomości na bieżąco, by dowiedzieć się, czy będzie mógł wrócić do domu.
- Uważam, że w dzielnicy mieszkalnej nie powinno się przechowywać niebezpiecznych substancji chemicznych, zwłaszcza tak groźnych, że trzeba ewakuować ludzi - powiedział Solano. - Ale z drugiej strony to nie zależy ode mnie. Nie ja ustanawiam prawo Myślę, że po prostu musimy robić to, co jest najlepsze - dodał w rozmowie z agencją AP.
Steve Concialdi, kapitan straży pożarnej w hrabstwie Orange, w sobotę powiedział stacji CNN, że jakość powietrza jest dobra, a odczyty wskazują, że warunki są bezpieczne. Niektórzy mieszkańcy zaczęli się jednak skarżyć na podrażnienie gardła i nosa oraz zawroty głowy. - Jesteście bezpieczni, dopóki znajdujecie się poza strefą ewakuacji - powiedziała w piątek Regina Chinsio-Kwong, inspektor zdrowia hrabstwa Orange.
ما الذي يجب مراقبته
توقعات الذكاء الاصطناعي — احتمالات وليست حقائق
Dalszy wzrost temperatury w zbiorniku, prowadzący do zwiększenia ciśnienia.
مرجح جداً · خلال أيام
Niepowodzenie obecnych metod schładzania i konieczność zastosowania alternatywnych, potencjalnie ryzykownych rozwiązań.
مرجح · خلال أيام
Wzrost frustracji wśród mieszkańców z powodu przedłużającej się ewakuacji i braku miejsc w schronach.
مرجح · خلال أيام
أسئلة مفتوحة
- Jakie konkretne nieszablonowe rozwiązania rozważają eksperci?
- Dlaczego zawory bezpieczeństwa na zbiorniku przestały działać?
- Jakie są długoterminowe skutki zdrowotne dla mieszkańców narażonych na opary?
- Czy istnieją alternatywne metody neutralizacji lub usunięcia substancji?




